I
intrum
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 3
Po trzech latach firma ubezpieczeniowa przypomniała sobie, że mama nie dopłaciła jakichś 100 złotych do ubezpieczenia. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale chodziło po prostu o wyrównanie składki po dopłacie. Generalnie termin płatności tego był podobno 4. marca 2008. Nigdy od tego czasu nie dostała żadnego pisma, telefonu, nic. Aż do wczoraj, gdy zadzwoniła jakaś firma windykacyjna i stwierdziła, że jak do jutra nie zapłaci, to kierują sprawę do e-sądu i dostanie na pewno wyrok. Nie jestem oszustem, mama by to zapłaciła, ale ta cała firma windykacyjna nie chce przedstawić żadnych szczegółów tego ubezpieczenia, polisy, nic.
I teraz mam do Was pytanie pytanie:
Przy składce za ubezpieczenie przedawnienie wynosi 3 lata. Ale z jednej strony czytałem, że samo wysłanie pozwu przerywa bieg przedawnienia. Potem przeczytałem, że wcale nie przerywa. I że przerwałoby dopiero wtedy, gdyby sąd zdążył wydać prawomocny wyrok przed terminem przedawnienia. Jak to więc jest?
I teraz mam do Was pytanie pytanie:
Przy składce za ubezpieczenie przedawnienie wynosi 3 lata. Ale z jednej strony czytałem, że samo wysłanie pozwu przerywa bieg przedawnienia. Potem przeczytałem, że wcale nie przerywa. I że przerwałoby dopiero wtedy, gdyby sąd zdążył wydać prawomocny wyrok przed terminem przedawnienia. Jak to więc jest?