intrum justitia mandat przedawnienie?

  • Autor wątku Autor wątku bananbdg92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bananbdg92

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
6
Witam Państwa. Tak jak w temacie. bodajże w 2012 roku, 5 czerwca dostałem mandat za brak biletu (miasto BYdgoszcz). ZDMiKP w bydgoszczy na swojej stronie dało taki komunikat...(Informujemy, że w dniu 28.04.2017 r. została podpisana umowa na prowadzenie przez firmę zewnętrzną, windykacji nieuregulowanych należności za jazdę bez ważnego biletu w środkach komunikacji miejskiej w Bydgoszczy.
W związku z powyższym w najbliższych dniach firma Intrum Justitia Sp. z o.o. w Warszawie ul. Domaniewska 41, będzie w imieniu Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy wysyłała wezwania do zapłaty.) I teraz pytanie skoro mandat z 2012 roku, a wezwanie do zapłaty w 2017 roku, czy nie ma przypadkiem przedawnienia.Kwota do zapłaty to 163,20+odsetki 82,83. I czy mogę listownie oznajmić firmie windykacyjnej o tym, że jestem świadomy przedawnienia ?? POMOCY!!!
 
bananbdg92 napisał:
dostałem mandat za brak biletu
To nie jest mandat.
bananbdg92 napisał:
czy nie ma przypadkiem przedawnienia.
Jeśli nie było po drodze nakazu zapłaty, to wierzytelność uległa przedawnieniu.
bananbdg92 napisał:
I czy mogę listownie oznajmić firmie windykacyjnej o tym, że jestem świadomy przedawnienia ?
Możesz. Możesz, nie znaczy, że musisz. Zarzut przedawnienia możesz podnieść dopiero przed Sądem. Wybór należy do Ciebie.
Polecam poczytać troskę forum.
 
No właśnie nie pamiętam wcześniejszych powiadomień o zapłacie...A wezwanie do zapłaty musi być przez sąd?
 
No dobrze, trochę poszperałem i się dowiedziałem, że sąd wydaje prawomocny nakaz zapłaty. Wszystko wskazuje, że jest przedawnienie. NA dniach wyślę list do tej firmy z informacją o przedawnieniu.
 
Tak radzi prawnik w wywiadzie gazety wyborczej akcja zaczęła sie juz w zeszlym roku w moim miescie. Wysyłali do wszystkich 😆 wiec chyba bedzie lepiej jak wysle ten list. http://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/1,87204,20444888,placic-czy-nie-za-jazde-na-gape-sprzed-lat-znamy-odpowiedz.html
 
Jeśli nie było nakazu zapłaty to kategorycznie nic nigdzie nie wysyłaj. Po pierwsze szkoda pieniędzy na list, po drugie takie wywijanie szabelką może ci się jeszcze odbić czkawką. Reagujesz wyłącznie na korespondencję z sądu
 
A gazet radziłbym w takich przypadkach nie słuchać... Wyślesz list o przedawnieniu i co Ci to da wg. Ciebie? Bo ja wiem co to da:
Wierzyciel uzna, wystawi PIT-8C i zapłacisz podatek od nienależnych pieniędzy. Temu prawnikowi z owej gazety gratuluję...

Ale jak tam chcesz, tutaj jak widzisz wszyscy odradzają. Jak nie będziesz uważał co robisz, to potem będziesz musiał robić, co uważasz...
 
Wczoraj z nerwow zadzwonilem i powiedzialem, ze to przedawnienie i nie zaplace nic. Wiec pozostaje czekać tak długo, az wysla to do sądu.
 
Po jaką cholerę w ogóle z nimi rozmawiasz... No nic, na szczęście nic nie uznałeś tym stwierdzeniem.
 
Wiem popełniłem blad. Ale człowiek uczy sie na błędach 😆 mam nadzieje, ze o mnie zapomną. Pani która odebrala liczyla na to , ze powiem cokolwiek o splacie tego zadłużenia by mieć na nagraniu przyznanie sie. Dzieki wam Panowie/Panie czuje sie ciu bezpieczniej nie myśląc o tym, ze zaraz komornik mnie zaatakuje
 
Ostatnia edycja:
Przedawnienie?...czy rzeczywiście? rzecz w niezapłaconej fakturze z 2005 roku telefonii komórkowej. W szufladzie pismo od Pana Komornika z 10 lipca b.r., z nakazem sądowym z 30.03.2006 r.(klauzula wykonalności).
Dziś blokada konta wspólnego. Wiek 57 lat, bezrobotny.
Co mogę zrobić w tej sprawie?
Przeczytałem wiele stron internetowych dotyczących przedawnienia.
Przedawnienie z rachunków tefonicznych=3 lata. Ale komornik przerwał przedawnienie, dobrze zrozumiałem?
Być może macie Państwo "złoty środek"?

Z wyrazami szacunku,
Mefisto
 
Możesz spróbować ograniczyć odsetki. To na pewno. Sprawdź też u komornika kiedy była ostatnia egzekucja i na jakiej podstawie się skończyła. I wróć z tą informacją tutaj . Na razie nic więcej nie można napisać.
 
Nie bardzo rozumiem: ostatnia egzekucja i na czym się skończyła...?,
czy chodzi o ostatnią kwotę wpłaconą przeze mnie na konto komornika? - było to potrącenie ze świadczenia rehabilitacyjnego z dn 28.01 2013 r. Natomiast korespondencja z wezwaniem do spłaty jest z 06.2015. (czyli przedostatnia).
 
No to raczej nie jest to przedawnione... Niestety. Coś Ty robił w 2006? Może nakaz dalibyśmy radę "uwalić"?
 
jednoosobowa działalność gospodarcza do końca 2007 r.
 
Powrót
Góra