jak odzyskac pieniadze??

  • Autor wątku Autor wątku bubs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
B

bubs

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
26
Witam serdecznie
Jakiś czas temu pożyczyłem pieniądze, ok 30tys zł na zakup auta. Pieniądze miały być oddane po pewnym okresie. ok 10 tys z wielka łaską oddał mi znajomy, Niestety na pozostała część pieniędzy nie mogę sie doprosić oddania, słyszę ciągłe wykręty, albo unikanie mnie czy telefonów odemnie. Niestety zawarliśmy umowę tylko ustną i posiadam potwierdzenie przelewu na tą kwote z tytułem "wpłata na auto" a na ta chwile ani nie mam auta ani pieniędzy. wiem że pieniadze ma gość obraca moją kasą i ma w nosie oddanie.
Proszę o radę czy jest szansa na odzyskanie choć częsci pieniędzy czy to przez windykacje czy może w jakiś inny sposób??
 
Jeżeli jesteś w stanie udowodnić pożyczkę, załóż sprawę w sądzie cywilnym.
W tym przypadku w trybie normalnym.
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

Proszę o przybliżenie. Ktoś miał kupić auto? Nie kupił tylko "zabrał" pieniądze?
Czy te 10tys. zwrócone było przelewem?
Trudno byłoby dowieść, że tytuł "wpłata na auto" oznaczał pożyczkę.
Zresztą, co to dla Ciebie znaczy, autorze? Wyobraź sobie, jesteś sędzią, pierwszy raz słyszysz o sprawie, jak rozumiesz treść tytułu przelewu i czego może ona dotyczyć?
Pozdrawiam
 
no wlasnie pytanie czy potwierdzenie przelewu jest dowodem no ewentualnie jakies sms-y mam albo e-maile gdzie mowa o dlógu ale nic szczególnego. Ewentualnie sa jeszcze inne osoby ktore też pozyczały kase i tez maja problemy z odzyskaniem kasy.
 
Tak to są dowody, trzeba wszystko zgromadzić, iść do dobrego adwokata bądź radcy i ruszać z procesem.
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

pianiadze byly pozyczone szwagrowi na zakup auta swego rodzaju pozyczka. umowa byla taka ze w przypadku jak bede potrzebowal kasy daje mu znac i on mi oddaje. Jak mu powiedzialem ze potrzebuje kasy to zaczelo sie gadanie a ze to nie ma i za chwile jak bedzie mial kase i coagle zwodzil. Wiem ze w miedzyczasie nadal kasa obraca kupuje auta i sprzedaje. Mi w miedzy czasie z tych 30 tys oddal 10 tys. poszlo to przelewami bankowymi. Wspomne ze wczasniej juz pozyczalem mu kase i nie bylo problemow zawsze oddawal. A tu niestety nie moge sie doprosic. Z tego co wiem to tez od inncyh pozyczyl pieniadze i tez problemy taki same. tytul przelewu byl wpłata na auto tyle ze ani auta bo akurat teraz sam chcialem kupic ani pieniedzy.
A jak to prawnie wyglada to nie wiem i dlatego sie pytam czy jest jakas szansa na odzyskanie moich pieniedzy czy nie bo prawnikiem ani sedzią nie jestem.
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

A mieliście spisaną umowę pożyczki?
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

problem jest podstawowy, kodeks cywilny w odniesieniu do umowy pozyczki stanowi iz gdy pozyczka przekracza 500 zl powinna byc stwierdzona pismem-oznacza to ze w razie sporu co do tego czy pozyczka w ogole hyla.udzielona, nie mozna powolywac swiadkow na te okolicznosc, czyli istnieja w tym zakresie ograniczenia dowodowe... Ograniczenia te nie maja zastosowania gdy fakt dokonania pozyczki zostanie uprawdopodobniony za pomoca pisma, nie jestem do konca pewien, czy potwierdzenie przelewu mozna potraktowac jako pismo-sprawdze to jeszcze.
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

super bede wdzieczny za cokolwiek i pomoc bo naprawde nie wiem co robić, najśmieśniejsze że naprawde potrzebne sa mi pieniądze teraz a moich pieniedzy pozostały tylko obietnice i zapewnienia.. nie wiem jak to ruszyc jak to ugryźć i jak odzyskac kase.
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

Na początek wezwij pisemnie do zwrotu pieniędzy. Wyślij polecony za potwierdzeniem odbioru.
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

Wezwij go do zwrot ale zaznacz ze jesli nie ma kasy na zwrot to niech ci to pisemnie napisze a ty rozwazysz mozliwosc nie dochodzenia swoich naleznosci przez jakis czas... Chodzi o to ze jesli otrzymasz cos takiego na pismie to bedziesz miec dokument w ktorym dluznik potwierdza fakt istnienia zadluzenia
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

no fakt o ile mój dłużnik bedzie chciał mi cos odpowiedziec na piśmie raczej podejżewam że pojawia sie odrazu nerwy i telefon co to ja wyprawiam no ale cóz do stracenia.
Takie pytanie mam jeszcze jak powinno takie wezwanie do zapłaty formalnie wyglądać by było prawidłowo napisane ?
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

Mam podobny problem ale chyba nie ma potrzeby żeby zakładać nowy temat.
Jestem studentem i rok temu sprzedałem meble znajomej. Nie zawierałem żadnej umowy ale kiedy znajoma zaczeła sie wymawiać i kręcić spisałem z nią przy świadkach umowę pożyczki na sumę 2300zł, więc na sumę którą była mi winna (to pierwsze co przyszło mi wtedy na myśl). Przy spisywaniu umowy obecni byli świadkowie którzy również złożyli na niej podpisy, wszystko bylo jednak robione odręczie i w pośpiechu więc nie jestem pewien czy zachowalem ewentuane wymogi formalne dla takiego pisma. Znajoma podpisała się z imienia nazwiska adresu zamieszkania oraz peselu, na umowie jest data jest tez ustalony termin zwrotu pozyczki. Niestety od roku nie moge się doprosić swoich pieniędzye, nie wysyłałem jeszcze żadnych oficialnych listów ani ponagleń, wszystkie rozmowy były przeprowadzone telefonicznie lub na żywo. Czy jest jakaś szansa na odzyskanie pieniędzy? Jeśli tak to jakie kroki podjąć?

Z góry dziękuje wam bardzo za pomoc.
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

Również mam podobny problem - dłużnik był mi winny 5000zł, oddał 2000zł, zalega mi 3000zł.
Umowa pożyczki spisana, termin oddania wyznaczony do 31 sierpnia 2012.
W umowie zapis o 5% odsetek co tydzień, w przypadku nie oddania pieniędzy w wyznaczonym terminie.

Miga się od spłaty, co mam zrobić? Jaki powinien być pierwszy krok?
 
RE: oddanie pozyczonych pieniadzy

pierwszy krok to wezwanie do zapłaty, drugi krok to pozew do sadu
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra