T
Trainz
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 115
Szanowni,
Proszę o pomoc w następującej sytuacji.
Powiedzmy, że kupiłem działkę za 200 000 ze środków własnych, za pomocą kredytu wybudowałem na niej dom (kredyt na 470 000).
Dom chcę sprzedać za 870 000. Różnica między kosztem budowy/zakupu a sprzedaży to 200 000. Nie minęło 5 lat. Posiadam faktury na wykonane prace budowlane, etc.
Z tych 870 000 chcę spłacić resztę kredytu (około 400 000), za pozostałą część pieniędzy kupić mieszkanie.
I teraz mam trochę problem ze zinterpretowaniem, co jest objęte ulgą. Na wielu stronach napisane jest, że UP przyjmuje niekorzystną dla kredytobiorcy zasadę, że kredyt wzięty na sprzedaż zbywanej nieruchomości nie może zostać objęty ulgą mieszkaniową.
Natomiast posiadam przecież koszty uzyskania przychodu (zakup działki, budowa domu). Więc jeśli mój zysk wynosi 200 000 PLN, to generuje to 38 000 PLN obowiązku podatkowego. Nowe mieszkanie będzie kosztować 500 000 PLN. Czy te 38 000 PLN można wykorzystać w ramach ulgi mieszkaniowej i nie opłacać ich jako podatku, czy też źle to rozumiem?
Domu jeszcze nie sprzedałem, decyzja o sprzedaży będzie zależeć od tego, co mi odpowiecie. Bo jeśli w jakiś sposób uznane zostanie, że z tych 870 000 PLN wziętych ze sprzedaży mam oddać 19% od już wziętego kredytu (czyli nie tylko 38000PLN od zysku, ale także prawie 90k od kredytu), to nie ma to kompletnie sensu i muszę czekać 5 lat podatkowych. Nie wiem, jak rozumieć informację o niekorzystnym dla kredytobiorców orzecznictwie w tej sytuacji.
Dom nie był budowany na sprzedaż, nie jestem deweloperem, to moja jedyna nieruchomość. Sprzedaż związana jest ze zmianą miejsca pracy.
Aha, i czy te 5 lat powinienem liczyć od momentu zakupu działki, czy odebraniu domu przez nadzór budowlany?
Proszę o pomoc w następującej sytuacji.
Powiedzmy, że kupiłem działkę za 200 000 ze środków własnych, za pomocą kredytu wybudowałem na niej dom (kredyt na 470 000).
Dom chcę sprzedać za 870 000. Różnica między kosztem budowy/zakupu a sprzedaży to 200 000. Nie minęło 5 lat. Posiadam faktury na wykonane prace budowlane, etc.
Z tych 870 000 chcę spłacić resztę kredytu (około 400 000), za pozostałą część pieniędzy kupić mieszkanie.
I teraz mam trochę problem ze zinterpretowaniem, co jest objęte ulgą. Na wielu stronach napisane jest, że UP przyjmuje niekorzystną dla kredytobiorcy zasadę, że kredyt wzięty na sprzedaż zbywanej nieruchomości nie może zostać objęty ulgą mieszkaniową.
Natomiast posiadam przecież koszty uzyskania przychodu (zakup działki, budowa domu). Więc jeśli mój zysk wynosi 200 000 PLN, to generuje to 38 000 PLN obowiązku podatkowego. Nowe mieszkanie będzie kosztować 500 000 PLN. Czy te 38 000 PLN można wykorzystać w ramach ulgi mieszkaniowej i nie opłacać ich jako podatku, czy też źle to rozumiem?
Domu jeszcze nie sprzedałem, decyzja o sprzedaży będzie zależeć od tego, co mi odpowiecie. Bo jeśli w jakiś sposób uznane zostanie, że z tych 870 000 PLN wziętych ze sprzedaży mam oddać 19% od już wziętego kredytu (czyli nie tylko 38000PLN od zysku, ale także prawie 90k od kredytu), to nie ma to kompletnie sensu i muszę czekać 5 lat podatkowych. Nie wiem, jak rozumieć informację o niekorzystnym dla kredytobiorców orzecznictwie w tej sytuacji.
Dom nie był budowany na sprzedaż, nie jestem deweloperem, to moja jedyna nieruchomość. Sprzedaż związana jest ze zmianą miejsca pracy.
Aha, i czy te 5 lat powinienem liczyć od momentu zakupu działki, czy odebraniu domu przez nadzór budowlany?
Ostatnia edycja: