jak odzyskac pieniadze

  • Autor wątku Autor wątku cini
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cini

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
4
Witam wszystkich
Mam pytanie i zaraz prosbe o pomoc wszystkich tych osób którzy mieli podobna sytuacje i wyszli z niej na plus, i tych którzy beda wiedzieli jak mi pomóc. Jakies rok temu pozyczyłem znajomej pieniadze, kwota moze nie jest zbyt duza, ale pieniadze droga nie chodza, kwota 500 zł, niestety od pół roku nie moge sie ich doprosić, chociaz ta osoba prowadzi działalnosc gospodracza i wiem ze ma pieniadze. Jedyny dowód na to ze pozyczełme ta kwote to przelwe bankowy na jej konto no i rozmowy na gg z ta osoba. wiem ze to nie duzo, ale moze ktos zna sposób zeby jednak odzyskac te pieniadze. z góry dziekuje za wszelkie informacje na ten temat.
Pozdrawiam
 
Wezwij znajomą do zapłaty, daj jej termin do zapłaty. Jeśli po upływie terminu nie odda długu, kieruj pozew do sądu, wnosząc w nim o rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczonym. Sądem właściwym do rozpoznania sprawy jest sąd rejonowy miejsca zamieszkania pozwanej.
 
na czym ma polegac to wezwanie ? ... bo tak jak pisałem to ja od pół roku juz ja prosze o oddanie tych pieniedzy i słysze to samo, nawet były sytuacje ze powiedziala ze juz dokonała przelewu co oczywiscie było kłamstwem ..
 
cini napisał:
na czym ma polegac to wezwanie ? ...

Zwyczajnie na napisaniu na kartce papieru, że wzywasz by do dnia np. 30 maja 2009 r. znajoma zapłaciła kwotę 500 zł, gdyz po upływie terminu skierujesz pozew do sądu, co pociągnie dla niej zbędne koszty sądowe a następnie koszty egzekucji. Podpis, amen. Ślij poleconym zatrzymując potwierdzenie nadania, jako że wezwanie z tym potwierdzeniem będzie dowodem w sądzie
 
ok, dziekie z góry za odpowiedź, tylko jak możesz napisz co dalej ? ile czasu mam czekac ? co bedzie jak nie odbierze tego listu ? ...
 
cini napisał:
ok, dziekie z góry za odpowiedź, tylko jak możesz napisz co dalej ? ile czasu mam czekac ? co bedzie jak nie odbierze tego listu ? ...
Masz odpowiedź w moim pierwszym poście co robić... czytaj ze zrozumieniem.

Pozew składasz na formularzu P (dostępny na necie np. na stronie ministerstwa sprawiedliwości). Opłacasz go kwotą 30 zł, może być w znakach sądowych.
 
no ok ... jeszcze raz dzieki za pomoc i rady, mam nadzieje ze sie uda.
pozdrawiam
 
Proponuję jeszcze dla pewności znaleźć świadka. Trzeba wziąć jakąś osobę i pójść do tej znajomej i przy tej osobie zapytać się kiedy odda te 600 zł. Znajoma pewnie będzie wmawiała, że nie 600 zł, a 500 zł (musi to słyszeć świadek). To będzie dobrym dowodem na to, że jest dłużna, do czego się prawdopodobnie przyzna. Powodzenia
 
Witam,
Jak ktoś kto chce odzyskać pieniądze wysyła przypuszczalnie swojemu dłużnikowi tę oto stronę:)
 
Aha zapomniałam dodać, znam ta sprawę i wiem ze Pan Cini nie pożyczał tych pieniędzy tylko je podarował w prezencie, a jak się dowiedział ze znajoma ma faceta i jego nie zechciała to stwierdził ze ten prezent zamieni na dług!a do tego dodał, że rzekoma dłużniczka wyłudziła wręcz te pieniądze!
Szkoda gadać!
P.S.
Jestem świadkiem tej całej sytuacji i nie jedynym, także w taki sposób się tego nie załatwia, tym bardziej na forum publicznym w internecie gdzie może każdy przeczytać i to do tego kłamstwo!

Pozdrawiam
 
To juz sad bedzie rozstrzygal sprawe.
 
Powrót
Góra