interpretacja terminu "do dyspozycji mieszkanie"

  • Autor wątku Autor wątku ziBITu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

ziBITu

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2022
Odpowiedzi
5
W testamencie, moja siostra własnoręcznie napisała "a mieszkanie do dyspozycji dla brata". Siostra zmarła, a sąd chce wycenić to mieszkanie i orzec, że mam jednej ze spadkobierczyń wymienionej w testamencie dać połowę wartości tego mieszkania. Czy to jest zgodne z prawem?
 
Czy chodzi o zachowek czy sąd nie uznaje testamentu?
 
Nie chodzi o zachowek. W testamencie jest uwzględniona chrześnica mojej siostry, która, jak wynika z testamentu, ma otrzymać pewien procent środków finansowych, które moja siostra miała na koncie w banku w chwili swojej śmierci. A mieszkanie, w którym mieszkała moja siostra, w testamencie tak napisała: "a mieszkanie do dyspozycji brata". Ze zrozumieniem tego zapisu sąd miał problem, więc polecił wycenić to mieszkanie, a otrzymaną wartość podzielić i ten pewien procent przyznać chrześnicy. Wydaje mi się że coś jest nie tak. Ponieważ wyraźnie w testamencie jest napisane: "środki finansowe" do podziału, "a mieszkanie do dyspozycji brata".
 
Czy w polskim jakimkolwiek orzecznictwie sądowym jest wytłumaczony termin: "mieszkanie do dyspozycji"???
 
A skąd miałby być? Testament był robiony u notariusza?
 
Moja siostra spisała własnoręcznie testament i schowała go między książki. Został znaleziony po jej śmierci i wraz z odpowiednim pismem złożony w sądzie w celu rozpoczęcia postępowania spadkowego. Sąd nie podważył autentyczności testamentu.
 
To jedyne co Ci zostaje to przedstawić swoje stanowisko sądowi i w razie niekorzystnego wyroku się od niego odwołać.
 
Art. 959. kc
Spadkodawca może powołać do całości lub części spadku jedną lub kilka osób.

Art. 960. kc
Jeżeli spadkodawca powołał do spadku lub do oznaczonej części spadku kilku spadkobierców, nie określając ich udziałów spadkowych, dziedziczą oni w częściach równych.

Art. 961. kc
Jeżeli spadkodawca przeznaczył oznaczonej osobie w testamencie poszczególne przedmioty majątkowe, które wyczerpują prawie cały spadek, osobę tę poczytuje się w razie wątpliwości nie za zapisobiercę, lecz za spadkobiercę powołanego do całego spadku. Jeżeli takie rozrządzenie testamentowe zostało dokonane na rzecz kilku osób, osoby te poczytuje się w razie wątpliwości za powołane do całego spadku w częściach ułamkowych odpowiadających stosunkowi wartości przeznaczonych im przedmiotów.



Mogę się jedynie domyślać intencji Sądu nie znając dokładnej treści testamentu, ale myślę, że powyższe przepisy pozwolą rozjaśnić sytuację.
 
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Czekam na postanowienie sądu, który na ostatniej i jedynej, jak do tej pory, rozprawie (prawie 5 miesięcy od złożenia dokumentów spadkowych) wystosował pytanie do Bydgoszczy (nie wiem do jakiej instytucji), w celu ustalenia kwot jakie moja zmarła siostra pozostawiła na kontach bankowych. Czekam już kolejne 3 miesiące na kolejną rozprawę. Mam wątpliwości, czy nie napisać pisma o opieszałość sądu w tej sprawie.
 
Powrót
Góra