jak uchronić babcię ?

  • Autor wątku Autor wątku zytta
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zytta

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
5
Bardzo proszę o poradę.
Mąż ma zasądzone alimenty na syna z pierwszego małżeństwa. Dość wysokie. Kiedyś było nam łatwiej, ale w międzyczasie dopadło nas bezrobocie i powstały długi. Zadłużenie jest oczywiście ściągane przez komornika, zgodnie z przepisami, ale to nie pokrywa nawet zasądzonej kwoty. Eks próbowała różnych możliwości : alimenty na nią - nie udało się, alimenty z emerytury matki męża - nie udało się, komornik - to w trybie non-stop i wyczerpał już wszystkie drogi, bo z najniższej krajowej dużo nie pościąga... Eks znowu dręczy babcię i pozywa ja do sądu i chce z jej emerytury zaległe alimenty. Czy ma jakieś szanse / O ile babcia to wytrzyma, bo jest już po zawale i ciężko choruje.
z góry dziękuję
 
przypuszam że eks pracuje, bo nie dostała alimentów na siebie zaś komornik coś tam egzekwuje od ojca tego dziecka - wątpie aby sąd zasądził jakokolwiek kwotę od babci, ponieważ obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejnosci spada na rodziców biologicznych czy adoptujących, gdy jeden z tych rodziców nie może zadośćuczynić temu obowiązkowi to spada w całości na drugiego rodzica a dopiero kiedy ten drugi rodzic nie może wywiązać się z tego obowiązku obciążani są dalsi krewni babcia, dziadek, ojczym, macocha
 
dzięki za szybka reakcję
czyli moge już po cichutku cieszyć się, że pozywając babcię tylko się ośmiesza ? już dawniej słyszałam o tym, że nawet w przypadku dużych zaległości spłacanie niewielkich nawet kwot jest traktowane jako wykazanie woli i chęci spłaty długu, a więc szukanie pieniędzy w kieszeniach rodziny to chybiony pomysł . . .
a z drugiej strony: czy możemy odpłacić pięknym za nadobne i jakos podac eks za zmarnowanie zdrowia babci ?
 
Powrót
Góra