Iphone - naprawa w ramach gwarancji - ponowny defekt "po"

  • Autor wątku Autor wątku Bartłomiej_J
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bartłomiej_J

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
12
Witam serdecznie,

Zwracam się do Państwa z zapytaniem dotyczącym ewentualnych działań które mogą zostać podjęte w sytuacji którą opisuję poniżej - Zaznaczam, że zapoznałem się z treścią forum oraz podobnymi sprawami, jednak nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi w kwestii problemu.

Mój znajomy korzystając z oferty jednego z operatorów telekomunikacyjnych stał się posiadaczem (czy może właścicielem) Telefonu Iphone 5.

Po około półtorej roku telefon wykazując defekt w postaci samoistnego uszkodzenia płyty głównej (nie z winy użytkownika) trafił do serwisu w celu usunięcia usterki. Po naprawie model nie stwarzał żadnych problemów podczas użytkowania jednak do momentu pojawienia się (ponownie) tej samej usterki - lecz "już po okresie gwarancyjnym".

Pytanie jest może tendencyjne, a po zapoznaniu się z opisem odpowiedź nasuwa się sama jednak pozwolę je sobie zadać.

Czy możliwe jest dochodzenie jakichkolwiek roszczeń w tej sprawie skoro ustawowy okres gwarancyjny już minął ?

Pozwoliłem sobie rozłożyć sprawę na czynniki pierwsze i co skutkowało pojawieniem się wątpliwości.

Skoro Iphone trafił do serwisu i poddany został "takiej" naprawie można domniemać, że posiadał wadę ukrytą/ wadę konstrukcyjną. Serwisant w celu minimalizacji kosztów wymienił część - jednak mógł mieć świadomość, że jest to defekt konstrukcyjny który nie powinien podlegać naprawie lecz wymianie ( nie wierzę, że serwisanci sprzętu apple nie mają specjalistycznej wiedzy nt. produktów firmy). Usterka została usunięta, problem pojawił się ponownie, dokładnie w tym samym miejscu co świadczyć może o "niefortunnym egzemplarzu" lub nieudolnej naprawie urządzenia. Skoro wina nie leży po stronie użytkownika, a po stronie producenta/ serwisanta, to czy możliwe jest dochodzenie jakichkolwiek roszczeń w oparciu o domniemanie działanie na niekorzyść posiadacza telefonu ?

Proszę o nieprzeprowadzanie linczu, a o łopatologiczną walidację błędów myślowych jeżeli takowe się pojawiły. Za konstruktywną krytykę dziękuję.

Pozdrawiam !
 
Zapewne realny wpływ na formę popełnionego tekstu ma zamiłowanie do literatury - Lecz nie poklasku poszukiwałem, a realnej pomocy ;)

Niestety nie mam dokładnych danych odnośnie daty zawarcia umowy/ zakupu telefonu.
Tak czy inaczej wskazany trop "poradnika konsumenta" pozwala mi spojrzeć na sprawę z jeszcze innej perspektywy. Bardzo dziękuję !
(przepraszam ze ewentualne błędy opisowe -ponownie zapoznaję się z treścią "zanim zadasz pytanie")
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra