Jak obebrać pismo z sądu

  • Autor wątku Autor wątku jantola
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jantola

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2006
Odpowiedzi
7
Witam, chciałabym się dowiedzieć czy istnieje jakis inny sposób na odebranie dokumnetów z sądu. Kilka miesiecy temu przegrałam sprawę cywilna od której chciałam sie odwołać. Złożyłam wniosek o uzasadnienie i wyrok. Wielokrotnie dowiadywałam sie telefonicznie w sądzie kiedy bęę miała te dokumnety. Bardzo mi na nich zależało. Kiey otrzymałam z sądu informację, że dokumnety zostały wysłane dwa tygodnie wcześniej zaniepokoiłam się, że nadal nie zostały mi doręczone. Pani z sądu uspokoiła mnie i powiedziała abym poczekała ponieważ oni moga reklamować przesyłke dopiero po miesiącu. Kiedy zadzwoniłam po tygoniu dostałam szokującą informację, że dwukrotnie nie odebrałam przesyłki z poczty, dokumenty wróciły do sądu i w tej chwili sprawa jest "zamknieta". Nie mam możliwości do odwołania. Mogę jedynie złożyć "wniosek o przywrócenie terminu" który oczywiście sąd może oddalić. Złozyłam ten wniosek i czekam.
Jak mam się ustrzec przed ponowną tego typu sytuacją. Jak znowu awiza z poczty nie dotrą do mnie ? (nie wiem jak było to mozliwe. Gdyby zagineło jedno awizo, ale dwa ????)
Myślałam o jakimś pismie do sądu, że chce dokumnety odebrac osobiście. Nie wiem jednak czy to jest mozliwe. Pani (zresztą nieuprzejma) w sądzie powiedziała mi że ie ma takiej mozliwości. Dokumenty wysyłane są pocztą. Co robić, prosze o radę. Jak mam zapobieć ponownemu "nieodebraniu" dokumentów z poczty

Pozdrawiam Jolanta
 
1. Doręczenie może nastąpić poprzez wydanie pisma w sekretariacie sądu (art. 132 par. 2 K.p.c.). Proszę ewentualnie próbować się z sekretariatem umówić na odbiór, nie ma przeciwwskazań dla takiego sposobu doręczenia. IMHO jednak wskazanie w piśmie, iż chce pani wyłącznie w sądzie odbierać pisma jest nieskuteczne, albowiem przepisy k.p.c. o doręczeniach nie przewidują aż tak dużej swobody strony.

2. Jeżeli z pani skrzynki giną awiza, to może pani wskazać inny adres dla doręczeń (np. miejsce pracy) albo ustanowić pełnomocnika dla doręczeń (osobę, do której będzie wysyłana korespondencja dla pani).

Swoją drogą sugeruję porozmawiać z własną pocztą, jakim cudem zniknęły dwa awiza.
 
Dziejuę bardzo za odpowiedż.
Mimo wszystko nadal nie wiem jak sie obronić. Gdzie bym nie wskazała adresu doręczenia zawsze awiza mogą "zaginąc". Do dziasiaj nie wiem jak to mogło się stać. Jedyne choć prawie nierealane to jakiś cichy układ sąd-poczta. Jeśli dokumenty przychodzą z poczty oznaczone np. jakimś tajnym numerem dla poczty oznacza to, że przesyłka ma być nie dostarczona. Wiem, że to głupie, ale z mojego punktu widzenia to jedyna możliwość.
Pozrawiam - z nadzieją, że nie ma żadnego układu :)
 
Oj, widzę, że ryba rzeczywiście się psuje od głowy, a wiara w układ się szerzy :)

Z doświadczenia własnego (zaginął mi list zagranicznego profesora zapraszający mnie na stypendium doktoranckie!, na szczęście dostałam też skan pocztą), wiem, że często chodzi o nierzetelność osób, zatrudnianych dorywczo na poczcie jako zastępstwo (dużo rzadziej listonoszy).

Proszę porozmawiać z jakąś kancelarią prawną - tam nie ma problemów z odbieraniem poczty :)
 
Powrót
Góra