jak odzyskac dług

  • Autor wątku Autor wątku calderaro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

calderaro

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
3
Witam,
Miesiąc temu odkupiłem od pewnej osoby udziały w TBS, ustaliliśmy, że odkuoie je za 36.000 zł, ale zaplace gotowka 21.000 a resztę (15.000) w dniu podpisania umowy u notariusza. Przelew u notariusza zrobilem, ale pomyliłem sie i zamiast 15.000 przelalem 115.000, po prostu przelew robilem na spartfonie i kliknąłem jedną "1" dwa razy.

Niestety, nie widzę szans na polubone odzyskanie tych pieniędzy, więc chcę złożyć pozew do sądu, w związku z tym proszę o pomoc, czy lepsze będzie złożyć pozew w trybie nakazowym czy upominawczym? Jak długo się czeka w Gdańsku na nakaz zapłaty?

Czy lepiej złożyć pozew w esądzie czy w okręgowym w Gdańsku?
 
Na pewno złożenie pozwu o zapłatę to jakieś rozwiązanie chociaż z doświadczenia wiem ,że niekoniecznie gwarantuje odzyskanie pieniędzy.
Osobiście spróbowałbym po konsultacji z notariuszem oskarżyć dłużnika o kradzież
żeby była to sprawa karna ,co zdecydowanie bardziej wpłynie na skuteczność
odzyskania gotówki.
 
Tak, czytałem, ale chciałbym wiedzieć, czy dokumenty sa wystarczające do postępowania nakazowego (mam akt notarialny i potwierdzenie przelewu) Czy sąd może uwierzyć, jeśli pozwana będzie się bronić, np, że tak się umawialiśmy na kwotę wyższą, albo że mi coś niby sprzedała w ramach tych pieniędzy?
 
Jeżeli kwota sporu przekracza 100.000 zł sprawę należy skierować do sądu okręgowego a nie rejonowego.
Co do czasy wydania. Różnie to trwa. Np. Na nakaz zapłaty z SR we Wrocławiu czekałem ok miesiąca nie wiem ile się czeka w innych sądach.
 
Z punktu widzenia prawnego to tzw. świadczenie nienależne. Nie masz szansy na nakaz nakazowy. Ale masz szansę na zepsucie pozwu na kwotę ponad 100.000 zł. W gdańsku jest masa świetnych prawników. Dla doświadczonego radcy to nie jest szczególnie skomplikowane. To forum jest wspaniałe i otrzymasz przydatne porady, ale nikt za te porady nie odpowiada.
 
Przekazałem sprawę radcy prawnemu do prowadzenia. Teraz dłużnik dostał pismo z kancelarii a do mnie zadzwonil straszac, ze pojdzie na policje, zlozyc doniesienie, ze chce wyłudzić pieniądze od niej...
 
Jasne, to jedna z typowych reakcji. Proszę się nie poddawać. I nagrać rozmowę....
 
Powrót
Góra