A
autorka
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2008
- Odpowiedzi
- 98
Kilka lat temu wykonałam ilustracje dla wydawnictwa X. Wydawnictwo X przekazało następnie w ramach współpracy moje prace innemu wydawnictwu Y, bo planowali razem wydać książkę. W umowie, którą zawarłam z wydawnictwem X nie było zapisu iż moje ilustracje i prawa autorskie wydawnictwo X może przekazywać innym podmiotom, w tym wydawnictwu Y, a praw autorskich nie przekazałam wydawnictwu X na wyłączność.
Po czasie dowiedziałam się, iż książkę wydało samodzielnie wydawnictwo Y, bez udziału wydawnictwa X, w książce wydawnictwo Y opublikowało moje ilustracje bez zawarcia ze mną umowy, nic mi za to nie płacąc. Teraz wydawnictwo Y twierdzi, iż otrzymało prawa autorskie na publikację moich prac od wydawnictwa X - jednak ja uważam, iż wyd. Y nie miało praw, bo przecież wydawnictwo Y nie zawarło ze mną żadnej umowy, a umowa zawarta z wydawnictwem X nie dawała wyd. X uprawnień do dalszego przekazywania praw autorskich do moich ilustracji innym podmiotom, w tym wydawnictwu Y.
1.Czy mam rację? Proszę o podanie podstaw prawnych.
Za czas jakiś okazało się, iż wydawnictwo Y planuje wydać zagraniczne wersje tej książki i w tym celu zwrócili się do mnie o zawarcie umowy i wyrażenie na to zgody podając, iż jeśli się nie zgodzę, to będą zmuszeni moje ilustracje z książek tych usunąć. Ja nie zgodziłam się na dalsze wykorzystanie i napisałam do wyd. Y, że zabraniam wykorzystywania moich ilustracji we wszelkich zagranicznych wersjach książki.
Po kilku latach dowiedziałam się przypadkiem, iż jednak moje ilustracje w wydaniach obcojęzycznych są opublikowane, a na dodatek nie zostałam w ogóle wymieniona jako autor na stronie redakcyjnej i uważam to za ewidentne naruszenie moich praw autorskich majątkowych i osobistych, bo nic mi za to nie zapłacono i wykorzystano ilustracje bez mojej zgody dodatkowo nie podając mojego autorstwa.
2.Czy mam rację, na jakie przepisy się powołać?
3.Czy wydanie obcojęzyczne danej książki z współudziałem zagranicznych wydawców i z
przeznaczeniem jej na rynki zagraniczne jest odrębnym polem eksploatacji w stosunku do wydania w Polsce w języku polskim? Proszę o ocenę i argumenty.
Obecnie właściciel wydawnictwa Y twierdzi, iż nie opublikował w książkach moich ilustracji tylko inne, nowe, które on sam rzekomo wykonał zamiast moich. Ilustracje są identyczne z moimi i niczym się nie różnią ale prokuratura gdzie sprawę zgłosiłam uznała wersje właściciela Y i stwierdzili, iż nie da się udowodnić autorstwa, co uważam za kompletną bzdurę, bo nawet nie próbowali tego zbadać.
4. Jak prawnie i faktycznie udowodnić, iż jest się autorem danego utworu? Na jakie fakty i przepisy się powołać?
Mam szkice w oryginale, które wykonałam do tych ilustracji, jest świadek ich wykonania,
umowa z wydawnictwem X,spis wykonanych i dostarczonych wydawn. X ilustracji, książka w której te prace były opublikowane uprzednio z podaniem mojego autorstwa - czy dowody te wystarczą by jednoznacznie potwierdzić, iż są to moje ilustracje?
5. Skoro właściciel wydawnictwa Y twierdzi, iż sam na nowo wykonał ilustracje, które są identyczne z moimi to czy przypadkiem nie popełnił on plagiaty? Proszę o przepisy.
Po czasie dowiedziałam się, iż książkę wydało samodzielnie wydawnictwo Y, bez udziału wydawnictwa X, w książce wydawnictwo Y opublikowało moje ilustracje bez zawarcia ze mną umowy, nic mi za to nie płacąc. Teraz wydawnictwo Y twierdzi, iż otrzymało prawa autorskie na publikację moich prac od wydawnictwa X - jednak ja uważam, iż wyd. Y nie miało praw, bo przecież wydawnictwo Y nie zawarło ze mną żadnej umowy, a umowa zawarta z wydawnictwem X nie dawała wyd. X uprawnień do dalszego przekazywania praw autorskich do moich ilustracji innym podmiotom, w tym wydawnictwu Y.
1.Czy mam rację? Proszę o podanie podstaw prawnych.
Za czas jakiś okazało się, iż wydawnictwo Y planuje wydać zagraniczne wersje tej książki i w tym celu zwrócili się do mnie o zawarcie umowy i wyrażenie na to zgody podając, iż jeśli się nie zgodzę, to będą zmuszeni moje ilustracje z książek tych usunąć. Ja nie zgodziłam się na dalsze wykorzystanie i napisałam do wyd. Y, że zabraniam wykorzystywania moich ilustracji we wszelkich zagranicznych wersjach książki.
Po kilku latach dowiedziałam się przypadkiem, iż jednak moje ilustracje w wydaniach obcojęzycznych są opublikowane, a na dodatek nie zostałam w ogóle wymieniona jako autor na stronie redakcyjnej i uważam to za ewidentne naruszenie moich praw autorskich majątkowych i osobistych, bo nic mi za to nie zapłacono i wykorzystano ilustracje bez mojej zgody dodatkowo nie podając mojego autorstwa.
2.Czy mam rację, na jakie przepisy się powołać?
3.Czy wydanie obcojęzyczne danej książki z współudziałem zagranicznych wydawców i z
przeznaczeniem jej na rynki zagraniczne jest odrębnym polem eksploatacji w stosunku do wydania w Polsce w języku polskim? Proszę o ocenę i argumenty.
Obecnie właściciel wydawnictwa Y twierdzi, iż nie opublikował w książkach moich ilustracji tylko inne, nowe, które on sam rzekomo wykonał zamiast moich. Ilustracje są identyczne z moimi i niczym się nie różnią ale prokuratura gdzie sprawę zgłosiłam uznała wersje właściciela Y i stwierdzili, iż nie da się udowodnić autorstwa, co uważam za kompletną bzdurę, bo nawet nie próbowali tego zbadać.
4. Jak prawnie i faktycznie udowodnić, iż jest się autorem danego utworu? Na jakie fakty i przepisy się powołać?
Mam szkice w oryginale, które wykonałam do tych ilustracji, jest świadek ich wykonania,
umowa z wydawnictwem X,spis wykonanych i dostarczonych wydawn. X ilustracji, książka w której te prace były opublikowane uprzednio z podaniem mojego autorstwa - czy dowody te wystarczą by jednoznacznie potwierdzić, iż są to moje ilustracje?
5. Skoro właściciel wydawnictwa Y twierdzi, iż sam na nowo wykonał ilustracje, które są identyczne z moimi to czy przypadkiem nie popełnił on plagiaty? Proszę o przepisy.