Jak spłacić dług w KRUKu/Prokura ? Kupili dług od Getin Noble

  • Autor wątku Autor wątku karol025
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karol025

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
2
Witam,
Moja mama wzięła kredyt pod zastaw hipoteki w dawnym Dom Banku, który został przejęty przez Getin Noble na kwotę 220 tysiecy, spłacała go przez 3 lata i niestety straciła pracę, raty był zbyt duże, płaciła nieregularnie i w końcu Getin oddał sprawę do komornika, zatrzymaliśmy ją ugodą z Getinem jesienią 2013, w kwietniu Getin ''sprzedał'' nas Krukowi jak i tysiące innych osób.
Mama zadzwoniła pod numer z pisma od Kruka, bardzo niemiła kobieta wyptywała od stan majątkowy, proponowała nawet spłatę całości zadłużenia...dała czas do namysłu...

Miesiac temu wysłaliśmy pismo do Kruka, by udokumentował w jakiej wysokości została spłacona wierzytelność nabyta w trybie art. 509k.c. w zw. z art. 518 § 1 k.c, bo wiem, że Kruk kupił kredyty hipoteczne za mniej niż 30% ich wartości. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy i nie wiem co teraz ?
Mama chcę spłacić całość zadłużenia, ale jego rzeczywistą wysokość którą Kruk zapłacił Getinowi.

Bede wdzięczny za pomoc, pozdrawiam
 
karol025 napisał:
bo wiem, że Kruk kupił kredyty hipoteczne za mniej niż 30% ich wartości.
Czy to jest Twoja sprawa?
karol025 napisał:
Mama chcę spłacić całość zadłużenia, ale jego rzeczywistą wysokość którą Kruk zapłacił Getinowi.
Całość zadłużenia, to tyle ile dłużnik jest winien (w tym odsetki itp.), zaś cena jaką zapłacił kupujący wierzytelność, jest sprawą podmiotów które zawarły umowę cesji i nie ma nic wspólnego ze zobowiązaniem dłużnika. Także mama się lekko wygłupiła. Spytaj jej, czy jak kupuje bułki, to mówi w sklepie, że nie zapłaci żądanej należności, tylko tyle ile sklep zapłacił piekarzowi (a słyszała, że mało zapłacił)? I jeszcze czy wysyła do sklepów pisma z zapytaniem o to za ile kupiły poszczególne towary, a potem dziwi się, że nie dostaje odpowiedzi?
 
Po prostu chcę doradzić mamie, przeczytała na jakimś forum wypowiedź jakiejś kobiety, że Krukowi można żądać maksymalnie tyle ile sam zapłacił poprzedniemu wierzycielowi plus odsetki, więc napisała to pismo i wysłała.
 
karol025 napisał:
że Krukowi można żądać maksymalnie tyle ile sam zapłacił poprzedniemu wierzycielowi plus odsetki
Niestety w internecie można znaleźć takie debilizmy. Trzeba po prostu się z nich śmiać. Rozumiem, że ta absurdalna teoria mogła się mamie spodobać, bo przecież brzmiała dla niej korzystnie. Jednak mama powinna nieco pomyśleć. Przecież to bzdura kosmiczna (absolutnie gwałcąca logikę).
Poradź mamie, aby rozpoczęła negocjacje z Krukiem (tylko już niech nie wierzy w takie i podobne teorie). Jest możliwe, że uda się zawrzeć ugodę, w której w zamian za dobrowolną i bezproblemową spłatę (np. w ratach), Kruk zgodzi się umorzyć jakąś część długu (nie dlatego, że musi, tylko dlatego że może mu się to opłacać).
 
Spróbuj powalczyć z getin... :) W końcu mieliście ugodę na spłatę

może uda się wam cofnąć cesję i ustalicie spłatę ratami z nimi...
 
ferdek125 napisał:
może uda się wam cofnąć cesję i ustalicie spłatę ratami z nimi...
Ferdek, co to za pomysł? Cofnąć umowę, w której się nie jest stroną? Zastanów się o czym Ty piszesz. Zwłaszcza, że nieszczęsna dłużniczka już raz dała się nabrać na jakieś niedorzeczne teorie z internetu. Chcesz ją skołować do końca? Dla wyjaśnienia, ugoda co formy spłaty, nie powoduje, że niemożliwe są zmiany podmiotowe po którejś ze stron (np. cesja wierzytelności). Po prostu osoba, która weszła w miejsce poprzednika jest tą ugodą związana, tak samo jak był poprzednik. Mam jednak przeczucie, że w tej sprawie ugoda nie była realizowana przez dłużniczkę, więc jej postanowienia przestały obowiązywać. W każdym razie absolutnie nie należy rozmawiać z Getin (nie jest już stroną w sprawie), tylko z Krukiem. Jeśli istnieje obowiązująca ugoda, należy ją przedstawić Krukowi, a ten będzie zobowiązany ją respektować.
 
oj obudź się :) jeśli zgłoszą się do getin i powołają się na ugodę, zaproponują kontynuację/ - wtedy mają szansę że geting cofnie cesję /sprzedaż wierzytelności....

Kruk kupił wierzytelności w pakiecie więc z każdego pakietu można część wierzytelności cesją zwrotną zwrócić...

Sam miałem taką sytuację w sprawie sprzedaży długu z TP do Kredyt inkasso.... /co prawda tam udowodniłem brak istnienia długu tu sytuacja może być cięższa.. co nie znaczy, że nie można próbować../
 
ferdek125 napisał:
Kruk kupił wierzytelności w pakiecie więc z każdego pakietu można część wierzytelności cesją zwrotną zwrócić...
Ok. może tak być. Tylko po co? Co za różnica dla dłużnika? W czym lepsze jest bycie dłużnikiem Getin, od bycia dłużnikiem Kruka? Myślę wręcz, że Kruk daje większe możliwości negocjacyjne.
 
Powrót
Góra