R
radek_s
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 7
Witam
W 2007r wziąłem kredyt w PKO a poręczycielem został mój ojciec (pracuje w urzędzie na etacie). Niestety po 4 latach ten i pozostałe 3 zostały mi wypowiedziane mimo prób dogadania się z bankiem warunki ugody były dla mnie nierealne. Tydzień temu dostałem kilka poleconych z Intrium o przejęciu długu. Przyszło to także do mojego ojca, który niczego nie jest świadom (wziąłem tą korespondencję). Rzecz w tym, że bank w ugodzie anulował mi odsetki który na dzień dzisiejszy wynoszą od kapitału do spłaty w wys 64tyś - 26tyś (odsetki) + 980zł odsetek, które naliczyła firma windykacyjna. Pomijając fakt, że chcą się dogadać ale warunki ich są także nierealne dla mnie (chcą prawie 20tyś wpłaty a resztę mogą mi rozłożyć na raty na rok czyli prawie 80tyś!) nie mówiąc o pozostałych 3 kredytach na podobne kwoty nie wiem jak to załatwić. Czy jest możliwość jakiegoś polubownego załatwienia sprawy? Powtórnego dogadania się z PKO? Zależy mi tylko na tym kredycie, gdzie poręczycielem jest mój tato, który na domiar złego miał niegroźny wylew we wrześniu, jakby się dowiedział o tej całej sytuacji, już nie wspomnę o zajęciu mu wynagrodzenia mógłby ... nawet nie che o tym myśleć. Macie jakąś sensowną radę co zrobić albo jak z tego wyjść? Proszę o pomoc. z góry dziękuje.
W 2007r wziąłem kredyt w PKO a poręczycielem został mój ojciec (pracuje w urzędzie na etacie). Niestety po 4 latach ten i pozostałe 3 zostały mi wypowiedziane mimo prób dogadania się z bankiem warunki ugody były dla mnie nierealne. Tydzień temu dostałem kilka poleconych z Intrium o przejęciu długu. Przyszło to także do mojego ojca, który niczego nie jest świadom (wziąłem tą korespondencję). Rzecz w tym, że bank w ugodzie anulował mi odsetki który na dzień dzisiejszy wynoszą od kapitału do spłaty w wys 64tyś - 26tyś (odsetki) + 980zł odsetek, które naliczyła firma windykacyjna. Pomijając fakt, że chcą się dogadać ale warunki ich są także nierealne dla mnie (chcą prawie 20tyś wpłaty a resztę mogą mi rozłożyć na raty na rok czyli prawie 80tyś!) nie mówiąc o pozostałych 3 kredytach na podobne kwoty nie wiem jak to załatwić. Czy jest możliwość jakiegoś polubownego załatwienia sprawy? Powtórnego dogadania się z PKO? Zależy mi tylko na tym kredycie, gdzie poręczycielem jest mój tato, który na domiar złego miał niegroźny wylew we wrześniu, jakby się dowiedział o tej całej sytuacji, już nie wspomnę o zajęciu mu wynagrodzenia mógłby ... nawet nie che o tym myśleć. Macie jakąś sensowną radę co zrobić albo jak z tego wyjść? Proszę o pomoc. z góry dziękuje.