Jak powinien wyglądać nakaz zapłaty?

  • Autor wątku Autor wątku daw123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

daw123

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
11
Bardzo proszę o odpowiedź znawców, czy nakaz zapłaty, który otrzymałam jest prawdziwy. Mam wątpliwości, ponieważ nie jest on opatrzony żadnymi pieczątkami z sądu i jest na papierze firmowym firmy Kruk.
W liście od firmy Kruk i na ich papierze firmowym widnieje (w dużej czerwonej ramce) "ZAWIADOMIENIE" i niżej: "W sprawie..(tu numer).. wydano NAKAZ ZAPŁATY. Pozwany:..(tu moje nazwisko)...Powód:..PROKURA NS FIZ. W imieniu powoda sprawę prowadzi: Kancelaria Prawna Raven. Sąd wydający nakaz zapłaty: Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie VI Wydział Cywilny. Kwota do zapłaty wskazana w nakazie:...(tu kwota)....Termin zapłaty:06.01.2012.
W przypadku braku terminowej wpłaty wierzyciel złoży wniosek do komornika o wszczęcie egzekucji (po nadaniu przez sąd klauzuli wykonalności). Informacje o sprawie dostępne pod numerem;...(tu nr tel)....."
Na dole jest pieczątka: "Koordynator Spraw Sądowych i Egzekucyjnych..(tu imię i nazwisko)... "Data: 27.12.2011"
Na piśmie tym nie ma żadnych pieczęci sądu.
Czy to pismo nie jest po prostu zwykłym listem od firmy windykacyjnej wzywającym do zapłaty?
Dodam, że od wielu lat nie mieszkamy pod adresem, na który przyszedł list, a dług jest z kwietnia 2002 roku.
Co powinnam z tym zrobić?
Bardzo dziękuję z góry za pomoc.
 
Witam

pismo jak najbardziej może być autentyczne, jest to wezwanie do zapłaty na podstawie nakazu zapłaty wystawionego przez sąd i nie musi posiadać żadnych pieczęci sądu. firma windykacyjna będąca w posiadaniu nakazu sądowego może zwrócić się do komornika o wszczęcie egzekucji.
jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, a dług faktyznie istnieje zawsze polecam skontaktowanie się z firmą windykacyją i próbować się porozumieć, dłużnić wykazujący własną inicjatywę i wolę spłaty zawsze może liczyć na "dobre traktowanie" przez firme windykacyjną, pozwoli to też uniknąć dodatkowych kosztów egzekucyjnych, które nalicza sobie komornik.
pozdrawiam
SJ
 
Pewnie jesteś windykatorem, skoro tak piszesz. Nawet jeśli jest to prawdziwy nakaz zapłaty wystawiony przez sąd, to mogę wnieść sprzeciw w terminie siedmiu dni od dowiedzenia sie o nim i powołać sie na przedawnienie. Czy ktoś znający się na rzeczy może to potwierdzić?
Dzięki!
 
To nie jest nakaz zapłaty. Nakaz zapłaty, nawet jeżeli jest prowadzony w epu, musi Pan otrzymać pocztą. Proszę zadzwonić do Kruka i niech podadzą Panu sygnaturę i kod owego nakazu zapłaty. Wtedy będzie mógł Pan podejrzeć sobie nakaz na stronie e-sądu. Z mojego doświadczenia wynika, że Prokura korzysta właśnie z e-sądu w Lublinie.
Sprzeciw będzie mógł Pan wnieść dopiero gdy otrzyma nakaz, w terminie 14 dni od daty doręczenia.

Pozdrawiam,

Krzysztof Czajkowski
 
Proszę wysłać do Kruka ( Ravena) list z ZPO z informacją o nowym adresie i prośbą o przesyłanie wszelkiej korespondencji na nowy adres.

Jeżeli Raven to zignoruje, nawet jeśli sprawa trafi do komornika, będzie mogła Pani wnieść o przywrócenie terminu procesowego.

Przepraszam, że wcześniej pisałem per Pan.
 
Bardzo dziękuję! A na adres poza granicami Polski też mogą mi przesyłać korespondencję?
I jeszcze jedno, ten nakaz przyszedł pocztą (tylko, tak jak napisałam, w kopercie Kruka i na ich papierze).
Pozdrawiam.
 
Nakaz od Kruka przyszedł pocztą, ale pewnie miał Pan na myśli to, ze powinnam dostać pocztą "prawdziwy" nakaz z sądu, czy tak? Z jakąś pieczątką i na papierze firmowym sądu, tak?
Dziękuję!
 
Trzeba zacząć od tego, że nakaz z e-sądu mógł pójść na jakiś inny adres!!

Tu jest problem.
 
daw123 napisał:
Pewnie jesteś windykatorem, skoro tak piszesz. Nawet jeśli jest to prawdziwy nakaz zapłaty wystawiony przez sąd, to mogę wnieść sprzeciw w terminie siedmiu dni od dowiedzenia sie o nim i powołać sie na przedawnienie. Czy ktoś znający się na rzeczy może to potwierdzić?
Dzięki!

Ja otrzymałam nakaz zapłaty pod koniec grudnia. Nakaz przysłano mi z Sądu w kopercie z pieczątkami Sądu. Oprócz nakazu list zawierał odpis pozwu + wszystkie dokumenty/dowody dotyczące sprawy.
I oczywiście jest możliwość wniesienia sprzeciwu w ciągu 14 dni od otrzymania nakazu.
 
Dzięki freelance! A czy otrzymałaś ten list jako polecony? Bo list z Kruka był "zwykły" a może sąd przysłał mi polecony, tylko nie mogłam go odebrać, bo my nie mieszkamy pod tym adresem już wiele lat (mieszka tam lokator, który przesłał nam naszą pocztę).

Pan Krzysztof Czajkowski pisze:
"To nie jest nakaz zapłaty. Nakaz zapłaty, nawet jeżeli jest prowadzony w epu, musi Pan otrzymać pocztą. Proszę zadzwonić do Kruka i niech podadzą Panu sygnaturę i kod owego nakazu zapłaty. Wtedy będzie mógł Pan podejrzeć sobie nakaz na stronie e-sądu. Z mojego doświadczenia wynika, że Prokura korzysta właśnie z e-sądu w Lublinie.
Sprzeciw będzie mógł Pan wnieść dopiero gdy otrzyma nakaz, w terminie 14 dni od daty doręczenia."

Czyli powinnam otrzymać pocztą nakaz z sądu i dopiero wtedy mogę się odwołać?
Czy to oznacza też, ze mogę zlekceważyć ten list z Kruka?
Bardzo proszę o odpowiedź.
 
daw123 napisał:
Dzięki freelance! A czy otrzymałaś ten list jako polecony? Bo list z Kruka był "zwykły" a może sąd przysłał mi polecony, tylko nie mogłam go odebrać, bo my nie mieszkamy pod tym adresem już wiele lat (mieszka tam lokator, który przesłał nam naszą pocztę).

ja otrzymałam jako polecony za potwierdzeniem odbioru-Sąd w taki sposób wysyła. Ja też nie mieszkam pod adresem, pod który Sąd mi wysłał ale na szczęście mieszkają tam moi rodzice więc odbierają korespondencję.
 
Czyli powinnam otrzymać pocztą nakaz z sądu i dopiero wtedy mogę się odwołać?
Czy to oznacza też, ze mogę zlekceważyć ten list z Kruka?
Bardzo proszę o odpowiedź.

Tak. Może Pani, ale tylko w przypadku, jeśli jest Pani pewna na 100% o przedawneniu.
Wtedy proszę poczekać na nakaz z sądu i wnieść sprzeciw.
 
Za radą prawnika wysłałam do sadu wniosek o przesłanie mi pozwu na adres korespondencyjny w Polsce. Jesli go dostanę, prześlę do sądu w terminie 14 dni sprzeciw, który już czeka na wysłanie w Polsce.
Napiszę, jak to się skończy.
Wszystkim dziękuję za rady!
 
Witam,

wygrzebuje temat, moja mama dostała sądowy nakaz zapłaty, listem poleconym, wystawiony przez sąd lublin-zachód. Problem z tym pismem jest jeden, są jedynie akta sprawy, nie ma ani danych sędziego który tą sprawę prowadził ani żadnej pieczątki. Czy jest szansa, że pismo jest autentyczne? Czy jest to kolejna sztuczka firmy windykacyjnej, by wystraszyć wierzyciela?

P.S. Dodam, że mama nie poczuwa się do uiszczenia opłaty.
 
darkaras napisał:
Witam,

wygrzebuje temat, moja mama dostała sądowy nakaz zapłaty, listem poleconym, wystawiony przez sąd lublin-zachód. Problem z tym pismem jest jeden, są jedynie akta sprawy, nie ma ani danych sędziego który tą sprawę prowadził ani żadnej pieczątki. Czy jest szansa, że pismo jest autentyczne? Czy jest to kolejna sztuczka firmy windykacyjnej, by wystraszyć wierzyciela?

P.S. Dodam, że mama nie poczuwa się do uiszczenia opłaty.

Niech się zarejestruje na stronie e-sądu w Lublinie i tam będzie miała wgląd w akta sprawy. Żeby wnieść sprzeciw nie można przekroczyć czasu na jego wniesienie.
Po wniesieniu sprzeciwu e-sąd przekaże sprawę do Sądu właściwego czyli tam gdzie Twoja mama zamieszkuje.
 
Jak pismo jest z sądu - koperta, to na pewno nie windykacja. Pilnuj 14 dni na sprzeciw
 
Witam,
mam do Państwa pytanie:
Mianowicie,jestem zadłużony po uszy w chwilówkach tzn. Vivus, Wonga,Incredit itp. (razem kwoty ok 15 tyś)
W ostatnim czasie straciłem pracę,ledwo wiąże koniec z końcem,proszę o odpowiedź,jakie są ich następne kroki windykacja,komornik? jak to wygląda?co jeśli nie mam pieniędzy aby ich spłacić?
Bardzo proszę o odpowiedź
Pozdrawiam serdecznie
 
Bartek93 napisał:
co jeśli nie mam pieniędzy aby ich spłacić?
Bardzo proszę o odpowiedź
To się dobrze broń w sprawach, żeby z 15 tys nie zrobiło się 50 tys. Umowy wypowiedziane?
 
Nie narazie póki co nie tylko firmy windykacyjne dzwonią,co mogę zrobić
 
Powrót
Góra