Intrum Justitia - nie chcą zwrócić nadpłaconej kwoty

  • Autor wątku Autor wątku Slawek9791
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Slawek9791

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
11
Jak w temacie.
Wredna baba obliczyła mi odsetki na "zaś" bo twierdziła, że przelew będzie szedł dłużej.
Okazało się, że przelew przyszedł wcześniej i teraz oni mi wiszą parę złotych.
Dzwoniłem - kobieta się wydarła na mnie i powiedziała, że sprawa zamknięta a ja chcąc odzyskać te kilka złotych muszę im zapłacić za przelew bo kosztuje 2,50 zł.

Co mogę zrobić?
Wkur... mnie na maksa
 
poinformuj ich, że wniesiesz powództwo o te parę złotych i w sumie kosztować ich to będzie znacznie więcej.
swoją drogą przelew za 2,50 hehehe
 
jezeli robia przelew z zagranicy t takie koszty sa mozliwe,wiec nie wiem czemu marian tak sie smiejesz..
 
a co by mnie miały obchodzić koszty przelewów windykacji? nawet jakby mieli zapłacić za przelew 100zł, a kwota dla mnie to 1zł, to mają obowiązek mi tę złotówkę zapłacić
 
Ale po pierwsze nie sądze żeby przelew robili z zagranicy a po drugie jak mowilem, ze ich bede scigał za te pare groszy to powiedzieli, ze to moja sprawa i tyle i Pani bezczelnie sie rozlaczyla mowiac, ze juz nie ma o czym ze mna rozmawiac...

Czy faktycznie istnieje taka mozliwosc abym zalozyl im sprawę w tej kwestii?
Jakimi przypisami prawa się podpierać?
 
do Mariana: Wielkie oburzenie,bo dluznik ktorego przymusila windykacja zaplacil,a teraz robi awanture o kilka zlotych.Trzeba bylo zaplacic w terminie to nie byloby klopotu.
Ciebie nie obchodzi przelew z zagranicy,ich nie obchodza Twoje grosze - proste.

Mozesz wniesc pozew do sadu,zapewne nie obedzie sie bez zaliczki na komornika.Sadze,ze kilkadziesiat zlotych + czas stracony bedzie Cie to kosztowac.
 
Slawek9791 napisał:
Ale po pierwsze nie sądze żeby przelew robili z zagranicy a po drugie jak mowilem, ze ich bede scigał za te pare groszy to powiedzieli, ze to moja sprawa i tyle i Pani bezczelnie sie rozlaczyla mowiac, ze juz nie ma o czym ze mna rozmawiac...

Czy faktycznie istnieje taka mozliwosc abym zalozyl im sprawę w tej kwestii?
Jakimi przypisami prawa się podpierać?

Napisz do nich oficjalne wezwanie zaadresowane na prezesa :brawo: o zwrot i rozliczenie nalezności i wystawienie informacji o spłacie. /polecony/

Jeśli lubisz się bawić to:wykorzystaj ich własne wezwania do zapłaty....

"Do prezesa .... wzywam Pana do dobrowolnej i natychmiastowej spłaty należności bo jak nie to wyślę inspektora terenowego, który zjawi się u pana w domu i ... A jak Pan nie posłucha to umieszczę dane na giełdzie długów gdzie każdy będzie mógł znaleźć i obejrzeć te dane.....

Oni Cię ścigali podaw się i Ty. :evil:

PS. dziwna sytuacja bo jak ja wgrałem sprawę to inna firemka od razu zwróciła mi koszty sądowe. SAMA bez wezwań pocztą bo nie chciałem im podać numeru konta......
 
Do prezesa takie rzeczy nie dojda,bo ma wazniejsze problemy na glowie niz dluznika ktory nie dostal kilku zlotych.Poza tym ja bym raczej nie igral sobie z duza firma windykacyjna tekstami typu umieszcze na gieldzie dlugow,dobry adwokat i dluznik wiecej straci niz zyska na tych ruchach.
 
szymon.bednarczyk napisał:
Do prezesa takie rzeczy nie dojda,bo ma wazniejsze problemy na glowie niz dluznika ktory nie dostal kilku zlotych.Poza tym ja bym raczej nie igral sobie z duza firma windykacyjna tekstami typu umieszcze na gieldzie dlugow,dobry adwokat i dluznik wiecej straci niz zyska na tych ruchach.

Dlaczego??? przepisuje treść wezwania które dostawał z intrum i po ptokach...
Intrum samo opracowało treść pism /sam zresztą to robiłem u nich/ i z tego wzoru skorzystał. Przed każdym sądem wygra sprawę - co zakwestionują treść swoich pism.... :grin:

Poza tym ludzie dlaczego się bać firemek windykacyjnych - oni nie są nietykalni. W tym przypadku jeśli gość prosił ich o rozliczenie zadłużenia i zwrot kaski to psim obowiązkiem jest to zrobić.

PS. pismo adresowane do prezesa przechodzi przez sekretariat. Potem adresat przekazuje do dyrektora operacyjnego a ten do kierownika teamu. Odpowiedź gość dostaje od niego. Ale pismo musi przejść przez wszystkie szczeble.... i każda z tych osób przynajmniej pobieżnie z nimi musi się zapoznać.

PSII jest tez cóś takiego
http://zbiorowepozwy.org/grupa/77767/intrum-justitia
 
Ostatnia edycja:
Wyślij normalne przedsądowe wezwanie do zapłaty. Listem poleconym. Oczywiście do spółki, nie do prezesa (Twoim dłużnikiem jest spółka, nie prezes). Jeśli nie zapłacą dobrowolnie, to pozew do sądu. I nic się nie bój. Po pierwsze nic Ci nie grozi z tego powodu, po drugie, nie bądź cipa.
 
Powrót
Góra