Jak pozbyć się z domu mojej potwornej matki?

  • Autor wątku Autor wątku Dawid1990
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie wiesz jaka jestem i jak zostałam wychowana.
Ja też patrzę na świat realnymi oczyma, sama zostanę niedługo mamą i nie mogę sobie wyobraźić takiego zachowania matki:o
Zamierzasz, więc coś z tym zrobić?
Z talkim podejściem, że prawo składa się z samych drani daleko nie zajedziesz.
 
To że się nie ucze i nie pracuje nie ma nic do tego, jeśli będę zagrożony to wszystko udowodnie i nie dam sie wsadzic do wiezienia (moja mama już raz wszadziła tate do więzienia) robię coś znacznie większego niż nauka i praca i to jest dla was nie wazne bo jestescie za nisko dla mnie, widac po waszym glupim pisaniu ze nie macie pojęcia jak jest nie wszyscy są aniołkami jeden drugiego chce zniszczyc nie jestem na jej utrzymaniu i nie chce jej pieniedzy ktore ma ze smierci mojego taty a moj tata jej nienawidzil

Wasze pojęcie o kodeksie karnym jest bardziej blade niż moje pisząc tu popełniłem błąd bo nie wziąłem pod uwagę, że piszę na forum a nie rozmawiam z prawnikiem
Zreszta prawnicy sa bez strony bo mi może pomóc i mojej mamie pomógł w jej zabójczych intrygach
Mam gdzieś prawo, prawu przyjdzie zapłacić za zakłócanie sprawiedliwości i to szybko się stanie ;)
I we mnie nie ma nienawiści chcę mieć tylko spokój i dążyć do moich celów nie tracąc siłę na nerwy.
Moja mama nie miała dowodów a do czego doprowadziła mojego ojca
widać po czyjej stronie jest prawo
Poddaje się
zniszczę ją medialnie
że nigdzie nie będzie miała odwagi wyjść
zresztą z każdym tak zrobię jak mi zaszkodzi
same media to jeszcze nic
powodzenia
 
zajdę bardzo daleko dobra jestescie dla mnie nikim jak dzieci z czata
z tą obserwacją to dobry pomysł ale mi to nie grozi................... ;)
powodzenia
temat do zamkniecia
 
No to czego ty tu szukasz zarozumialcu??:D jak taki jesteś wspaniały i nasz poziom ci nie odpowiada, to zmiataj stąd i pisz do prezydenta, coby cię wsparł w twej wspaniałej działalności, która z pewnością nie umywa się nawet do naszego codziennego życia. No bo co my, zwykli ludzie możemy wiedzieć o czynach wielkich ludzi:D

swoją drogą, to zejdź na ziemię, przestań myśleć tylko o sobie i przejrzyj to forum a przekonasz się, że my wszyscy tutaj doświadczyliśmy przynajmniej jednej osoby, która skutecznie odbierała(lub nadal to robi) nam chęć do życia, która zatruwała nas i naprawdę niszczyła, a nie te twoje wymyślone problemy:mad: my wszyscy robimy o wiele ważniejsze rzeczy niż ty, wychowujemy dzieci, staramy się, dbamy o nie codziennie i walczymy, by miały lepszy byt niż np my sami i to jest dopiero wielkie. i nikt nie napisze, że jest lepszy od innych, bo ma "wyższy cel". jesteś egoista i PAWIAN:mad:

rób co chcesz, łam prawo, bądź jak własna matka. G**** nas to obchodzi
 
Ktoś mądry gdzieś napisał :)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
 
Ty powinieneś być do zamknięcia.
No i pokazałeś na końcu jaki jesteś, dorosły człowieku.
Wogóle jaki nagłówek tego tematu masakra poprostu.
Takiego synka bym się z domu pozbyła.
 
Dawid 1990- ja cie rozumie .

Potrzbujesz pomocy psychiatry ,bo wszyscy sa zli tylko ty naj ,najwspanialszy i wogole , jak ci zle z matka pieprz cale gonienie 830km czy jakos tak i wynjamij sobie mieszkanie i bedziesz sam w nim sobie panem skoro ci na niczym nie zalezy ,
Obawaim sie ze zniszczyles matce zycie --> wcale sie nie dziwie bo kto by przy takim wariacie wytrzymal !!!!:mad:
 
Nie ma co z nim dyskutować i zniżać do jego poziomu jak napisał mądrze Kanas
Ignorujmy go , a pójdzie gdzie indziej trollować ;)
 
Ostatnia edycja:
hehe ,ale Dawid ma troche racji, prawo nie zawsze jest sprawiedliwe, dlatego tą sprawiedliwość trzeba odnaleźć samemu, no nie wiem...bierzesz chłopaków i działacie i masz problem z głowy i wbrew pozorom taki wymiar sprawiedliwości nie działa po latach (jak to z sądami bywa) tylko odrazu! Dlatego bez zastanowienia powinienes juz dawno jakis klucz 17' odnaleźć w domu.


co do tego ,ze jest to porada nie prawna to skoro on nie chce tych wyzej wymienionych to moze ta mu przypadnie do gustu? wiec prosze bez najeżdżania na mnie.
 
Takie techniki jakie Ty grypsers proponujesz były w XII w. i wcale ludzie na tym dobrze nie wychodzili. Wróżdy dawno się skończyły

Poza tym ta Twoja "sprawiedliwość" została by zamknięta w ramach normalnej sprawiedliwości za pobicie (lub więcej) a Ty za podżeganie.
Za takie porady są bany, więc po prostu ich nie udzielaj.
 
grypsers napisał:
Dlatego bez zastanowienia powinienes juz dawno jakis klucz 17' odnaleźć w domu.


co do tego ,ze jest to porada nie prawna to skoro on nie chce tych wyzej wymienionych to moze ta mu przypadnie do gustu? wiec prosze bez najeżdżania na mnie.
Za taką "radę" dałem podwójne ostrzeżenie - nieznikające. Jeszcze jeden podobny post i pożegnamy "grypsersa".
 
Może spróbujcie poważnie potraktować Dawida. Zamiast chodzić na policję i do sądu i wypowiadać się w emocjach mógłby złożyć oficjalne zawiadomienie o popełnieniu prestępstwa, znęcaniu się fizycznym i psychicznym. Jesli jest coś na rzeczy to niech rozstrzygnie to sąd. Tylko trzeba mu doradzić jak to zrobić.

I nie bądźcie hipokrtytami.Takie stwierdzenie,że rodziców trzeba zawsze kochać i przebaczać jest obłudne. Ciekawe, czy odnieslibyście je do pedofilów.
 
No cóż .Z tego co widzę to kolega który założył ten temat ma poważny problem.Ze sobą. Niestety ale masz wiele oznak psychopaty.Osoby z urojeniami.Nie chcę cie obrazić.To po prostu diagnoza powoli rozwijającej sie choroby.

Zakładasz że matka jest zła i to czyni cie automatycznie tym dobrym.Ojciec zabił się własnoręcznie ale winą obarczasz jedynie matkę.Do tego używasz zwrotów "zniszczyć" "nienawidzić" "diabły" Czyli bardzo przesycone emocjami słowa .Po co się ekscytujesz niepotrzebnie.Szukasz porady jak pokonać tą złą matkę a gdy ktoś ci nie daje łatwego sposoby na jej "zniszczenie" zaczynasz kontestować i z automatu negować sens wymiaru sprawiedliwości.Chwiejny jesteś jak na zrównoważonego faceta skoro minute wcześniej zakładasz temat wierząc jeszcze w wymiar sprawiedliwości.Gdy ktoś nie pomaga zniszczyć twojej matki to uznajesz wszystkich takich jak on i resztę świata prawnego za drani.Są draniami bo nie zniszczyli kobiety?Do tego zakładasz że istnieje jakiś wymyślony świat po śmierci gdzie dosięgnie ją wymyślona przez ciebie sprawiedliwość.To już głębokie wypaczenie poczucia sprawiedliwości.Bawisz sie w alfa i omegę.W osobę godną i możną wybrać miejsce twojej matki po śmierci.Bawisz sie prawie w Boga..Wybacz ale masz po prostu psychozę mesjanistyczną.Uznajesz że Bóg/Dobro jest po twojej stronie a zło świata i matka diabeł na jego czele są przeciwko Bogu i tobie.Czyli temu sprawiedliwemu.Stawiasz sie na równi z Bogiem w tej walce dobra ze złem.A matkę na równi z diabłem.Niezła paranoja.Ogarnij sie chłopie i nie zakładaj że jest wszechmocna bo zna jakiegoś jednego prawnika.Sąd bierze dużo wątków pod uwagę a nie tylko to czy ktoś ma prawnika w znajomych.Jeżeli faktycznie ci źle to sie wyprowadź.Załatw sobie wydziedziczenie i nie bedzie mogła dobrać sie do ciebie ani twoich zarobków.Ale wmawianie sobie bycia męczennikiem w imię pamięci ojca nic tu nie zmieni.Tym bardziej szukanie sprawiedliwości w wymiarach przez ludzki umysł niezbadanych jest po prostu głupie.I wielce sie dziwisz gdy ci ktoś oferuje pomoc psychologa.Niestety cwaniaku ale świat należy zmieniać od siebie.Mi bardzo psycholog pomógł z toksycznymi rodzicami więc co w ty złego że umiałem skorzystać z tej pomocy. Bardzo jesteś rozemocjonowany i winisz ludzi za swoje zło a kogoś kto sie z tobą w 100% nie zgadza obdarowujesz taką wiązanką CYTAT "zajdę bardzo daleko dobra jestescie dla mnie nikim jak dzieci z czata" No faktycznie daleko zaszedłeś facet.Mieszasz z mamusią w tym wieku.Nie ma co .Sukces na 102.

Najpierw starasz sie z nami pogadać.Jesteś miły i uprzejmy.I opisujesz swój problem a potem gdy nikt nie spieszy z siekierą na twoją matkę okazujesz nam totalną pogardę i wywyższasz siebie.Manipulujesz jak genialny psychopata.Być może to wszystko bujda i chcesz po prostu zdobyć mieszkanie po ojcu leniu bo na swoje cie nie stać.Piszesz że nawet najgorszy chlew kosztuje.Chyba za bardzo przywykłeś do luskusu leniuszku.Tak tak.W moim mieście są kamienice do wynajęcia za 200-300zł. Jeśli nie umiesz zdobyć 300zł miesięcznie to chyba nie mamy o czym rozmawiać "mężczyzno"
Więc kup sobie kodeks .Poczytaj ,pokombinuj albo możesz dalej nienawidzić cały świat za to że nie myśli jak ty.Ojciec pił bo chciał pić a matka nie ma tu nic do rzeczy.Do gardła mu na siłę wódki nie wlewała.Jak był zbyt słaby żeby myśleć samodzielnie to sie załatwił.I ty też tak skończysz jak będziesz wierzyć w swoją cudowność i diaboliczność innych.W końcu zabijesz siebie albo ją.
 
Ostatnia edycja:
Ale jakże zabawny choć niewiele wnoszący portret psychologiczny :D:D:D
 
Powrót
Góra