jak wyegzekwować spadek

  • Autor wątku Autor wątku johnyenglish
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

johnyenglish

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
10
Po śmierci rodziców sąd podzielił ziemię pomiędzy spadkobierców i tak w orzeczeniu sądu przypadła mi 1/8 gruntu. Po wydaniu przez sąd decyzji sprawa ustała w martwym punkcie. Wszyscy spadkobiercy zajeli się swoimi sprawami i przestali ciągnąć sprawę do końca i tak przez ok 15 lat. Przez ten okres czasu całość druntu była uprawiana przez jednego ze spadkobierców a międzyczasie zmarło dwóch spadkobierców. Co mam zrobić żeby otrzymać swoją część? Czy mój udział w spadku zmienił się po śmierci dwóch spadkobierców (czy część spadku która przypadała na zmarłego spadkobiercę przysługuje teraz jego najbliższej rodzinie-żonie, dzieciom)? co mam robić dalej aby stać się definitywne właścicielem mojej części? jakie pisma mam złożyć w sądzie? kto ponosi koszty pracy geodety przy podziale gruntu? i jak ta sprawa może dalej sie potoczyć?
Bardzo dziękuję za wszelką pomoc.
 
Czy mój udział w spadku zmienił się po śmierci dwóch spadkobierców?
z pewnoscia nie zmalal, ale mogl sie powiekszyc, ale to zalezy czy jestes spadkobierca zmarlych
czy część spadku która przypadała na zmarłego spadkobiercę przysługuje teraz jego najbliższej rodzinie-żonie, dzieciom
tak, z reszta to zwykle bywa przy spadkach
co mam robić dalej aby stać się definitywne właścicielem mojej części
a nie jestes?piszesz za sad wydal w tym temacie orzeczenie i jestes wlascicielem 1/8 gruntu
kto ponosi koszty pracy geodety przy podziale gruntu?
zamawiajacy geodete
 
1. spadek po zmarłych spadkobiercach dziedziczą ich spadkobiercy - żona, dzieci, ewentualnie same dzieci, ewentualnie jak ich brak, to rodzeństwo
2. należy przeprowadzić dział spadku (jak ruzimiem było postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku);
3. koszty wniosku ponosi ten, kto wnosi sprawę, ale możecie się między sobą umówić, że będzie składka;
4. opinie geodety tez mozna podzielić, oczywiście kwestia jest taka, czy da się ta 1/8 działki wyodrębnić
 
jeżeli sąd przydzielił mi 1/8 gruntu to mogę wziąść geodetę który podzieli ziemię na 8 równych części i wezmę ten kawałęk który mi się podoba??????
 
my dalej nie rozumiemy, czy Ty umiesz odpowiedzieć na jedno pytanie...

czy to był dział spadku, czy stwierdzenie nabycia spadku;

jeśli w dziale spadku przyznano Ci 1/8 i nie określono, która to 1/8 - to coś tu śmierdzi
 
przyszedł mi papier z sądu że sędzia orzekł podził spadku w którym przypada mi 1/8 i na tym sprawa stanęła, moje pytanie brzmi: co mam zrobić dalej żeby móc rozporządzać swoją częścią
 
a to w sądzie nie byłeś?
przytocz treść orzeczenia sądu;
bo chyba nie rozumiesz pojęć, którymi operujesz...więc tak będzie łatwiej
 
nie byłem w sądzie bo tego nie wymaga procedura. sędzia podzielił spadek i mi przypadła 1/8 całości gruntu, na tym sprawa stanęła. mi chodzi o to żeby z całości gruntu wyłonić swoją 1/8 część. pytanie brzmi co mam zrobić żeby do tego doszło. prościej nie potrafie tego panu wytłumaczyć
 
Ostatnia edycja:
no to szukaj innego z cierpliwością;

a w razie czego jest avokado
 
dlatego zaproponowałem avokado;p
ono ma wiedze i jest tanie, a dodatkowo wysłucha każdego, nawet jak go nie rozumie, tylko trzeba uważać by je nie zepsuć;

zdrowia życzę
 
widze że żart odpowiada poziomowi twojej wiedzy

p.s. dziękuje za życzenia i również tobie tego życzę
 
Może i Rafał ma swoiste poczucie humoru, ale pytania zadaje rozsądne. To był ten dział spadku? Jeśli nie, to masz 1/8 udziału w spadku (dobrze pamiętam ułamek?). Jeśli życzysz sobie mieć dokładnie określone który to kawałek gruntu, to albo dział spadku, albo zniesienie współwłasności.
 
widzisz 10 razy się Ciebie pytałem, a Ty jak zwykły prosty Polak, nie rozumiesz że trzeba udzielić odpowiedzi na pytanie, jak demagogia pomogła, to od razu dałeś spokój, co dwie głowy to nie jedna, według Ciebie trzeba się tą zasadą kierować;

tak naprawde chodzi w sprawie o to, że:

SĄD NIGDY NIE PRZYZNAJE 1/8 DZIAŁKI BEZ OKREŚLENIA, KTÓRA TO DZIAŁKA
 
więc rafale postaram się ci to tak wytłumaczyć jak przedstawia się twój poziom intelektualny. mama upiekła ciasto i dała je dzieciom po czym przyszedł pan sędzia i powiedział dzieciom jaka część ciasta przypada na każdego z nich, i tak jednemu z dzieci przypadła 1/8 całości ciasta. dziecko te chce odkroić swój kawałek i wziąść go dla siebie. czy to jest dla ciebie wystarczająco jasne??? jeżeli bedziesz miał z tym problemy to udaj sie do pobliskiego przedszkola i poproś jakieś dziecko o wykładnię tego tekstu.
p.s. jeżeli twierdzisz ze sąd nigdy nie przyznaje 1/8 części z całości działki nie precyzująć ktora to dokłądnie część to wydaje mi się że nie masz wiedzy potrzebnej do udzielenia mi pomocy ani jakiejkolwiek innej osobie w kwestiach odnoszących sie do prawa. nie martw się nadal jesteś potrzebny na tym forum......jesteś potrzebny to objaśniania swoich żartów
 
demagogia to chodzi chyba o dział spadku, dzięki za pomoc
pozdrawiam
 
jasiu fasolo, nie wkur... ludzi.
Mieszasz pojęcia prawne z Twoim językiem i uważasz, że ktoś ma to rozszyfrować;
po to Cie 10 razy pytałem, żeby to ustalić, a żeś Ty na jedno pytanie nie odpowiedział, to nie jest niczyja wina.
Poza tym uważam, że pytasz o coś hipotetycznie, skoro nie umiesz przytoczyć jednego słowa z sentencji tego postanowienia;
a może to był podział quo ad usum?
nikt tego nie będzie wiedział, jak ciemna masa nie potrafi napisać jednego zdania z decyzji sądu;

a oto i przepisy, oczywiście Sąd mógł zrobić wielbłąda, ale to inna sprawa, tylko czytaj dokładnie, bo to nie dzielenie ciastka, do tego wystarczy skończyć szkołe gastronomiczną albo posłuchać rad babci;

Art. 621. Projektowany sposób podziału nieruchomości na części powinien być zaznaczony na planie sporządzonym według zasad obowiązujących przy oznaczaniu nieruchomości w księgach wieczystych.

§ 139. Projektowany sposób ustanowienia drogi koniecznej oraz podziału nieruchomości powinien być zaznaczony na mapie sporządzonej według zasad obowiązujących przy oznaczaniu nieruchomości w księgach wieczystych.

a w przepisie poprzednim jest , iż taki podział następuje na podstawie opinii biegłego - to taki rysunek, na którym przedszkolak biegły kredkami rysuje czerwone i czarne linie, czasem używa do tego tylko czarnegi i linie przerywane robi;

i własnie według tego rysunku sądy to robią;p
i tutaj przydał się, że umiesz, znasz zasady obchodzenia się z przedszkolakami;
 
oj widze że się zbulwersowałeś i piana pociekła ci z pyska, no cóż nie spodziewałem się niczego więcej po tobie
daruj sobie udzielania dalszych rad w kwestiach o których nie masz żadnego pojęcia.
na tym skończę wątpliwą przyjemność dyskursu z tobą
 
myślałem,że masz jasiu jeszcze jakieś "argumenty" natury prawnej, ale widze, że nie za bardzo;

zachowujesz się jak mały dzidziuś, który pyta rodzica: "a dlaczego?"
 
Powrót
Góra