Jak uwolnic sie przed eksmiska ?? pilna !!!

  • Autor wątku Autor wątku salomea84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

salomea84

Użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
85
Jak uwolnic sie przed eksmiska ??
Mieszka w mieszkaniu po cioci a tak naprawde mieszalalm z nia od 2000roku gdzie sasiedzi moga poswiadczyc w 2010roku wydzlam zamaz w kwietniu ale nie mieszkalalm z mezem w lipcu urodzilam corke ma obecni 6 miesiecy , mieszkalam z mia u ciocni mimo ze byla niedolezna i trzeba bylo sie nia opiekowac po smierci cioci wprowadzil sie do nas moj maz ciocia zmarla w listopadzie w grudniu maz sie wprowadzil do teraz zyjenmy i prowadzimy normalny dom moja mata to pijaczka niema sie co rozpisywac niestroni od alkoholu moj tata jest chory po wstrzepieniu rozrusznika do tego jest bardzo nerwowy i nietoleruje mojego meza (chodzi o wyznanie moja tato i ja katolicy moj maz zielonoswiatkowie ) O tesciowej mojej mozecie rzeczytac w innych moich postach naciagnelam mojego meza po naszym slubie na 30000tys ktedytu z odsetkami 50000tys zl
Po niecalym roku prawdopodobnie jak niedostaniemy tego mieskzania sie rozwiedziemy bo niema sensu mieszkac osobno
Prosze o pomoc potrzebuj sie ogranac w tej sytuacji a niewiem co robic dziecko moje tez jest chore ma alergie i niemoge przemeszczac sie z nim z mieszkania do nieszkania chce stabilizacji do dziecka a walcze i jeden pokoj z kuchnia z ubikacja na sieni w starym budownictwie z piecem na wegiel i bez rzadnych udogodnien potrzebujemy tylko dachu nad glowa
prosze o pilny kontakt to bardzo dla mnie wazne dla mnie i mojej malej Różyczki
Pozdrawiam serdecznie Agnieszka
 
nic z tego nie można zrozumieć. Trochę wiecej konkretów zamiast opisywania członków rodziny.
Kto jest właścicielem mieszkania, na jakim etapie jest sprawa o eksmisję? kto mieszka w mieszkaniu cioci, Pani rodzice, mąż, tesciowa? Raz Pani piszę że mąz się wprowadził w grudniu, później że mieszkacie osobno.
 
Wiec tak teraz bez emocji na sucho :)
Wlascicielem mieszkania byla ciocia mieszkania z PDMu
Ja sie Ciecia opiekowalalm i mieszkalam z nia od 2000r
Maz wprowadzil sie tam w grudniu po smierci cioci
niebilam tam zameldowania wiec niby niemam rzadnych praw do mieszkania
pisalam pisma do prezydenta miasta ale dostalam odmowe i 21 dni do wyprowadzenia sie inaczej sprawa trafi do sadu o eksmisje (niewiem jak to prawnie dokladnie wyglada )pismo odebralam 22grudnia od tego nialam 21dni na wyniesienie sie z mieszkania
pisaialm i oddalalm juz nastepne pismo w urzedzie miasta i czekam na odpowiedz ale niewiem co zrobic
na 25stycznia jestem umowiana z zastepca prezydenta miasta od spraw mieszkaniowych ale niewiem jak skruszyc jego serce zeby dal mi to male skromne mieszkanie
 
ma Pani zaległości z tytułu opłat, spełnia Pani warunki do uzyskania lokalu komunalnego?
zameldowanie nie ma tutaj nic do rzeczy
 
Po pierwsze proszę napisać kto jest właścicielem lokalu, bo trudno to wychwycić.
Po drugie w Polskim systemie prawnym nie ma eksmisji na bruk. W przypadku, gdy lokal zajmuje:

- kobieta w ciazy,

- maloletni, niepelnosprawny lub ubezwlasnowolniony oraz sprawujacy nad taka osoba opieke i wspólnie z nia zamieszkaly,

- obloznie chory,

- emeryt lub rencista spelniajacych kryteria do otrzymania swiadczenia z pomocy spolecznej,

- osoba posiadajaca status bezrobotnego,

- osoba spelniajaca przeslanki okreslone przez rade gminy w drodze uchwaly

Sąd musi orzecz o upranieniu do otrzymania lokalu socjalnego (de facto nie ma czegoś takiego jak lokal komunalny). Dopiero wtedy gdyby taki lokal Pani otrzymała i odmówiła jego przyjęcia możnaby było Panią eksmitować na przysłowiowy bruk. Prosże pamiętać też, że na taki lokal czeka się czasami bardzo bardzo długo nawet do 10 lat w niektórych miastach, wszystko zależy od zasobów gminy.
 
salomea84 jeśli nawet prezydent nie będzie chciał udzielić pomocy, to zawsze jest szansa, dość duża szansa, że na sprawie o eksmisję Sąd wyda jej nakaz, jednak wstrzyma ją do czasu wskazania przez Gminę Lokalu socjalnego. Z powyższego wynika, iż takowy lokal Pani przysługuje/
Przepis prawny:

3. Sąd, badając z urzędu, czy zachodzą przesłanki do otrzymania lokalu socjalnego, orzeka o uprawnieniu osób, o których mowa w ust. 1, biorąc pod uwagę dotychczasowy sposób korzystania przez nie z lokalu oraz ich szczególną sytuację materialną i rodzinną.

4. Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego wobec:
1) kobiety w ciąży,

2) małoletniego, niepełnosprawnego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 1998 r. Nr 64, poz. 414, Nr 106, poz. 668, Nr 117, poz. 756 i Nr 162, poz. 1118 i 1126, z 1999 r. Nr 20, poz. 170, Nr 79, poz. 885 i Nr 90, poz. 1001 oraz z 2000 r. Nr 12, poz. 136 i Nr 19, poz. 238) lub ubezwłasnowolnionego oraz sprawującego nad taką osobą opiekę i wspólnie z nią zamieszkałą,

3) obłożnie chorych,

4) emerytów i rencistów spełniających kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej,

5) osoby posiadającej status bezrobotnego,

6) osoby spełniającej przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały

- chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany.

5. Sąd może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego, w szczególności jeżeli nakazanie opróżnienia następuje z przyczyn, o których mowa w art. 13.

6. Orzekając o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego, sąd nakazuje wstrzymanie wykonania opróżnienia lokalu do czasu złożenia przez gminę oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego.



profesjonalneporady@ nie ma eksmisji na bruk nawet jak ktoś odmówi przyjęcia lokalu. Przyjanmniej jeszcze rok czasu, potem mają to zmienić.
Przepis prawny:
§ 4. (852) Wykonując obowiązek opróżnienia lokalu służącego zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych dłużnika na podstawie tytułu wykonawczego, z którego nie wynika prawo dłużnika do lokalu socjalnego lub zamiennego, komornik wstrzyma się z dokonaniem czynności do czasu, gdy gmina wskaże tymczasowe pomieszczenie lub gdy dłużnik znajdzie takie pomieszczenie.
 
Kansas nie wprowadzaj ludzi w błąd. Skoro pisze, że jest eksmisja na bruk to jest. Zresztą twa niespojna odpowiedź sama na to wskazuje. Jakieś postulaty de lege ferenda w ogóle nie są tu istotne.

Pozatym wskazujesz przepis prawny, z którego wynika wprost do kiedy z czynnościami wstrzymuje się KS. Jak gmina wskaże pomieszczenie tymczasowe, a dłużnik takiego lokalu nie przyjmie, spełniły się wszelkie przesłanki możliwość eksmitowania takiego dłużnika.
 
profesjonalneporady@ napisał:
Skoro pisze, że jest eksmisja na bruk to jest.
To nie jest wystarczający argument.
Jakieś postulaty de lege ferenda w ogóle nie są tu istotne.
Dobrze gdyby używał Pan sformułowań jasnych dla szarego użytkownika, a nie dla wąskiego grona prawników.
 
Szanowny Moderatorze,

Zasady obowiązujące na tym forum implikują konieczność pisania twierdzeń, które znajdują odzwierciedlenie w obowiązującym stanie prawnym. Stąd też mój brak uzasadnienia, który uznałem w tym przypadku za zbędny.

Jeśli chodzi o drugą uwagę, to zgadzam się z Panem w 100%, jednakże moja wypowiedź była skierowana do osoby, która udzielała porady prawnej, a więc mającej przynajmniej podstawową wiedzę co do treści niesionej w daną paremią.

Oczywiście dziękuję za uwagę, zapamiętam i będę starał się o nich pamiętać.
 
Posiadanie wiedzy prawniczej nie jest równoznaczne ze znajomością łaciny..nawet prawniczej.
Nikt na tym forum nie jest nieomylny. Wszyscy uczymy się tutaj od każdego, co na pewno Pan zrozumie po dłuższym pobycie na forum.

Nikt nie wątpi że porada powinna być zgodna z obowiązującym stanem prawnym, jednakże podanie podstawy prawnej czyni poradę wiarygodniejszą i łatwiejszą do wykorzystania przez użytkowników w praktyce np. przed odpowiednimi urzędami.

Ja osobiście chętnie poznam podstawę prawną twierdzeń, że istnieje eksmisja na bruk w przypadku odmowy przyjęcia lokalu socjalnego.

W mojej ocenie obecne rozwiązania mimo, że do złudzenia mogą przypominać tamtą niechlubną instytucję jednak się różnią i to poważnie.
Zostały przede wszystkim wprowadzone przepisy o dozorze, który zabezpiecza majątek eksmitowanego. Jest to znaczna różnica w porównaniu ze starymi przepisami kiedy panowała w tym zakresie "wolna amerykanka".
Ponadto przyjęcie lokalu socjalnego jest uprawnieniem a nie obowiązkiem eksmitowanego, tak więc powinien być on pouczony o konsekwencjach takiego postępowania.
Dodatkowo komornikowi zawsze pozostaje zarządzenie sądu określone w art. 759 § 2 kpc i sąd może rozstrzygnąć problem związany z takim stanem faktycznym i ewentualnymi czynnościami komornika.

Eksmija na bruk, która miała miejsce za starych przepisów co do zasady godziła w dobra osobiste i majątkowe dłużników.
Obecne rozwiązania minimalizują te skutki zapewniając elementarną ochronę majątku dłużnika a wszelkie negatywne skutki eksmisji są (oprócz samej przyczyny dla której eksmisja jest dokonywana) spowodowane najczęściej z winy dłużnika, a nie komornika czy organów państwowych.

Stąd twierdzę, że nie można mówić po prostu bez wyjaśnienia...że eksmisja na bruk w takiej sytuacji istnieje, ponieważ problem jest trochę bardziej skomplikowany.

Miłego korzystania i udzielania się na Forum.
Pozdrawiam.
 
Witam Dziekuje za dotychczasowe informacje :)
Teraz mysle ze czas podsumowac i odpowiedziec na zadane mi pytania i popodkreslac fakty:

Włascicielem mieszkania byla ciocia tzw głownym najemca, po jej smierci mieszkanie wrocilo do PGMu i urzedu miasta



Sprawa o eksmije jest hmm no wlasnie narazie dostalam tylko grozbie ze skieruja sprawe do sadu, Pisalalm juz 2 pisma do urzedu miasa tam zaznaczylam ze mieszka na mieszkaniu po zmarlej cioci ze mieszkamy tam ja maz i corka , ale dostalam odmowe i jak odebralam pismo 22grudnia to od tego dnia mialam 21dni na opuszczenie jak to sie mowi zajmowanego nielegalnie przeze mnie lokalu juz napisalalm nastepne pismo odwolanie-prosbe zeby jednak pozwololi mi tam zostac ale obawiam sie ze moja mi wejsci do domu i mnie wyrzucic

Co do zadłużenia to tak mieszkanie zadluzone jest na ok 1000zl ale od mometu jak my tam mieszkamy czynsz placony jest regularnie . To zadłużenie jest jeszcze od coci ale narazie niestac mnie zeby to uregulowac choc mysle ze dalabym rade skombinowac te pieniadze jesli bylby to warunek zostania tam a jesli i tak mialiby mnie wyalic to wole wydac to na dziecko to chyba naturalne.

Jaknie spelniam warunki do otrzymania miaszkania mam zlozony wniosek w urzedzie miasta o przydzial mieszkania

Z nastepnej wypowiedzi wnioskuje ze nawet jesli niejestem zameldowana to niemoga mnie wyalic poniewaz : znajduje sie w mieszkaniu osoba maloletnia (moja corka 6 miesiecy) ja jako jej opiekun i osoba bezrobotna i moj maz tez jako opiekun dziecka

Czytam dalej ze na mieszkanie tzw "komunalne" mozna czekac nawet 10 lat , Dowiedzialam sie ze w Chorzowie od 3 do 5 lat hmm niemam tyle czasu, jak to ma wygladac mamy z mezem mieszkac osobno ani u moich rodziców ani u jego matki niema dla nas miejsca i warunków dla dziecka ,więc gdzie mamy isc ??
Na wynajem nas niestac maz zarabia najnizsza krajowa

Dobrze to na razie wszystko czekam na odzew :)pozdrawiam serdecznie Agnieszka
 
trzeba dużo chodzić i pisać do Prezydenta, radnych, czasami pomagają dziennikarze
Korzysta Pani z pomocy społecznej?
 
Kozystac, nie kozystam jeszcze, zbieram tysiace dokumentow do zalatwienia zasilku rodzinnego, chce sie tez starac o zasilek pielegnacyjny dla corki bo jest alegikiem nie tylko żywieniowym ale i skórnym dostaje mleko na recepte i tysiące masci.
I wiem ze tez moge zalatwic to w opiecie bo jakbym poszla do złobka to by mi jej nieprzyjeli bo nieprzestrzegaja tam rzadnych diet tylko gotuja to samo dla wszystkich moglabym tak dziecko zmarnowac, a jesli znalazlabym juz ta prace to wiecej niz pewne bylabym z takm dzieckiem wiecej na L4 niz w pracy wiec i tak bym ja szybko stracila, do tego jak nie w zlobku to niemam gdzie dziecka zostawic a na opiekunke mnie nie stac :)
 
pracownik socjalny może Pani pomóc napisać pismo, doradzić
 
Acha wiec powinnam sie wybrac i umowic na 1szy wolny termin z doradca ? i przedstawic cala sytuacje od podszewki tak ??
 
w OPS można uzyskać bezpłatne porady prawne, czasami pracownicy piszą pisma "popierające" typy ze rodzina porządna, dzieci zadbane itp.
 
Powrót
Góra