Jak zabrac córkę ze stanów

  • Autor wątku Autor wątku FRAWAR
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

FRAWAR

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
1
Piszę w imieniu mojej ukochanej. Mieszka w stanach ma męża i córkę. Chce się rozwieść, ale ojeciec nie chce pozwolic jej wyjechac do Polski. Ona ma zieloną kartę a on jest obywatelem Ame. Czy jezeli bym wzial z nia slub w stanach mogloby to ułatwic sprawe lub jezeli dziecko mialoby zapewnione lepsze warunki w Polsce to tez?? CO MAM ZROBIC ŻEBY JEJ POMÓC PROSZE o POMOC!!!!
 
Zależy jakie obywatelstwo ma jej córka i czy ojciec jest wpisany w akcie urodzenia dziecka. Jeśli ojciec ma prawa do dziecka to to nic nik zrobić nie może bo on się nie zgadza więc dziecka zabrać z tamtąd nie można
 
a skad Ty kobieto wiesz gdzie jakie prawo jest?,,nawet w Stanach

boscheee jak sie uwziela na te wpisane nazwisko w akt

sadzisz ,ze prawo na calym swiecie jest takie same?

to juz Ci mowie ze nie..to tylko w Polsce taka glupota ,ze dziecko wpisane w akt(i juz ojciec ma prawa:mad:)
 
Ale jeśli w stanach ten ojciec ma prawa to nic nie zrobi jeśli nie ma to może wyjechać. jeśli chodzi o dziecko to prawo jest podobne wiem coś na ten temat bo sama w polsce nie przebywam, więc tu formalnie ojciec mojego dziecka nie ma praw do niego ale jest uznane więc jeśli wyjadę nawet do polski to może mnie podać o porwanie nie?
 
moj tez nie ma praw wedlug Niemieckiego prawa,,(mam podwojne obywatelstwo)a pewnie w Polsce ,gdybym tam wrocila,,,prawa ma nadal wedlug Polskiego prawa
na szczescie ja tam sie nie wybieram napewno,,tu o wszystkim decyduje sama(nawet jego zgody na paszport do dziecka nie potrzebuje)

nie rozumiem Twojego pytania,,skoro nie ma praw w panstwie w ktorym mieszkasz to jak moze oskarzyc Cie o porwanie?
 
to że nie ma prawa do decyzji jakimi są wyrobienie paszportu czy też szkoły idt. ale prawo do kontaktu ma każdy ojciec niezależnie czy ma prawa do dziecka czy nie ,jeśli dziecko wywiezie to w ten sposób uniemożliwia mu te kontakty. i sprawa może trafić do sądu sąd natomiast może już wszystko bo kieruje się zawsze dobrem dziecka i powinno mieć w miare możliwości blisko drugiego rodzica.
 
ja z Polski z dziecmi wyjachalam na stale,,nikogo zgody nie potrzebowalam,,jak jutro wyjade gdzies indziej tez nie potrzebuje zgody zadnego urzedu
 
tak ja też tak wyjechałam tylko moje i może i twoje szczęscie w tym , że ojciec nie wniósł sprawy do sądu, bo jeśli się nie zgadza na wyjazd a to zrobisz to mogą być tego poważne konsekwencje mi się upiekło ojciec płakał że dziecka nie widzi ale nie wniusł sprawy o kontakty , czy też o powrót dziecka bo mu kontakty uniemożliwiałam a za uniemożliwianie kontaktów są kary odnosi się też do praw dziecka , dziecko też ma prawa ... na co sądu bardziej patrzą. to właśnie dużo zależy od tego jakim człowiekiem jest ojciec bo jeśli zależy mu na dziecko to wywalczy swoje chociaż w połowie
 
jak moje dzieci maja niemieckie obywatelstwo,,to nikt nie zmusi ich zeby wrocily do Polski bo niby jak?
 
no chyba że tak obywatelstwo też tu ma dużo do znaczenia
 
Powrót
Góra