P
proszeopomoc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 1
Dzieńdobr, mam pytanie i problem, jak ugryźć w przyszłości spadek w Stanach. Mieszka tam mój tata, od wielu lat i ma obywatelstwo amerykańskie. Rozszedł się z mamą wiele lat temu i my zostaliśmy w Polsce. Tata rzadko się do nas odzywał ale ostatnio częściej to robi, bo jego zdrowie uległo mocnemu pogorszeniu i powiedział mi szczerze, że lekarze nie dają mu szans na długie życie. Tata nie ożenił się w Stanach i nie ma już dzieci za wyjątkiem mnie. Ma on majątek w postaci niewielkiego domu własnościowego, samochodu i jakiegoś chyba konta bankowego. Z przyczyny rodzinnej ten majątek chce zapisać na mnie a nie na mamę, bo się do dziś nie pogodzili. I tu mam problem, bo mam niecałe 20 lat. Jak tylko skończyłem 18 lat, próbowałem dostać wize do Stanów, żeby to taty polecieć ale mnie odmówili, bo za młody, nie pracuję i rodzice po rozwodzie a ja się z tatą nie widuję w ogóle. PROSZĘ O POMOC was! Jeżeli za na przykład rok tato umrze, to co ja będę musiał zrobić, żeby odziedziczyć ten spadek?? Kompletnie nie wiem, jak to zrobić, bo do Stanów mnie wpuścić nie chcieli, wizy nie dali, więc jak ja to muszę załatwić? Teraz zaczynam studia, pracuję dorywczo, bez papierów, więc szans na wizę też nie mam. A tata ze Stanów się nie ruszy, jest chory a do nas nie przyjedzie na pewno. Mówi, że Polska to już dla niego rozdział zamknięty i tylko ja jestem jakąś cześcią jaką tu ma i zostawił. Wszystko materialne ma w Stanach i powiedział, że chce to na mnie zapisać. Pewnie będę musiał prosić o pomoc jakiegoś amerykańskiego lawyera ale jak mam to zrobić, jak mnie tam nie pozwolą wjechać? Czy jest to jakoś prawnie przewidziane? Czy będę miał szansę legalnego wjazdu albo pobytu w Stanach? W zasadzie wiem, że na pogrzeb to nie będę miał jak się dostać, jeśli tato odejdzie gwałtownie. Czy może mam jako syn prawo do wizy i zamieszkania w Stanach? Nawet jak nie będę mógł zostać muszę wiedzieć, jak ugryźć ten spadek? Nie wiem też, jak to będzie z powiadomieniem mnie, gdyby tato umarł. Mówił przez telefon, że spisał na wszelki wypadek ostatnią wolę i lekarz czy jakiś urzędnik lokalny dostanie ten zapis woli, gdzie tata daje mi do dziedziczenia majątek i wyraża swoją ostatnią wolę. Ja się jednak boję, że ten list nie zostanie tak potraktowany i jakieś miejscowe urzędy położą łapę na tym całym majątku i nikt mnie nie powiadomi ani o śmierci ani o spadku.
Proszę o pomoc i dzięki!
Proszę o pomoc i dzięki!