A
Aneska83
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2008
- Odpowiedzi
- 9
zorientowałam się, że wychowawczy to okres nieskładkowy i nie może przekroczyć 1/3 udowodnionych okresów składkowych, ale czegoś nie rozumiem. Moja mama pracowała od 2/08/1976 roku do 30/11/1987 przy czym 23/08/1983 roku urodziła córkę, miała macierzyński, potem wychowawczy od 2/01/1984 i w czasie wychowawczego urodziła syna 15/11/1985 znów macierzyński i wychowawczy aż do 30/11/1987. W świadectwie pracy okres zatrudnienia ma wpisany 2/08/1976 do 30/11/1987 i w ten okres wliczony jest 3 letni urlop wychowawczy. Czy zatem mama musi udowodnić 18 lat pracy składkowej i potem resztę naliczą jej z wychowawczego, czyli raptem 2 lata, aby mogła iść na emeryturę, czy np może mieć 15 lat składkowych a 5 wezmą z wychowawczego ( bo ponoć 6 lat wychowawczego doliczany to max)?? Z tego zapisu ze świadectwa pracy wychodzi jej 11 lat pracy, ale 3 są z wychowawczego, więc odejmując 11-3 = 8 lat pracy składkowej, więc musiałaby jeszcze 10 lat pracować, i opłacać składki?? Nie rozumiem tych przepisów a w ZUS totalnie nie chcą pomóc