Jak to będzie prawnie wyglądało? - sprzedaż tekstów piosenek..

  • Autor wątku Autor wątku Slavek7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Slavek7

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
6
Witam Szanownych Forumowiczów,

Długo się nad tym zastanawiam aż wreszcie trafiłem niechcący na to forum i mam nadzieje że tutaj znadę odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. A mianowicie sprawa wygląda tak:

Mam opracowanych około 600 tekstów piosenek. Są to piosenki w 95 % Polskie. Piosenki z różnych gatunków, od Popu i Rock'a po Disco Polo i Biesiade.. Piosenki są opracowane tak że jest połączony tekst z akordami/chwytami (Przez co nadają się do grana na Keyboardzie, akordeonie i gitarze i Bóg wie na czym jeszcze. Między innymi można się z nimi właśnie na ognisko wybrać i będą przydatne przy graniu czy śpiewaniu.. No ale to pewnie ma zerowe znacznie)

Teksty ściągałem z internetu a akordy do nich dorabiałem ze słuchu. Odpowiednio to opracowałem i efekt (przykłądową opracowaną piosenke) przedstawiam w tym linku:

***mod***

Chciałbym takie teksty z akordami zrobione przez siebie sprzedawać. Np na portalach typu allegro.pl albo olx.pl lub też założyć własną stronę i na niej sprzedawać te teksty z akordami.

Pytanie do Was, jak to załatwić od strony prawnej? Bo podejrzewam że nie mogę ot tak tego wystawić na internet i zacząć sprzedawać.. Więc prosił bym Was o pomoc Jak to wygląda od strony prawnej, jak sie za to zabrać.? Jakie koszty na rok powiedzmy musiałbym przeznaczyć aby opłacić zaiks czy coś (o ile musiałbym) Bo szczerze mówiąc nie mam zielonego pojęcia.
Jeśli można to prosze o wytłumaczenie tego takie wręcz łopatologiczne ;)

Z góry bardzo dziękuję za wszystkie porady i odpowiedzi.

Pozdrawiam :)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Tekst nie jest mój. Bo np Wehikuł Czasu to wykonuje Dżem a kto wymyslił tekst to nie wiem. Pewnie też oni. itd.. Ale kogo by nie było to na pewno nie moje. Akordy też nie. Tyle że tekst poprostu znalazłem w necie i skopiowałem. A akordów nie szukałem i nie kopiowałem. Sam je wymyslałem z głowy. No ale zachowują one melodie oryginalną.
 
Zarówno wykorzystywanie tekstu i linii melodycznej niezbędna jest zgoda autora.
W przypadku dobrania akordów należy to uznać za opracowanie cudzego utworu ze wszystkimi z tym związanymi konsekwencjami.


PS.
Zakładam, choć to trochę trudno uznać, że układ akordów jest inny niż oryginalny.
 
Ostatnia edycja:
Co do akordów to wszystko jest ze słuchu więc niemal pewne jest to że różnią się one od oryginału troche. Nie ma tam akordów typu Dsus2 Czy c7+. Trzeba mieć słuch absolutny żeby takie szczegóły wyłapać. Jest zamiast tego samo D albo c (to taki przykład tylko).

A co do zgody autora. Tych autorów to pewnie będę miał ze 100 tak na oko. Chyba nie muszę z każdym się kontaktować z osobna - można to załatwić że tak powiem za pośrednictwem ZAIKS'u. Czy nie? Bo tak jak wspominałem laikiem jestem w tych sprawach. No a jeśli za pośrednictwem ZAIKS'u właśnie mógłbym to załatwić, to jak to zrobić żebym mógł to sprzedawać LEGALNIE?
 
Slavek7 napisał:
Co do akordów to wszystko jest ze słuchu więc niemal pewne jest to że różnią się one od oryginału troche....
Zatem jak pisałem wcześniej, mamy do czynienia z opracowaniem.
Slavek7 napisał:
... No a jeśli za pośrednictwem ZAIKS'u właśnie mógłbym to załatwić, to jak to zrobić żebym mógł to sprzedawać LEGALNIE? ....
Nabywając odpowiednią licencję.
 
Proszę wybaczyć pewnie banalne pytania ale.. co to za licencja konkretnie by była Pan się może orientuje i skąd ją mógłbym uzyskać?
 
Dobrze, dziękuję bardzo za pomoc w tej sprawie :)

Pozdrawiam i miłego weekendu życzę :)
 
Powrót
Góra