Jak dostac pozwolenie na prace???????

  • Autor wątku Autor wątku lolitkaaa666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lolitkaaa666

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
1
Mam problem i niewiem co z nim zrobic.
A mianowicie chodzi o to ze moja mama jest w malzenstwie z Niemcem,
i mieszka w Niemczech ja rowniez, ona normalnie pracuje bo ma pozwolenie na prace ,dzieki temu ze wyszla za maz.
Ja rowniez mieszkam w Niemczech mam 20 lat , szkole LO skonczylam w Polsce
i po skonczeniu postanowilam tu przyjechac.
Mama zameldowala mnie w Niemczech przed 18 rokiem zycia ,
i mam pozwolenie na pobyt tutaj , ale niemoge dostac pozwolenia na prace:(
I niewiemy z mama co zrobic abym takie pozwolenie dostala, bylysmy w Arbeitzancie, ale wyszlo z tego ze niemoge pracowac.
BARDZO PROSZE O POMOC I RADE !!!!!!!!!!!!!!!!
JAkie dokumenty sa potrzebne i wszystko w tej sprawie!!!!
 
Arbeitserlaubnis unbefriestete,czyli pozwolenie na prace,otrzymasz dokladnie po 3 latach ciaglego meldunku w Niemczech.Meldunek musi byc "bez przerwy",czyli ciagly.Trzy lata.Wiem to na 100%. Za dwa m-ce ja otrzymam.Mam to czarno na bialym.
 
tak? :o a na jakiej podstawie? po 3 latach pobytu w niemczech otrzymuje sie pozwolenie na prace i do tego "unbefriestete" , prosze o podanie podstawy prawnej
 
Zawtrudnilam sie "na gewerbe",rozliczam sie z Arbeitsamtem jak nalezy,czyli mam "prace",jestem Selbstendig,mam meldunek,wynajmuje mieszkanie,place podatki,mam ubezpieczenie,i po 3 latach ma sie prawo do otrzymania legalnego pozwolenia na prace.Wystarczy?
 
nie, nie wystarczy, samozatrudnienie na dowolny okres czasu nie obliguje do uzyskania pozwolenia na prace i do tego na czas nieokreslony
prosilem o podanie podstawy prawnej np. numer przepisu na podstawie ktorego tak jest (niby)
 
gina501 napisał:
Zatrudnilam sie "na gewerbe",rozliczam sie z Arbeitsamtem jak nalezy,czyli mam "prace",jestem Selbstendig,mam meldunek,wynajmuje mieszkanie,place podatki,mam ubezpieczenie,i po 3 latach ma sie prawo do otrzymania legalnego pozwolenia na prace.Wystarczy?

100% racji.
Moj kuzyn spelnil wszystkie wyzej wyminione warunki i uzyskal pozwolni na prace unbfriestet.
nikogo nie interesuj podstawa prawna-wazne jest ze po spelnieniu wyzej wymienionych warunkow taki pozwolnie sie dostaje.
nurek idz do Arbitsamtu i zapytaj.
 
Tak, jasne, nikogo nie interesuje podstawa prawna... szczegolnie w Niemczech :D
na razie wytyczne sa inne, do maja 2011 Polacy i kilka innych nacji maja zakaz pracy na terenie BRD.
Zeby otrzymac "Antrag auf Arbeitsgehnemigung - EU" trzeba spelnic kilka warunkow ale zadnym z nich nie jest posiadanie wlasnego "Gewerbe" i bycie "Selbständig".
 
Monika ma racje.I jest tak jak napisalam.Jestesmy w UE,a nie gdzies w "trzecim swiecie".Jak powiedzialam,mam to czarno na bialym.Prosze isc do Arbeitsamtu i zapytac.Cos mi sie widzi,ze Pan to straszny sluzbista i po za paragrafami i przepisami ,czlowieka Pan nie widzi ! nie spieraj sie z idiota, bo sprowadzi cie do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem :D
 
ja nie dyskutuje z argumentami typu " Tato a Marcin powiedzial..." i w mysl mojego siga koncze ta dyspute
 
Gina: problem polega właśnie na tym, że z osobami, które nie podają podstawy prawnej swoich argumentów nie da się dyskutować. Bo jak odpowiedzieć na ,,bo mi w Arbeitsamcie powiedzieli..."?

Tak więc nurek ma rację, że kończy temat (choć mógłby zamknąć :).
 
Chyba sie wtrace. Wlasnie jestem po kolejnym telefonie we wlasnie opisywanej sprawie. Z tego co ja wiem to po pierwsze nie trzy lata tylko 3 miesiace a po drugie jezeli pracodawca wyrazi zgode na zatrudnienie osoby i wykaze ze jest to najlepszy kandydat to mozna to zrobic od reki nie czekajac nawet 3 miesiecy.
 
dariuszu, z tego co wiesz? a to ciekawe ;) to wytlumacz mi prosze taka drobna sprawe; dlaczego rzad polski i mpips nie moga zrobic nic w sprawie deklaracji rzadu niemieckiego o zamknieciu rynku pracy dla obywateli polskich przez max 7 lat od wejscia do ue ?
dlaczego pojawialo sie i pojawia dalej tyle artykulow na temat zakazu pracy w niemczech?
pytanie brzmi z kim rozmawiales w tej sprawie? bo na pewno z zadnym z urzednikow w bafa
mysle sobie ze ktos kto cie poinformowal mial na mysli 3 miesiace jako pracownik sezonowy i wtedy nie ma otrzymywania pozwoilenia na prace tylko pracodawca melduje w bafa, ze przez okres 90 dni bedzie u niego pracowal taki pracownik..i tyle
 
Drogi nurku.... zapomnialem, nawiazujac do Twojej odpowiedzi na moj post w innym temacie, ze jest to forum prawnicze i chcecie konkrety. Przyznam ze napisanie przeze mnie formy "z tego co wiem" nie bylo zbyt dokladne wiec spiesze ze sprostowaniem. Wiem wlasnie po rozmowie w urzedzie, dokladnie w piatek, ze jest taka procedura. Nie ze ciocia kuzynki, powiedziala mojej siotrze ktora powiedziala to mi. Wiadomosc pochodzi od niemieckego urzednika. Nie pisz wiec ze na pewno bo jak widac tym razem Twoja intuicja i Twoj tok myslenia Cie zawiodl. Idac dalej Twoim tokiem myslenia i prowadzenia rozmowy tym razem to ja poprosze o te artykuly w prasie. (nawiazujac do Twoich wiecznych pytan o podanie podstawy prawnej).
Zeby nie mieszac i nie rozpisywac sie w obu postach na ktore mi odpowiedziales odpowiem rowniez tutaj.
1. Czy Ty na prawde sadzisz ze ktos po Twoich odpowiedziach tu na forum podejmie jakakolwiek wiazaca decyzje. Sadze ze chyba przeceniasz swoja "moc" a jezeli ktos tak zrobi to bedzie to skrajnie nieodpowiedzialna osoba
2. Zastanawiam sie czy jestes prawnikiem czy tylko probujesz tu byc na forum ,bo nie zrozumiales wogole tego co napisalem lub nie chciales zrozumiec. Odnioslem sie do sposobu prowadzenia rozmowy z tym chlopakiem a konkretniej udzielanych mu odpowiedzi na zadane pytanie. Przeczytales ten watek od poczatku raz jeszcze? Wogole rozmowa nie na temat. On zapytal o konkretna rzecz a Wy zrobiliscie mu jakis pouczajacy wyklad. Dlatego napisalem jak nie macie konkretnej odpowiedzi to lepiej nie udzielajcie zadnej. Stad moje przemyslenia odnosnie zawodu prawnika co dla mnie wiaze sie nierozerwalnie ze zrozumieniem czytanych akurat w tym przypadku postow i udzielanie na nie odpowiedzi.
3. Na koniec znowu dostosuje sie do Ciebie. Zgadzam sie, to jest forum prawne, wiec jakiej odpowiedzi "PRAWNEJ" udzieliliscie w poruszonym watku?

Oczywiscie zeby nie bylo tak czarno, to podziwiam i szanuje prace takich ludzi jak Ty, ktorzy wcale by nie musieli tutaj tego robic bo robicie to za darmo. Robicie to z roznych powodow: checi pomocy innym ludziom, powolania, zamilowania do prawniczego zawodu (bede myslal ze nim jestes) itd. Wielu ludzi na pewno skorzystalo z Twojej pomocy i jest Ci pewnie za to wdzieczna. Wielu nie stac np na wynajecie prawnika i takie fora sa dla nich czasami jedynym ratunkiem wiec nim udzielisz kolejnej porady, zastanow sie czy Ty zadajac pytanie, chcial bys otrzymac taka odpowiedz, ktorej udzielisz.

Pozdrawiam
 
Jeszcze co do wyjasnienia Ci dlaczego polski rzad nic nie moze zrobic w sprawie zamkniecia rynkow pracy. Pewnie doskonale wiesz ze rynek jest zamkniety "oficjalnie". Przeciez mozna wyjechac i zalozyc dzialalnosc jak rowniez mozesz uzyskac pozwolenie na prace indywidualnie. Sa tysiace osob ,ktore pracuja w ten sposob w Niemczech o czym pewnie wiesz. Dlatego wczesniej napisalem ze zamkniety jest oficjalnie.

PS Znajac Twoje podejscie do konkretow, nie pros mnie o podanie nazwisk tych ludzi :O)

Pozdrawiam.
 
drogi Dariuszu, odnosnie pierwszego postu to:
- polemika na temat prowadzenia rozmowy wydaje mi sie zbedna, jesli chodzi o artykuly prasowe w wersji papierowej i elektronicznej, przejrzyj prosze archiwum z hot-money, gazety.pl rzeczpostpolitej z kwietnia-maja. co roku temat zakmnietego rynku pracy dla Polakow, bedziesz wiedzial o czym pisalem.
odnoscie pkt1. myslisz sie i to w calej rozciaglosci, to nie "moja moc" sprawia, ze ludzie moga podjac wiazace decyzje i nie sa nieodpowiedzialni, to moc przepisow prawnych obowiazujacych na terenie niemieckim to sprawia a ci ludzie wiedza na co sie powolac w rozmowie z urzednikiem.
odnosnie pkt2. udzielenie odpowiedzi to nie tylko podanie faktow, to rowniez "debata" i czasem, przy okazji wychodza pewnie niejasnosci, ktore rowniez trzeba uwzglednic, poczytaj prosze inne watki i dowiedz sie, ze proste z pozoru pytanie konczy sie 30-ma i wiecej postami bo w tzw. miedzyczasie dochodza nowe fakty.
odnosnie pkt3. poczytaj dokladnie tresc pytania a pozniej odpowiedzi... nie tylko moje, moze na cos wpadniesz.

jesli chodzi o drugi post to:
niemiecki rynek pracy jest oficjalnie zamkniety jesli chodzi o uzyskiwanie "Arbeitsgehnemigung" dla obywateli polskich. mozliwosci jego uzyskania jesli na chwile obecna niewiele, ja znam 3 z tego dwie w stosunkowo krotkim czasie.
samozatrudnienie nie jest forma pozwolenia na prace tylko prowadzeniem wlasnej firmy z placeniem podatkow i innych wymaganych swiadczen

ps. jak dla mnie eot
 
Regulacje prawa pracy dotyczące zezwoleń dla Polaków na zatrudnienie w Niemczech
(§ 284 Drittes Sozialgesetzbuches (SGB III) und § 12a der Arbeitsgenehmigungsverordnung (ArGV) oraz § 9 Beschäftigungsverfahrensverordnung (BeschVerfV)

a takie dokumenty przedstawiasz w Arbeitsamcie
1. ze byles zameldowany w niemczech cale 3 lata(bez przerw) -taki dokument uzyskasz w biurze meldunkowym (koszt 8 eur -Aufenthaltsbescheinigung)
2. Bescheinigung gemäß 5 Freizüg Eu
4. Kopie paszportu
 
a sluchajcie, czy ktos mi powie, jaka jest roznica, miedzy arbeitserlaubnis i arbeitsberechtigung? staram sie o swiadczenia z job center, pozwolenie o prace dostalam i jest to arbeitsberechtigung. jak zdobyc arbeitsgenemigung, bo tego wlasnie wymagaja w job center. i dlaczego, przeciez arbeitsberechtigung jest chyba lepsze?
 
witam:) mam pytanie,bardzo nie ciekawa sprawa,ale zaczne od poczatku:) podczas meldowania sie w niemczech dowiedzialam sie ze juz bylam zameldowana(dluga historia)i to bylo 8 lat temu i czy po takim czasie moge starac sie o arbeitserlaubnis? czy to jest dozwolone? oczywiscie przez ten okres nie bylo mnie w niemczech ale bylam zameldowana...
 
Powrót
Góra