inwestycje gminne

  • Autor wątku Autor wątku aldona 1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aldona 1

Użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
105
Przebudowując drogę gminną, nie wykonano pobocza w sposób opisany i przedstawiony w projekcie budowlanym.
Pozostawiono pobocze bez przebudowy, takie jakie było.
Inwestycja zapłacona , odebrana.
Kto bada takie nieprawidłowości?
Jest podejrzenie, że zapłacono za jako całość , również za te pobocze.
Czy pozostaje tylko Rada Gminy ?
 
W trybie skargowym na Wójta - Rada Gminy.

aldona 1 napisał:
nie wykonano pobocza w sposób opisany i przedstawiony w projekcie budowlanym.
Projekt ogólny to jedno a zakres zleconej realizacji to drugie. Całość może być podzielona na etapy np. w roku 2024 ulica, w roku 2025 chodnik (a np. w roku 2026 rurociąg pod nimi :confused: )

aldona 1 napisał:
Inwestycja zapłacona , odebrana.
Kto bada takie nieprawidłowości?
Jest podejrzenie, że zapłacono za jako całość , również za te pobocze.
Natomiast jeśli doszło do przestępstwa to zawiadomienie do prokuratury.

aldona 1 napisał:
Jest podejrzenie, że zapłacono za jako całość , również za te pobocze.
Zamiast podejrzeń i spekulacji warto skorzystać z dostępu do informacji publicznej i się wszystkiego dowiedzieć.
 
PanGonzo napisał:
Projekt ogólny to jedno a zakres zleconej realizacji to drugie. Całość może być podzielona na etapy np. w roku 2024 ulica, w roku 2025 chodnik (a np. w roku 2026 rurociąg pod nimi )
Można się śmiać i żartować aale u nas dokładnie tak było. Wójt remontował tak drogi w gmine żeby zdążyć przed wyborami a że właścicele instalacji podziemnych nie wpasowali się w jego kalendarz wyborczy to chociaż plan remontu obejmował instalacje podzemne wzdłuż drogi to ich nie wymienił i teraz nowy wójt mowi że albo rozwalimy chodniki nad instalacjami a potem położymy ponownie aby wymienić instalacje podziemne co będzie gminę kosztowało około pół miliona złotych albo stracimy 8 milionów dotacji. I co? Poskarżyć się radze gminy a ta niby co może? Wójt właśnie został prezesem jakiejś spółki w sąsiedni mieście.
 
Podejrzenia wynikają właśnie z dostępu do informacji publicznej, ale organ tak miesza, że nie mogę się połapać. Organ twierdzi, że mógł tak zmodyfikować zadanie bez przedstawienia jakiegokolwiek kwitu na to.

- Był konkurs i wygrywa firma A.
- Zapłacono za całość z umowy, odebrano bez zastrzeżeń, koniec inwestycji.
- Nie wykonano wszystkiego, można powiedzieć, że przytulono znaczną kwotę.
- Brak dokumentów zwalniających z modyfikacji.

Brak tego pobocza konkretnie mnie dotyczy i dlatego dociekam.

A swoją drogą, to gdyby pozostałe firmy uczestniczące w konkursie, nie musiały wykonywać wszystkiego, może zaproponowałyby niższą cenę i ktoś z nich by wygrał konkurs.

Oj coś tu, ktoś poleciał grubo. Mi to wygląda na naruszenie prawa.
 
aldona 1 napisał:
organ tak miesza, że nie mogę się połapać
To, że nie rozumiesz jeszcze niczego nie dowodzi poza tym, że nie rozumiesz.

aldona 1 napisał:
Organ twierdzi, że mógł tak zmodyfikować zadanie bez przedstawienia jakiegokolwiek kwitu na to.
A tak po polsku to co masz na myśli? O jaki „kwit” ci chodzi?

aldona 1 napisał:
- Był konkurs i wygrywa firma A.
- Zapłacono za całość z umowy, odebrano bez zastrzeżeń, koniec inwestycji.
- Nie wykonano wszystkiego, można powiedzieć, że przytulono znaczną kwotę.
- Brak dokumentów zwalniających z modyfikacji.
Sugerujesz niewykonanie umowy przez wykonawcę i zapłacenie ze środków publicznych za niewykonaną umowę jak za wykonaną prawidłowo? Jeśli tak to należy zgłosić przestępstwo.

aldona 1 napisał:
A swoją drogą, to gdyby pozostałe firmy uczestniczące w konkursie, nie musiały wykonywać wszystkiego, może zaproponowałyby niższą cenę i ktoś z nich by wygrał konkurs.
Sugerujesz ustawienie przetargu? Jeśli tak to należy zgłosić przestępstwo.

aldona 1 napisał:
Oj coś tu, ktoś poleciał grubo. Mi to wygląda na naruszenie prawa.
Zgłoś podejrzenie przestępstwa.



upsups napisał:
Można się śmiać i żartować aale u nas dokładnie tak było. Wójt remontował tak drogi w gmine żeby zdążyć przed wyborami a że właścicele instalacji podziemnych nie wpasowali się w jego kalendarz wyborczy to chociaż plan remontu obejmował instalacje podzemne wzdłuż drogi to ich nie wymienił i teraz nowy wójt mowi że albo rozwalimy chodniki nad instalacjami a potem położymy ponownie aby wymienić instalacje podziemne co będzie gminę kosztowało około pół miliona złotych albo stracimy 8 milionów dotacji. I co? Poskarżyć się radze gminy a ta niby co może? Wójt właśnie został prezesem jakiejś spółki w sąsiedni mieście.

Moim zdaniem w tym przypadku to już nie Rada gminy ale prokurator, i obowiązek zgłoszenia po stronie obecnego wójta lub każdego kto wie o sprawie (art. 304 kpk). Sam tez możesz złożyć zawiadomienie. Tutaj przynajmniej wchodzi w grę art. 231 kk. Może także kolejne.
 
PanGonzo napisał:
A tak po polsku to co masz na myśli? O jaki „kwit” ci chodzi?

Sugerujesz niewykonanie umowy przez wykonawcę i zapłacenie ze środków publicznych za niewykonaną umowę jak za wykonaną prawidłowo? Jeśli tak to należy zgłosić przestępstwo.
Przepraszam, źle się wyraziłam. Mówiąc o kwicie, chodziło mi o dokument, w którym zapisane by było zwolnienie z wykonania zadania w całości, jakiś aneks do umowy. No i znaleźli sposób na mnie, czego się obawiałam.
Obecnie, przedstawiono mi dokument, którego wcześniej nie mieli, przynajmniej nie przedstawiono mi go wcześniej. Nazywa się on ,, protokół wejścia na budowę '' , coś w tym stylu, z datą sporządzenia sprzed rozpoczęcia przebudowy. W nim zapisali zwolnienie z wykonania całości, wyszczególnili czego nie trzeba robić.
Zapłacono tyle na ile się umówiono wcześniej, a niewykonane roboty oceniam na około 50 tyś.
 
Powrót
Góra