jak to rozumieć?

  • Autor wątku Autor wątku małpa1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

małpa1234

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
22
Witam serdecznie.Mój mąż złożył wniosek do sądu penitencjarnego wniosek o warunkowe zawieszenie wykonania reszty kary.Podczas rozmowy telefonicznej z panią w sekretariacie dowiedziałam się ,że sąd będzie rozpatrywał wniosek męża ,ale nie o warunkowe zawieszenie lecz o przerwę w odbywaniu kary pozbawienia wolności,ze względu na sytuację rodziny skazanego.Mam pytanie dlaczego o przerwę w karze skoro nikt takiego wniosku nie składał?Bardzo proszę o odpowiedż bo już szczerze mówiąc nic nie rozumiem.Pozdrawiam.
 
tez jestem ciekawa..czy tzn,ze w momencie jesli ktos juz odbywa kare, nie mozna zawiesic wyroku?? w takim przypadku pozostaje tylko ewentualnie przerwa badz przedterminowe warunkowe zwolnienie ?
 
Małpa1234 - zbyt mało informacji podała Pani w swoim poście. Nie wiedząc od kiedy mąż Pani przebywa w więzieniu, za co i czy zachodzą przesłanki obostrzające ubieganie się o przedterminowe zwolnienie, trudno jest Pani coś więcej powiedzieć.
 
to napisze na przykladzie jaki jest u mnie, skazany na rok, odsiedziane 4 miesiace z art 297par1 sa zastosowane rowniez art 11, 60par1 i 64par1..skazany napisal wniosek o zawieszenie i w odpowiedzi dostal z sadu penitencjarnego pytanie czy chce ubiegac sie o przerwe czy przedterminowe warunkowe..? moje pytania sa takie:
1. do jakiego wieku skazany jest traktowany jako mlodociany? w tym przypadku wyrok zapadl jak mial 24 lata
2. skoro jest art64 to czemu sad proponuje warunkowe jesli nie mozna sie ubiegac szybciej niz po roku,a wyrok wlasnie wynosi 12 miesiecy?
dziekuje bardzo
 
Witam.Wyglada to mniej więcej tak.Mąż 15.02.2006 rozpoczął odbywanie kary dwóch wyroków 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności.Dnia 28.04.06 wyszedł na przerwę w karze na której przebywał do 28.04.07.Powrócił sam do ZK po skończonej przerwie.Posiedzenie o wyrok łączny ma odbyć się 20.09.br. jednak mąż nie czekając na wyrok łączny złożył wniosek do sądu penitencjarnego o warunkowe zawieszenie wykonania reszty kary.Sąd przyjął wniosek ,ale będzie go rozpatrywał jak wniosek o przerwę w odbywaniu kary,ze względu na trudną sytuację rodziny.Dlaczego sąd postanowił rozpatrywać ten wniosek jak o przerwę skoro nie upłynął rok od poprzedniej przerwy?Dlaczego poprostu sąd nie odrzucił tego wniosku?
 
Po pierwsze - tytuł wniosku jest nieprawidowy - powinien to byc "Wniosek o warunkowe przedterminowe zwolnienie z reszty kary pozbawienia wolności". Po drugie - jesli we wniosku sa ujęte okolicznoci rodzinne, to Sąd potraktował taki wniosek jak o przerwę.
Przesłankami warunkowego zwolnienia nie sa okoliczności rodzinne skazanego, tu mają zastosowanie inne przesłanki
 
No tak ale dlaczego sąd wogóle przyjął ten wniosek skoro był nieprawidłowy,przecież podobno od poprzedniej przerwy musi minąć rok.Czy to że sąd będzie rozpatrywał ten wniosek w formie o przerwę świadczy o tym że chce faktycznie rozważyć udzielenie przerwy w karze?Proszę o odpowiedż bo już nie wiem co myśleć .Czy mogę mieć chociaż cień nadziei?

Proszę nie pisać kolejno kilku postów !!! - Y
 
Bardzo proszę o jakąkolwiek odpowiedż.
 
jak to rozumieć ?

Przepraszam za te kilka postów.

Proszę nie pisać postów pod sobą-A
 
Istnieje odstępstwo od tej zasady udzielenia przerwy - jeśli zachodzi wypadek choroby psychicznej lub innej ciężkiej choroby skazanego albo inny wypadek losowy - wówczas Sąd może udzielic takiej przerwy,mimo że nie upłynął rok od dnia zakończenia poprzedniej przerwy.
Nie piszesz jakie przesłanki zostały zawarte we wniosku.
 
Wniosek został oparty o to,że ja-żona zostałam z trojgiem małych dzieci.Praktycznie bez środków do życia,poniewazto mąż pracował zarobkowo nawet będąc na przerwie.Ponadto jedno z dzieci jest po przebytej chorobie nowotworowej.Dzieci są w wieku 8lat,5 lat i 11 miesięcy.Ja również jestem przewlekle chora.Musiałam przerwać leczenie bo nie mam jak być co miesiąc w klinice ,gdyż nie ma kto w tym czasie zajmować się dziećmi.Generalnie sytuacja jest gorsza niż zła.
 
Przeczytałam jeszcze raz Twoje wypowiedzi - wynika z tego,że nie ma podstaw do warunkowego zwolnienia, ponieważ Twój mąż nie odbył wymaganych 6 miesiecy kary izolacyjnej. Sąd natomiast może dostrzega te wyjatkowe okoliczności losowe, skoro przyjął wniosek i traktuje go jako kolejna przerwe w karze.
Suma kar nie przekracza 3 lat,ale musi byc odbyte 6 miesięcy z orzeczonych kar, aby ubiegac się o warunkowe zwolnienie na zasadach szczególnych po przerwie w karze.
Stąd wniosek,ze dopóki nie będzie wykonane te pełne 6 m-cy, Sąd nie ma podstaw prawnych do udzielenia warunkowego zwolnienia.
Nie wiem natomiast na jaki maksmalny czas może Sąd udzielac przerwy - prawo stanowi,ze najwyżej 1 rok,ale w innym miejscu opiera się na przypadkach losowych. Jedyne odstepstwo odnosi się do kobiet ciężarnych lub sprawujących opieke nad dzieckiem do lat 3.
Tak czy inaczej,mąż kiedyś w końcu musi wrócic do Zakładu Karnego, chyba że złoży wniosek o ułaskawienie a ten zostanie uwzględniony-ale to trudna procedura :(
 
Marika39,nawet nie wiesz ile dlamnie zrobiłaś,teraz cokolwiek wiem i mam jasność.Bardz serdecznie dziękuję.Moderatorów przepraszam za te posty po sobie ,ale proszę zrozumieć czekałam jak na zbawienie na jakąkolwiek informację.Jeszcze raz dziękuję wszystkim i pozdrawiam.
 
Przepisy kkw mówią o dwóch rodzajach przerwy:
- pierwszy, to jest przerwa obligatoryjna, której sąd udziela zawsze w przypadku zajścia przesłanek okreśłonych art. 153 par. 1 kkw w zw. z art. 150 par. 1 kkw, przy czym "inna ciężka choroba" wielokrotnie była definiowana w orzecznictwie SN i sądów apelacyjnych. Termin takiej przerwy nie jest określony i jak wskazuje przepis, trwa do czasu ustania przeszkody.

- drugi, to przerwa faktultatywna, którą sąd może udzielić na okres w sumie nie dłuży niż rok czasu i tutaj przesłankami są różnego rodzaju zdarzenia losowe związane z rodziną, ze zdrowiem itp.
 
Najważniejsze,że sąd chce rozpatrywać ten wniosek,a nie poprostu go odrzucił.Co z tego będzie -zobaczymy.Jeszcze raz dziękuję za wszystkie informacje,naprawdę można na Was liczyć.Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra