Jak daleko może ingerować ubezpieczyciel?

  • Autor wątku Autor wątku szaman
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szaman

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2006
Odpowiedzi
11
Z grubsza - uszkodzone mienie podczas zdarzenia.
W sklepie cena kosmiczna. Przedmiot sprowadzony jako używany przez firme wobec czego jest na to FV. Cena za ten używany wyniosła ok 40% ceny nowego. Gdzieś przy szukaniu faktury źródłowej T.U. wyliczyło, że importer narzucił sobie marże ok 100%. Teraz nie chcą poszkodowanemu wypłacić całości za fakturę tylko za koszty importera + przez nich narzucona marża - jak to napisali "wg nas marża powinna wynosić 30%".

Pomijam kwestię tego, że potrącili amortyzację pomimo tego, iż kupiona rzecz również jest używana (w podobnym stanie)- czy T.U. może sobie przyjmować marże wg swojego uznania i zgodnie z tym wypłacać odszkodowanie? Nie znalazłem nigdzie zapisów prawnych o określaniu wysokości marży, a definicja określania brzmi mniej więcej tak:

"Podsumowując, ceny ustala się:

na podstawie kosztów,
w odniesieniu do popytu,
w relacji do cen konkurencji,
na podstawie obserwacji sytuacji rynkowej."

Przypomnę tylko, że zakupiona część to koszt ok 40% nowej i nie praktycznie nie występuje ona na rynku wtórnym.
 
nikt się nie spotkał z takim przypadkiem ?
 
Powrót
Góra