Jak odzyskać swoje pieniądze??? Proszę o pomo

  • Autor wątku Autor wątku monax83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

monax83

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
2
Witam
Mam problem a mianowicie 3lata temu wziełam kredyt dla koleżanki która się zobowiązała że mi wszystko zwróci zanim się skończy ten kredyt. Załatwiła poręczyciela i podzieliła się z nim kasą. A ja głupia i naiwna spłacałam ten kredyt , kiedy straciłam pracę nie miałam możliwości dokończyś spłaty a została mi ? do spłaty. Komornik zajął wypłatę poreczyciela i ściągną z niego całą wartość pożyczki. Teraz on do mnie wydzwania i mi grozi - żebym mu wszystko oddała. Ta koleżanka mnie teraz unika a jeszcze wcześniej jak było szystko ok to ją utrzymywałam bo nie miała pracy i wyciągnełam od niej wieże na poczet tej pożyczki.
Jestem już mężatką i nie wim co mam robić.
Jeśli ten poręczyciel wynajmnie komornika to może mi coś zrobić?????
Jak odzyskać swoje pieniądze od tej koleżanki???
Proszę o pomoc!!!
Nie wiem co robic , jak uniknąć komornika? Co zrobić żeby nic mi nie zabrał?
Proszę pomóżcie.
Z góry serdecznie dziękuję!!!!!
 
Witam Serdecznie.
Widzę że wątek ciągnie się od jakiegoś czasu i jak na razie cisza. Więc postaram się odpowiedzieć na bazie własnego przypadku niemalże identycznego. Rozumiem że Pani była kredytobiorcą (dłużnikiem wobec banku ),był poręczyciel (dłużnik solidarny). Koleżanki nie uwzględniam ponieważ jest to osoba nie związana ze sprawą (chyba że podpisała również zabezpieczenie kredytu np weksel, to wtedy zasadniczo zmienia postać rzeczy). Poręczyciel po spłacie wierzytelności (tutaj kredytu) ma prawo do regresu wstecznego. Aby z tego prawa skorzystać musi uzyskać tytuł wykonawczy (Wyrok sądowy wraz z klauzulą wykonalności ).Dopiero wówczas może udać się do kancelarii komorniczej i podjąć dalsze czynności. Tak więc ten poręczyciel który spłacił pozostałą cześć kredytu jest dopiero w połowie drogi do odzyskania swoich pieniędzy. (Ja czekam już 1,5 roku na nakaz zapłaty i jeszcze nie mam :? )
Jedno jest pewne, gdy nie dogada sie Pani z poręczycielem wcześniej czy później on odzyska tyle ile spłacił plus odsetki a Pani dodatkowo poniesie koszty sądowe a w dalszej kolejności komornicze. Niestety, prawnie od koleżanki Pani nic nie odzyska ponieważ nie widnieje ona na żadnym dokumencie, a dla sądu liczy się dokument. (z resztą jak i w każdej instytucji)
Pozdrawiam
 
dziękuję za odpowiedz.

Ja jestem jeszcze w takiej sytuacji, że mam świadka który potwierdzi że ta moja koleżanka wzieła te pieniądze i zobowiązała się do ich oddania , tak samo jak poręczyciel (bo on też wziął małą częsć kasy - ale wziął).
Nie wiem czy mi to coś pomoże.
Np jak bym uzyskała jeszcze dodatkowo przykładową rozmowę nagraną na taśmie , że ta moja koleżanka sie przyznaje do wzięcia pieniędzy - czy to byłby też wiarygodny dowód dla sądu ?????
A jeśli spłacę poręczyciela to czy od tej mojej koleżanki mogę się też domagać zwrotu tych pieniędzy co mu przykładowo zapłacę ???

Co jeszcze mogę więcej zrobić ???
Dziękuję i proszę o odpowiedż
 
Powrót
Góra