jak odzyskać własne nakłady?

  • Autor wątku Autor wątku Miedziana75
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
M

Miedziana75

Użytkownik
Dołączył
09.2005
Odpowiedzi
75
Jak już wspominałam na tym forum moim partnerem życiowym jest mężczyzna, który jest w trakcie rozwodu.W jego imieniu zadaję pytanie dotyczące ewentualnego podziału majątku między małżonkami.
Ponad 2 lata temu mój partner odchodząc od żony zabrał dla siebie tylko samochód, a żonie (do czasu rozwodu) pozostawił do dyspozycji swoje(odrębna własność!) mieszkanie wraz z wyposażeniem, którego dorobili sie wspólnie w trakcie trwania małżeństwa.
1) Czy w sprawie o podział majatku ma sens wniesienie żądania o odzyskanie od żony pieniędzy poniesionych na opłacenie czynszu mieszkania, z którego mój partner nie korzystał przez ponad 2 lata? (do chwili obecnej płaci swojej "przyszłęj byłej żonie " połowę należnego czynszu).
2) Partner korzysta z samochodu, należycie o niego dba, płaci ubezpieczenia, serwisuje go, naprawia, kupuje części i wreszczie opłaca parking strzeżony. Czy w takiej sytuacji można domagac sie od "przyszłej byłej żony" zwrotu połowy poniesionych na ten cel nakładów finansowych? Czy raczej należy przypuszczać, że to żądanie zostanie obalone, gdyż żona nie korzystała z tego pojazdu?[/img]
 
Bardzo proszę o Państwa opinię w tej sprawie :help:
 
Nie jestem prawnikiem, ale wlasnie przeprowadziłam podział majątku mojego meza z jego była malzonką. Doradzam ugodowy podział majatku - oszczedzi to Wam pieniędzy i czasu. Jesli oni nie moga sie sami dogadac to dobrze jest zeby ktos inny im pomogł (w naszym przypadku ja wziełam sie za to i posredniczylam miedzy nimi). Nie wiem jak sprawa wygladalaby w sądzie, ale prywatnie mozecie sie dogadac ze zwrotem tych pieniedzy bedzie np polowa wartosci tego samochodu, ktory jak przypuszczam nalezy do majatku wspolnego. Czyli ze caly samochod przypadnie jemu. Podział majatku z reguły jest trudny ze wzgledu na zle emocje miedzy bylymi malzonkami i "checia zemsty".
Trzeba sie zastanowic czy warto sie tułac po sadach dla kilku przedmiotów czy okreslonej sumy pieniedzy, czy nie lepiej jest ustapic i jakos sie dogadac.
Czy został zlozony wniosek aby podzial majatku został zrobiony w trakcie sprawy rozwodowej? Z tego co wiem to sad robi szybki podzial majatku ale tylko jesli strony sa w miare zgodne i nie bedzie z tym problemu - nie bedzie to przedłuzało specjalnie sprawy rozwodowej.
Podziału majątku dorobkowego można dokonać:
1) w sądzie:
a) w postępowaniu o podział majątku dorobkowego;
b) w postępowaniu rozwodowym;
2) w drodze umowy pomiędzy byłymi małżonkami;
 
W tej sytuacji nie można liczyć na ugodowe zakonczenie sprawy. Żona stwierdziła, że na nic się nie zgodzi i nie bedzie mężowi szła na ręke w jakiejkolwiek sprawie. Wniosek o podział majatku nie został jeszcze złożony, bo zastanawiamy się jakie będą tego koszty. Może się okazać, ze uzyskanie w tej sprawie majątku w postaci samochodu " nie będzie się w ogóle opłacało, bo trzeba bedzie zapłacić koszty całej sprawy, a jeszcze nie daj Boże adwokata przyszłej "ex".
Dlatego zadałam pytanie, czy można walczyć o pieniądze, które są wkładane w mieszkanie, czy użytkowany samochód. Jak to wyglada z punktu wiedzenia prawa?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra