inwentaryzacja w szkole

  • Autor wątku Autor wątku monikamich77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
M

monikamich77

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
2
Kilka dni temu dyrektor szkoły poprosił mnie o pomoc przy przeprowadeniu inwentaryzacji nie było mowy o tym ze mam być przewodniczącym komisji i niczego nie podpisywałem. Z tego co się dowiedziałem w internecie to powinienem mieć odpowiednie kwalifikacje i powinnienem wyrazić zgodę na piśmie że przyjmuje taką funkcję. Nie chcę byc przewodniczący inwentaryzacji i szukam podstaw prawnych , które dokładnie określają kto może nim być . Proszę o pomoc , muszę sie z tego wykręcic, a nie mogę tak normalnie powiedzieć dyrekcji że nie chcę tego robić ponieważ będę miał problemy.
 
To forum jak sama nazwa mówi dotyczy prawa finansowego i podatkowego, a inwentaryzacja jest ścisle związana z finansami. Jeżeli nie potrafisz pomóc to nie utrudniaj.
 
Pani Moniko, więcej kultury. :wink:
 
Myślę, że chodzi tu o coroczny spis z natury wszystkich składników aktywów i pasywów. Do przeprowadzenia takiej inwentaryzacji szef firmy powołuje zazwyczaj osoby z podległego mu personelu, a do jej przeprowadzenia nie potrzeba żadnych kwalifikacji, oprócz zdolności liczenia i pisania. Podstawą prawną inwentaryzacji jest ustawa o rachunkowości, która formułuje jedynie ogólne zasady inwentaryzacji, sposoby jej przeprowadzania, terminy, zasady ujęcia wyników itp. W akcie tym nie ma natomiast procedur związanych z organizacją inwentaryzacji. Odsyła się do zasad utrwalonych powszechnie praktyką i zwyczajami.

Niezrozumiałe są dla mnie obawy bycia przewodniczącym komisji, czy też członkiem. Dyrektor nie musi prosić, może wydać polecenie służbowe, a odmowa jego wykonania ...chyba wiadomo, czym może się zakończyć.
 
Mam nadzieję, że nie ma potrzeby podawania podstaw prawnych obowiązku wykonania polecenia służbowego (czym się kończy taka odmowa, można poczytać w dziale "prawo pracy" :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra