Jak załatwić daną sprawę?

  • Autor wątku Autor wątku Pan11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pan11

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2017
Odpowiedzi
6
Witam,
Niedawno przez portal aukcyjny allegro, jako osoba prywatna sprzedałem felgi z oponami.
Przed kupnem proponowalem nabywcy sprawdzenie danych kół u wulkanizatora.
Niestety wybrał opcje wysyłkowa i nie dążył do zweryfikowania ich stanu.
Dodam, że felgi zakupiłem razem z samochodem, i nie miałem z nimi żadnego problemu. Dlatego osobiście ich nie sprawdzałem. I takiej informacji udzielilem kupujacemu.
Dziś dzwoni mi, że jedna z felg jest trochę krzywa, ale wulkanizator ją wywazyl. Dodał że prawdopodobnie była spawana.
Sam o tym fakcie nie wiedziałem gdyż felgi były w świetnym stanie, zero otluczen czy zadrapań.
Czego może żądać odemnie kupujący?
Jakie są moje prawa?
Nic nie zatajalem, poprostu jestem laikiem i skoro kierownica nie drży podczas jazdy i samochód nie podskakuje to z kołami wszystko jest ok.
 
Kupujący dostał odemnie wszystkie te informacje oraz dokładne zdjęcia danego towaru.
Felgi wysłałem za pomocą kuriera.
 
cedwah napisał:
może reklamować z tytułu rękojmi ale już wyważył. A czego żąda?

Chce je odesłać na mój koszt i zwrot pieniędzy. Na co ja się nie zgadzam ze wzgledu, że sam o tym nie wiedzialem. Z felgami nie miałem problemu, oraz nie naprawiałem ich w żaden sposób. Pisalem, że wolałbym odbiór osobisty gdyż nie chce jakiś niesmakow i zażaleń później.
W ogłoszeniu napisałem, że nie ma problemów z jakim kolwiek ,,biciem'' felg podczas jazdy. Nie pisałem nic, że były nie naprawiane (ktoś kiedyś mógł z nimi coś robić).
Sprzedalem pełnowartościowy towar, który dla mnie w użytkowaniu nie sprawiał problemów.

Gdy kupujący przy tak przedstawionej sprawie (wszystko udokumentowane rozmowami meilowymi) może straszyć mnie Sadem? I jak to wygląda od tej strony? Czy lepiej próbować się jakoś dogadać?
 
Ostatnia edycja:
Pan11 napisał:
Chce je odesłać na mój koszt i zwrot pieniędzy. Na co ja się nie zgadzam ze wzgledu, że sam o tym nie wiedzialem
Niewiedza nie zwalnia Cię z odpowiedzialności za ewentualne wady felg.
 
cedwah napisał:
Niewiedza nie zwalnia Cię z odpowiedzialności za ewentualne wady felg.
Proponowalem, żeby przelał mi zadatek, a poświęcę trochę czasu i pojadę do wulkanizatora. Na swój koszt nie będę komuś sprawdzał. Nie zgodził się na taką opcję. Równie dobrze mógł sam uszkodzić felgę, albo ją podmienić. A teraz chce mnie naciągnąć na koszty.
Doradzcie co zrobić?
 
Pan11 napisał:
jedna z felg jest trochę krzywa, ale wulkanizator ją wywazyl
W ten sposób kupujący usunął wadę i nie ma już podstaw do reklamacji
 
Teraz znowu uczepil się, że niby felga jedna była spawana. Ja na tym jeździłem rok czasu nie wiedząc (albo gość chce mnie naciągnąć) i nie było problemu. Felgi zakupiłem z samochodem były pięknie pomalowane, szczerze to nie widziałem na nich żadnych spawów. Skoro cały opis w ogłoszeniu i osobiscie pisałem kupującemu, że nie znam się na tym dobrze i nie mam pojęcia czy felgi były naprawiane (chociaż samo malowanie można nazwać naprawa). Ma on prawo żądać odemnie jakiegoś zadośćuczynienia ?
 
To niech Ci przyśle tę wadliwą felgę w ramach reklamacji.
 
cedwah napisał:
To niech Ci przyśle tę wadliwą felgę w ramach reklamacji.

Ale po co? Skoro jest wyważona. Powietrze z niej nie ucieka. Jaki miałby być powód reklamacji?
 
Powrót
Góra