T
tomaszekttt
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 181
Witam ,czytam i czytam,dzieki temu forum wiem że niejestem jedyna z takimi problemami.Moja sytuacja tez niewyglada za ciekawie,jestem sama od pół roku,jestem świadkiem w sprawie a zarazem najbliższą osobą,pisze duzo listów jeżdze na tzw.''lipo''lub jak to nazywa mój T-patrzonko,wybłagałam prokuratora o widzenie ,byłam 9 grudnia ,było pięknie,ale godzina szybko leci ,niepotrafie wytrzymać z tęsknoty.Te czekanie jest najgorsze,niewiem kiedy go zobacze.Mam pytanie jak długo sie czeka od złożenia przez prokurature aktu oskarżenia do sądu do rozprawy??-pozdrawiam wszystkie samotne 