Jak odzyskać zabrane przez komornika wynagrodzenie?

  • Autor wątku Autor wątku kinguswaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kinguswaw

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
18
Witam,
mam pytanie a raczej prośbę o pomoc.
Sprawa wyglada tak.Otrzymałam od komornika (wczoraj) postanowienie na wniosek wierzyciela o umorzeniu postępowania art.825 pkt 1 kpc w sprawie egzekucyjnej wierzyciela firmy ULTIMOPortfolio Investment . Postanowienie ma datę 28.08.2013r. Uznano, w pouczeniu, że niecelowo było wszczęte postępowanie egzekucyjne i nawet wierzyciel ma pokryć koszty postępowania egzekucyjnego. Co ciekawe wniosek tej firmy o umorzenie był z 24.04.2013r. i dopiero teraz rozpatrzył go komornik. Ale wcześniej bo pod koniec czerwca komornik wszedł mi na pensję i ją cały czas zabiera. Sprawa dotyczy jakiegoś mojego długu sprzed 10 lat z telewizją kablową.Był ponoć wydany wyrok nakazowy, którego nigdy nie dostałam- bo szedł na adres, gdzie mieszkałam te 13-10 lat temu. Złożyłam już od razu pismo do sądu wniosek o przywrócenie terminu, wniosek o dostarczenie mi wyroku i skargę na postanowienie/wyrok w sprawie . Niestety do chwili obecnej sąd elektroniczny mi nie odpowiedział.
Pisałam też od razu do komornika, że ma się wstrzymać z egzekucją, bo wystąpiłam do sądu o przywrócenie, itd. Komornik po miesiacu odpisał mi, że nie zamierza się wstrzymywać, bo ma wyrok sądu. I tak teraz co miesiąc mi zabierają.Nie ukrywam, że sprawa jest o tyle dziwna- że NIE MAM ŻADNEGO DŁUGU!!!
Teraz dostałam to postanowienie i moje pytanie.Jak odzyskać zabrane mi pieniądze przez komornika. Bo rozumiem, że sprawa sie zakończyła? Długu nigdy nie było, wyroku nigdy nie miałam, komornik się ze mną nie kontaktował przed wejściem mi na pensję a kase mi zabierają. Cała sprawa jest jak z filmu!!!
BŁAGAM POMÓŻCIE.CO mam robić teraz!!!Jakie podjac działalnia, jak odzyskać kasę? Gdzie pisać, co robić, itd. Jestem z Warszawy.
Będe wdzieczna za pomoc bo juz nie wiem co robić!!!
 
Tak to widziałam. Ale ja to wszystko juz zrobiłam.Od lipca nie mam z sądu zadnej odpowiedzi w sprawie. Tylko teraz to pismo od komornika.Więc jak teraz działać?Do kogo i co składać?Zażalenie na komornika?Czym je argumentować?
 
Komornik przecież wykonuje tytuł wykonawczy. Skarga na niego nic nie da.
 
Ok.Tylko komornik nie dopełnił swoich obowiazków. Bo wszedł mi na konto bez informacji o tym.Powinien mnie wezwać do zaplaty.Nie zrobił tego, nie dostałam żadnego pisma. Na mój telefon już po zabraniu pensji powiedział, zebym sie w sądzie dowiadywała.
Zatem pytam- jak mam odzyskać pieniadze, skoro egzekucja była niesłuszna?Trudno za prawidłowe uznac postępowanie sądu, który nie raczył poinformowac strony o postępowaniu?Wadliwe doręczenie powoduje nieważnośc decyzji!!!
 
Co zatem robić. Czy w świetle postanowienia na wniosek wierzyciela o umorzeniu postępowania art.825 pkt 1 kpc, mam jakieś szanse na odzyskanie niesłusznie zbaranych mi pieniezy? Nawet nie wiem co to za dług i czego dotyczy. A sąd elektroniczny do którego pisałam milczy!!!
 
Pieniążki odzyskujesz od Wierzyciela nie od komornika.
 
Czyli pismo do wierzyciela o zwrot pieniędzy? Ktoś może pomóc jak to wygląda?Nie ukrywam jestem laikiem, i działam jedynie w oparciu oto co wyczytałam tutaj. Nie stac mnie na adwokata, zwłaszcza w świetle utraty połowy pensji od 3 miesięcy!!!
 
kinguswaw napisał:
Ok.Tylko komornik nie dopełnił swoich obowiazków. Bo wszedł mi na konto bez informacji o tym.Powinien mnie wezwać do zaplaty.
Nie.
kinguswaw napisał:
Czyli pismo do wierzyciela o zwrot pieniędzy?
O tym też niedawno było na forum. Proszę poszukać tematów o bezpodstawnym wzbogaceniu w tym dziale.
 
Szukam, szukam i nic co było nie ma się do mojej sytuacji. Mówimy o umorzeniu postępowania na wniosek wierzyciela.Wierzyciel złożył ten wniosek jeszcze zanim zaczęto ściągać mi kasę. A Komornik kasę ściągnął, po czym teraz mi przysłał o umorzeniu postępowania- a moich pieniędzy brak. Przypomnę, że dług jest fikcyjny!!!
Zatem ponowie pytanie, czy mam ścigać wierzyciela a jeżeli tak to napisać zwykłe pismo wezwanie do zapłaty?
Ktoś pomoże czy tylko będzie pisać, że coś było?
 
kinguswaw napisał:
Ktoś pomoże ?
Może Pan dochodzić od wierzyciela wyegzekwowanych sum, jak i również poniesionych kosztów.
Ale w tej chwili byłoby to przedwczesne. Najpierw musi Pan wygrać proces.
E-sąd jest w tej chwili zawalony sprawami, są duże opóźnienia musi Pan poczekać na swoją kolej.
 
Ale czy fakt umorzenia postępowania przez komornika na wniosek wierzyciela, nie kończy sprawy? Czy w takiej sytuacji musze jeszcze czekac na sąd, czy tez walczyć z wierzycielem który bezprawnie zgarnął mi kasę, przy dużej pomocy komornika.
 
Kończy sprawę ale egzekucyjną a nie przed sądem.
Natomiast sprawa sądowa nadal się toczy, w pierwszej kolejności sąd rozpozna Pana wniosek o przywrócenie terminu.
 
A własnie dostałam takie pismo z Sądu.A dokładnie postanowienie z Sądu Rejonowego Lublin-Zachód o:
"I. odrzuceniu wniosku pozwanego o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty z dnia 14/02/2013 w postępowaniu upominawczym oraz stwierdzić skuteczność wniesienia sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości.
II. przekazanie sprawy do rozpoznania do Sądu dla Warszawy Praga- Północ."

I pytanko do Was, co mam teraz robić?Pisać gdzieś.Bo rozumiem, ze mam teraz papier, na podstawie którego powinien komornik odebrac mi to co zabrał, tak?
Ale jak zakończyć ta sprawę?
Ponoć chodzi o mój dług powstały po rozwiązaniu umowy z Cyfrowy Cala + w 2002 ROKU!!! Niestety nie mam żadnych dokumentów, które by potwierdzały, ze wszystko było ok.A było bo nikt mnie o nic nie ścigał- oddałam dekodor i tyle. A teraz po 11 latach cała ta dziwna sprawa..
Czy ktoś pomoże co mam teraz zrobić?Jak wreszcie zakończyć ta sprawę?
 
kinguswaw napisał:
A własnie dostałam takie pismo z Sądu.A dokładnie postanowienie z Sądu Rejonowego Lublin-Zachód o:
"I. odrzuceniu wniosku pozwanego o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty z dnia 14/02/2013 w postępowaniu upominawczym oraz stwierdzić skuteczność wniesienia sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości.
II. przekazanie sprawy do rozpoznania do Sądu dla Warszawy Praga- Północ."

I pytanko do Was, co mam teraz robić?Pisać gdzieś.Bo rozumiem, ze mam teraz papier, na podstawie którego powinien komornik odebrac mi to co zabrał, tak?
Ale jak zakończyć ta sprawę?
Ponoć chodzi o mój dług powstały po rozwiązaniu umowy z Cyfrowy Cala + w 2002 ROKU!!! Niestety nie mam żadnych dokumentów, które by potwierdzały, ze wszystko było ok.A było bo nikt mnie o nic nie ścigał- oddałam dekodor i tyle. A teraz po 11 latach cała ta dziwna sprawa..
Czy ktoś pomoże co mam teraz zrobić?Jak wreszcie zakończyć ta sprawę?

Teraz musisz czekać. Twoja sprawa poszła do rozpoznania do Sądu Rejonowego w miejscu Twojego zamieszkania.
 
Dziękuję za informację. Szkoda tylko, ze trzeba tak długo czekać. Bo do ściągania kasy to szybko działali.
Mam nadzieję że ta sprawa raz na zawsze się zakończy i odzyskamy niesłusznie zabrane pieniądze.
 
Powrót
Góra