E
elin
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2006
- Odpowiedzi
- 97
Witam,
nie wiem czy umieszczam posta na odpowiednim forum, ale nie wiem gdzie go zakwalifikować.
Pewna osoba X zakłada od lat wiele spraw ( kilkadziesiąt), wszystkie te sprawy są umarzane. Faktem jest, że ta osoba X leżała w przeszłości kilka razy w szpitalach psychiatrycznych oraz że biegły psychiatra w jednej ze spraw orzekł podejrzenie u tej osoby X pieniactwa z zaburzeniami osobowości.
Czy taka osoba, może w nieskończoność zakładać tysiące spraw i w świetle prawa polskiego nie ma żadnej możliwości ukrócenia tego? Jak można się bronić , żeby w końcu jakiś organ przestał rozpatrywać te durne oskarżenia?
Co można zrobić w takiej sytuacji, żeby móc normalnie funkcjonować?
Bardzo dziękuję za odpowiedz.
nie wiem czy umieszczam posta na odpowiednim forum, ale nie wiem gdzie go zakwalifikować.
Pewna osoba X zakłada od lat wiele spraw ( kilkadziesiąt), wszystkie te sprawy są umarzane. Faktem jest, że ta osoba X leżała w przeszłości kilka razy w szpitalach psychiatrycznych oraz że biegły psychiatra w jednej ze spraw orzekł podejrzenie u tej osoby X pieniactwa z zaburzeniami osobowości.
Czy taka osoba, może w nieskończoność zakładać tysiące spraw i w świetle prawa polskiego nie ma żadnej możliwości ukrócenia tego? Jak można się bronić , żeby w końcu jakiś organ przestał rozpatrywać te durne oskarżenia?
Co można zrobić w takiej sytuacji, żeby móc normalnie funkcjonować?
Bardzo dziękuję za odpowiedz.