Intrum Justitia Debt Fund

  • Autor wątku Autor wątku Wasiu87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wasiu87

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
10
Witam.
Sprawa za mną się wlecze od 5 lat,bo tak na prawdę nie wiem czego się tyczy ta sprawa.
Jakiś tydzień temu dostałem pismo od komornika który pracuje dla:

Intrum Justitia Debt Fund 1 Fundusz Inwestycyjny Zamkniety Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyny 02-672 Warszawa, Domaniewska 41

Dziś zadzwoniłem do danej kancelarii która się tym zajmuje,aby spłacić całe zadłużenie polubownie. Z osobą która rozmawiałem nie należało do przyjemnej. Aczkolwiek zgodzili się na płacenie dobrowolne ale na kwotę której nie jestem w stanie płacić. A chciałbym płacić po 250 po czym się nie zgodzili i zostało narzucone 400 zł miesięcznie. Tylko warunek dali taki,jeżeli do końca tego miesiąca nie wpłacę 150 zł to zrobią zajęcie na wynagrodzenie.

Czy mam możliwość tą sprawę przenieść do miejscowości gdzie mieszkam? Potrzebuję porady w tej sprawie...
 
Po pierwsze to komornik nie pracuje dla nich tylko zajmuje się ich sprawą .


A co ci da przeniesienie sprawy do miejscowości gdzie mieszkasz ? I o co dokładnie ci chodzi? Komornik jest z innego miasta czy co ?
 
Zarobki masz wysokie ? , pełny etat ? umowa o pracę ?
 
Pracuje na pełny etat,a umowa o pracę na czas określony.

Sprawę bym chciał przenieść do Katowic bądź Zabrza co mam o wiele bliżej niż do Warszawy.
 
W jakim celu chcesz przenosić sprawę ? porozumieć możesz się z wierzycielem , nie z komornikiem .Zarobki masz dużo ponad 1850zł. brutto ? jeszcze jedno zadłużenie wysokie ?
 
Wasiu87 napisał:
tak na prawdę nie wiem czego się tyczy ta sprawa
Nie rozumiem, chcesz spłacać zadłużenie które powstało nie wiesz z jakiego powodu ?
Wasiu87 napisał:
Sprawę bym chciał przenieść do Katowic
Przykro mi, nie masz nic do powiedzenia.
 
Chciałbym przenieść aby mieć sprawę pod ręką oraz w razie jakiś wątpliwości szybki dojazd na rozmowę.

Moje wynagrodzenie to 1600 brutto oraz premia uznaniowa w różnych kwotach.
 
Ponad 1355 netto +/- pójdzie do Komornika, oczywiście zakładam, że nie masz tej premii w tysiącach :)
Do tego pamiętaj jeszcze o zajęciu rachunku gdzie Komornik nie bada z jakiego źródła znajdują się środki zgromadzone na rachunku, więc może dość do zajęcia kwoty wynagrodzenia po przekroczeniu wolnej kwoty od zajęcia na rachunku (12 tys. +/-).
Do tego dochodzi zajęcie ruchomości.
Napiszę tak, nakaz zapłaty i kwotę należy spłacić w całości. Pójście na ugodę co do rat jest tylko dobrą wolą Wierzyciela, może, lecz nie musi się na to godzić.
Polecam poczytać tematy przyklejone w dziele "Komornik i postępowanie egzekucyjne".
Tam dowiesz się przydatnych informacji, potem dopytasz w razie wątpliwości.
 
Co do premii to waha się między 300-800 zł brutto...
 
Wasiu87 napisał:
Moje wynagrodzenie to 1600 brutto oraz premia uznaniowa w różnych kwotach.

Pełny etat to 1850zł. brutto .
Może inaczej twoje średnie zarobki netto (na rękę)
Zadłużenie wysokie ? na jaką kwotę
 
Ja wiem że takie zarobki są,ale w firmie gdzie pracują są premią za wyżane.
Ja zarabiam w granicach 1650 a 1850 netto z premią.

A zadłużenie wynosi 1801 zł
 
Więc komornik zajmie od 300-500zł. 0k. 5-6m-cy i masz spłacone , przy tak małej kwocie , jeśli z pensji będą wpływać środki, to wątpię aby wierzyciel żądał egzekucji z ruchomości (ale to oczywiście zależy tylko od niego)
 
Powrót
Góra