Intrium Justitia i PKO BP

  • Autor wątku Autor wątku radek_s
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

radek_s

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
7
Witam

W 2007r wziąłem kredyt w PKO a poręczycielem został mój ojciec (pracuje w urzędzie na etacie). Niestety po 4 latach ten i pozostałe 3 zostały mi wypowiedziane mimo prób dogadania się z bankiem warunki ugody były dla mnie nierealne. Tydzień temu dostałem kilka poleconych z Intrium o przejęciu długu. Przyszło to także do mojego ojca, który niczego nie jest świadom (wziąłem tą korespondencję). Rzecz w tym, że bank w ugodzie anulował mi odsetki który na dzień dzisiejszy wynoszą od kapitału do spłaty w wys 64tyś - 26tyś (odsetki) + 980zł odsetek, które naliczyła firma windykacyjna. Pomijając fakt, że chcą się dogadać ale warunki ich są także nierealne dla mnie (chcą prawie 20tyś wpłaty a resztę mogą mi rozłożyć na raty na rok czyli prawie 80tyś!) nie mówiąc o pozostałych 3 kredytach na podobne kwoty nie wiem jak to załatwić. Czy jest możliwość jakiegoś polubownego załatwienia sprawy? Powtórnego dogadania się z PKO? Zależy mi tylko na tym kredycie, gdzie poręczycielem jest mój tato, który na domiar złego miał niegroźny wylew we wrześniu, jakby się dowiedział o tej całej sytuacji, już nie wspomnę o zajęciu mu wynagrodzenia mógłby ... nawet nie che o tym myśleć. Macie jakąś sensowną radę co zrobić albo jak z tego wyjść? Proszę o pomoc. z góry dziękuje.
 
Czytając informację nt temat to kwestia przedawnień raczej nie wchodzi w grę ponieważ kredyt został wzięty w 2007r a wypowiedziany w 2012 lub pod koniec 2011.
 
Przeanalizuj terminy spłaty rat ustalone w umowach a nie późniejszą korespondencję banku ;)
 
Kredyt został wzięty 27 listopada 2007r a umowa została wypowiedziana 22 listopada 2011r. Kredyt został wzięty na okres 84miesiecy czyli prawidłowo koniec umowy przypadł na 2014r
 
Spłata w miesięcznych ratach? ;)

PKO BP generalnie własnymi siłami (wystawiając BTE) egzekwuje nieprzedawnione wierzytelności więc coś może być na rzeczy ;)
 
Chciałbym, tylko jak wrócić do rozmów z bankiem? Dwa kredyty obrotowe firmowe oddali bezpośrednio do komornika natomiast gotówkowe na osobę prywatną nie.
 
Aaaa, kredyty obrotowe- to zmienia obraz sytuacji ;)

Z kredytów/ pożyczek konsumpcyjnych z pewnością część "rat" uległo przedawnieniu, dlatego PKO sprzedało wierzytelność windykatorom za drobne.

Do rozmów z bankiem raczej nie wrócisz, rozejrzyj się czym prędzej za kredytami konsolidacyjnymi w innych bankach.
 
Niestety przez wpisy do BIK wszędzie gdzie byłem odmówili. Nie wiem jak w ogóle podejść do rozmowy z Intrum Jusitia. Czy jest jakaś szansa na umorzenie tych odsetek, czy jak będę wpłacał cokolwiek dadzą spokój, sam nie wiem co zrobić.Gdyby sprawa tyczyła się tylko mnie to problemu by nie było ale w obecnej sytuacji niestety jest i to poważny. Nie masz jakiegoś innego pomysłu (bardziej realnego) ?
 
Bardziej realny, to porozumienie z komornikiem. Jeśli będą regularne wpływy z egzekucji do banku, to nie będą wykonywali gwałtownych ruchów a i komornik zarobi swoje 15% bez biegania za Tobą.
Tylko pamiętaj, że kapitał będzie spłacany na samym końcu więc od niego ciągle będą rosły odsetki...
 
a co zrobić z ojcem? pierwsze co zrobi komornik to siądzie na wypłacie.
 
dziękuje za wszelkie info, pozdrawiam
 
Powrót
Góra