D
dertyh
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 37
Krótka historia:
Firma windykacyjna GetBack domaga się spłaty długu z 2002 roku, oczywiście nieistniejącego (rzekome niespłacone raty), wraz z kosztami 2500zl.
Straszą mnie sądem i nakazem zapłaty o który wystąpią.
Sprawa jest oczywiście dla nich przegrana, ale nie chcę im tego mówić, aby jednak wnieśli tę sprawę do sądu.
I teraz moje pytanie:
Co zrobić aby wygenerować tej firmie jak najwięcej kosztów z tytułu opłat sądowych itp? Wiem, że z reguły wycofują pozew jeśli ktoś się odwołuje od nakazu zapłaty.
Firma windykacyjna GetBack domaga się spłaty długu z 2002 roku, oczywiście nieistniejącego (rzekome niespłacone raty), wraz z kosztami 2500zl.
Straszą mnie sądem i nakazem zapłaty o który wystąpią.
Sprawa jest oczywiście dla nich przegrana, ale nie chcę im tego mówić, aby jednak wnieśli tę sprawę do sądu.
I teraz moje pytanie:
Co zrobić aby wygenerować tej firmie jak najwięcej kosztów z tytułu opłat sądowych itp? Wiem, że z reguły wycofują pozew jeśli ktoś się odwołuje od nakazu zapłaty.