T
totomasz
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2021
- Odpowiedzi
- 76
Witam. Zakup auta po kolizji z USA które jak zapewniał sprzedający jest naprawione profesjonalnie na oryginalnych używanych częściach. Z ogłoszenia wynika że auto w doskonałym stanie. W smsie również mnie o tym zapewnił. Pytałem o geometrię i stan zawieszenia również. Po oględzinach auta i jeździe próbnej nie miałem zastrzeżeń do stanu auta na tyle co mogłem sam sprawdzić. Pomiar powłoki lakieru i jazda z właścicielem. Na drugi dzień postanowiłem zweryfikować stan zawieszenia i zbieżności. Niestety okazuje się że prawe przednie koło jest krzywe. Na tyle że dwóch diagnostów twierdzi brak możliwości korekty do stanu w tolerancji odchyłki. Kąt pochylenia koła jest znaczny co może skutkować złym prowadzeniem auta i zagrożeniem w ruchu a na pewno szybkim wycieraniem się opony że strony wewnętrznej. Zgłosiłem swoje uwagi sprzedającemu emailowo oraz telefonicznie. Sprzedający twierdzi że auto było naprawione zgodnie ze sztuką oraz auto było użytkowane przez niespełna rok czasu przez żonę i nie mieli z autem problemów. Ponadto stawia ultimatum że gdy ma odebrać auto to pod warunkiem wymiany stacyjki oraz zamków klucza w ASO bo inaczej nie przyjmie auta. Jak wiadomo jest to celowe aby mnie zniechęcić do zwrotu auta (taka usługa może stanowić 20%wartości auta) Nawet nie wiem czy jest gdzieś takie prawo które uzależnia zwrot auta z wymianą klucz stacyjki i zamków.Stwierdził również że spotkamy się w sądzie bo ja widziałem zdjęcia które mi przysłał (naprawionego auta) oraz oglądałem auto więc to już nie jego problem. Prosze o pomoc.
Ostatnia edycja: