INTRUM publiczna sprzedzaż dlugu

  • Autor wątku Autor wątku lelo7775
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lelo7775

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
3
Witam.
Otrzymałem pismo z firmy INTRUM w którym zostałem poinformowany że chcą sprzedać wierzytelność podając moje dane do publicznej wiadomości.

Kwota której się domagają to 698,31zł, cały problem polega na tym ze są to pieniądze za druga ratę ubezpieczenia OC której nie zapłaciłem ponieważ sprzedałem auto, zgodnie z informacja od ubezpieczyciela wysłałem fax-em stosowne informacje mimo tego okazało się ze mam zapłacić druga ratę zaraz potem firma Intrum zaczęła się dopominać pieniędzy strasząc mnie sądem itd. Na mail wyjaśniający dlaczego nie chcę zapłacić oraz informację ze mogę iść do sądu ponieważ nie czuję się winny i nie zamierzam płacić za czyjeś błędy NIE OTRZYMAŁEM ŻADNEJ ODPOWIEDZI, ale telefony/listy itd. ustały aż do tego pisma.
CZY WARTO SIĘ Z NIMI KŁÓCIĆ CZY W KOŃCU ZAPŁACIĆ ?
 
Jeżeli postąpiłem zgodnie z prawem, tzn. w terminie zrezygnowałeś z ubezpieczenia itp. to nie masz się czego bać. A jak straszą to zawiadom prokuraturę o usiłowaniu popełnienia przestępstwa oszustwa.
Podkreślam, że wszystko musi grać, tzn. że w rzeczywistości nie jesteś nikogo dłużnikiem i dopełniłeś wszystkich formalności.
 
Czy jeśli nie posiadam kopi ani potwierdzenia fax-u który do nich wysłałem. Mam tylko umowę kupna sprzedaży tego pojazdu to mogę z nim walczyć ? w tej chwil moje słowo jest przeciwko ich słowu ?
 
Ale umowa ta nie ma znaczenia, bo musiałeś ZAWIADOMIĆ ubezpieczyciela o sprzedaży.
 
Dziękuję wszystkim za pomoc, mam nadzieję że się z nimi uporam.
Pozdrawiam serdecznie
 
Powrót
Góra