Jak eksmitować alkocholika?

  • Autor wątku Autor wątku Bezrobotny
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bezrobotny

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
8
Mieszka podemną alkocholik, narkoman i ogólnie bardzo zdemoralizowane towarzystwo, jest ich chyba 3 i nie potrafią normalnie ze sobą rozmawiać, tylko ryczą baranim głosem na siebie, 90% ich słów to przekleństwa, nawet słuchanie tego wdzień może człowieka wykończyć, a co dopiero w nocy, już drugą noc nie spałem, budzi się taki o 2 w nocy i zaczyna ryczeć, śpiewać, zgłaszać i zciszać muzykę, tłuc meblami, potrafi umilknąć na godzinkę już myślisz że poszedł spać prubujesz zasnąć, a tu zaczyna od nowa. Nie reaguje na walenie w kaloryfer, podłogę, czy proźby o ciszę. Wydaje się robić wszystko na złość.

Nie chodzi mi o ukaranie go karą grzywny przez sąd bo wiem że to nic nie pomoże, czy można takiego poprostu eksmitować? Jak napisać taki pozew? Na jakie artykuły się powołać.
 
Nie znając stanu prawnego mieszkania owego gentelmena, trudno jest cokolwiek powiedzieć.
Przede wszystkim proponowałbym zgłosić się do spółdzielni i tam przedstawić problem, oraz sukcesywnie zgłaszać sprawę na Policję.
Mimo tego iż jak Pan twierdzi ukaranie grzywną nic nie pomoże, to kolejne wizyty Policji / Straży Miejskiej oraz kolejne mandaty / wnioski do Sądu Grodzkiego będą dowodem na poparcie Pana słów. Jeżeli takich dowodów nie będzie, to szansa na zainteresowanie kogokolwiek Pana sprawą jest znikoma.
 
Powrót
Góra