R
robs86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 5
Witam wszystkich w nowym 2008 roku
Nie daje mi spokoju pewna sprawa..mianowicie jak to jest z tym zatarciem wyroku?? Troszeczkę narozrabiałem i sąd dał mi 1,5 roku w zawieszeniu na 3 lata + grzywna 700 zł + nadzór kuratora. Wyrok zapadł w czerwcu 2007roku (grzywnę już zapłaciłem) . I z tego co sie orientuje (po przeczytaniu podobnych postów) to wiem że zatarcie zachodzi albo 6ms po zakończeniu próby albo...jak mi to powiedziała pewna osoba ze w moim przypadku to muszę czekać równe 5 lat czyli do 2012r....I bądź tu człowieku mądry, kogo słuchać kto ma racje?? Druga sprawa jaka mnie nurtuje to mianowicie : czy jak już zajdzie zatarcie wyroku czy będzie w KRK pisało że nie jestem karany i co najbardziej mnie interesuje czy gdybym starał sie o prace w straży pożarnej, policji (studiuje i nie wiem co robić po studiach) i mimo tego że jestem już nie karany to czy oni dojdą do tego że byłem karany???Bo jeśli tak to w policji nie mam czego szukac...I tu trochę taki paradoks jest bo w punktach rekrutacyjnych do pracy w Policji nie ma mowy o przeszłości tylko wymagają świadectwo niekaralności. Z góry dzięki za przeczytanie moich wypocin i spostrzeżeń nudnych z resztą i co najważniejsze PROSZĘ bardzo o konkretna odpowiedź. Ps. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU....i spokojnego. Pozdrawiam