Intrum/KRD

  • Autor wątku Autor wątku nora47
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nora47

Użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
336
Witam wszystkich chciała bym przedstawić sprawę sąsiadki nazwijmy ją Pani Hania. Pani Hania w dniu wczorajszym odebrał list zwykły w którym to wzywa się p.Hanię do zapłaty kwoty(dołączony plik). Pani Hania jest osobą starszą więc wszelkie dokumenty związane z jej osobą a tym bardziej dokumenty sądowe trzyma w swoich aktach. Po namowie dostarczyła mi ów te dokumenty związane z tą sprawą(pliki dołączę). Pani Hania prosi o jakieś porady w tej sprawie?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Już jestem i jak mówiłam dołączam pliki (tyle ile sieda).
Punkt wyjściowy owej sprawy rozpoczyna się pod koniec 2011r. P
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Niech pani Hania wezmie i wyrzuci wszystko do kosza bo sa to tylko straszaki by uznac juz pewnie przedawniony dlug.

Bedzie musiala zaczac dopiero cos robic jak przyjdzie jej pismo z sadu/nakaz zaplaty itp.

Ten pozew tam zalaczony to tez tylko straszak po prostu pokazlai jej jak on wyglada ale zaden wyrok nie zapadl :).
Gdyby mieli nakazl zaplaty z sadu to by go przedstawili.

I najwazniejsze, to nie kontaktowac sie z nimi, nie odpisywac nie telefonowac bo jeszcze przez wlasna glupote uzna sie dlug ktory jest przedawniony.
 
Właściwie masz rację. Z tym że przedawnienie nie jest takie oczywiste. Zawsze w takich momentach istnieje niebezpieczeństwo że jakaś sprawa już była wcześniej. Z tym że tutaj to mało prawdopodobne. Też czekałbym na sprawę w sądzie
 
Witam, wszystkie dołączone dokumenty są prawdziwe nie są to straszaki.
Pani Hania po otrzymani nakazu zapłaty z Warszawy złożyła sprzeciw..... i
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
To trochę zmienia postać rzeczy. Brakuje w tym pozwie całego mnóstwa dokumentów. Sąd teraz będzie to badał, z tym że p. Hania koniecznie musi nad tym czuwać. Niech podniesie dodatkowo zarzut przedawnienia na rozprawie. Nieistotne tutaj czy miała zobowiązania czy ktoś zaciągnął je w jej imieniu (jakieś raty albo coś). Może też sprawa rozejść się po kościach. Zdarza się że fundusze już potem dokumentów nie dosyłają.
 
P wysłaniu sprzeciwu oczekiwała na odpowiedź z sądu, odpowiedź przyszła wezwanie na sprawę ale przed rozprawą dostała następne pismo z sądu......
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Czyli tzw. G*** maja i nie są w stanie nic udowodnić, dlatego wycofali pozew. Teraz będą me żyć telefonami i próbować wmówić, że dług mimo wszystko będzie musiała spłacić. Generalnie olać ciepłym moczem i pilnować korespondencji.
 
W związku z tym całym zamieszaniem w tej że sprawie p.Hania odpisała w/w firmie pewne pisemko, oprócz tego wygenerowała sobie raport z KRD gdzie wyżej figuruje te nienależne zobowiązanie, pytanie brzmi:
Co p.Hania może w chwili obecnej zrobić w celu usunięcia z KRD?
Czy może spodziewać się powtórki z rozrywki włączając w to e-sąd a w dalszym etapie SR właściwy dla niej?
Czy może w jakiś sposób domagać się odszkodowania za wpis do KRD?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Powód nie zrzekł się roszczeń, więc odsprzeda wierzytelność dalej. Cyrk wyjechał, ale clowni pozostali. Będzie drugi odcinek serialu.

@Regand
Pozwów jako straszaków nie stosuje nikt. Stosują, jak wykazuje doświadczenie, "przedsądowych wezwań do zapłaty", "przedsądowych nakazów zapłaty" itp. makulatury. No i w przypadku przedawnionych roszczeń nie da się przerwać biegu przedawnienia tego, co się już przedawniło.
 
A oto pisemko jakie poszło do w/w firmy. Ponawiam pytanie nr.1 i 3
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Roszczenie nie istnieje z tego co piszesz - zatem proponuję doniesienie do prokuratury, KNF oraz pozew o zadośćuczynienie.
 
Witam po długiej nieobecności; i cóż zrobić z Panią Hanią?
Pani Hania po wysłaniu pisemka do w/w firmy dzisiaj otrzymała odpowiedź (dołączam pliki i przepraszam za jakość) co ma z tym zrobić, czy brnąć dalej czy zakończyć tę wymianę pisemek?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
rws-92 napisał:
@Regand
Pozwów jako straszaków nie stosuje nikt. Stosują, jak wykazuje doświadczenie, "przedsądowych wezwań do zapłaty", "przedsądowych nakazów zapłaty" itp. makulatury.
Stosują, stosują. Wysyłają przybliżony wzór pozwu jaki "ma trafić" do sądu
nora47 napisał:
co ma z tym zrobić, czy brnąć dalej czy zakończyć tę wymianę pisemek?
Szkoda czasu. Należy na początek wezwać Intrum do usunięcia wpisu względnie przedstawienia tytułu prawnego umocowującego do wpisu. Potem tak jak pisałam wcześniej
 
Witam ciąg dalszy przygód p.Hani;
po otrzymaniu odpowiedzi od FW p.Hania była rozczarowana to też odpisała (załączony plik). Wezwała firmę do przedstawienia odpowiednich dokumentów na poparcie swoich racji związanych z tą sprawą, oprócz tego wyśle odpowiednie pismo do KRD (załączony plik). Pani Hania czeka na reakcje;

Tak więc, czego może się spodziewać p.Hania !!??
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Pani Hani może sie spodziewać kolejnego steku bzdur z EOS i nic więcej. Zresztą kierowanie tych pytań też nie ma sensu.
KRD przeniesie wpis do zobowiązań spornych.
 
Powrót
Góra