M
mmogi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 13
Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Prezedenta mst Warszawy. Odwoływałam się od decyzji pozwolenia na budowę, a wystepują tu dwa problemy. 1- nie byłam stroną postepowania a jestem członkiem wspólnoty, która jest stoną postępowania; 2 - budynek na który wydano pozwolenie narusza przepisy budowlane par. 13 i 60 rozp. w sprawie warunków technicznych ...
Decyzję tę, zgodnie z pouczeniem, mogę zaskarżyć do WSA.
Pytanie pierwsze:
- jakie są wymogi fomalne takiego dokumentu ?
- o co się wnosi standardowo ? - koszty przepisane ?, .... ?:?::?:
Drugie, trochę bardziej skomplikowane.
Wskazałam swój interes prawny pisząc do dzielnicy (I instancji) - wyjasniając położenie mieszkania i naruszenie mojego interesu w wyniku zacienienia mieszkania, opisując przepis z par. 13 i fakty. I instancja odrzuciła moje odwołanie i przekazała do rozpatrzenia do wojewody- argumentując jedynie brakiem interesu, pomijając kwestie merytoryczne.
Wojewoda w swojej decyzji odniósł sie jedynie do par. 60, stwierdził że nie ma naruszenia i na tej podstawie uznał, że "odwołująca nie może zostać uznana za stronę postepowania".
Czy w zaskarżeniu pisać o:
uznanie mnie za stronę i uchylenie zaskarżanej decyzji, czy tylko o uchylenie deczyji?
BŁAGAM, POMOCY !!!
PS,
Może to powinno być w wątku budowlanym, ale mnie chodziło o sprawy postępowań przed WSA, bo tego nie wiem. Ewentualnie proszę przenieść do budowlanki.
Decyzję tę, zgodnie z pouczeniem, mogę zaskarżyć do WSA.
Pytanie pierwsze:
- jakie są wymogi fomalne takiego dokumentu ?
- o co się wnosi standardowo ? - koszty przepisane ?, .... ?:?::?:
Drugie, trochę bardziej skomplikowane.
Wskazałam swój interes prawny pisząc do dzielnicy (I instancji) - wyjasniając położenie mieszkania i naruszenie mojego interesu w wyniku zacienienia mieszkania, opisując przepis z par. 13 i fakty. I instancja odrzuciła moje odwołanie i przekazała do rozpatrzenia do wojewody- argumentując jedynie brakiem interesu, pomijając kwestie merytoryczne.
Wojewoda w swojej decyzji odniósł sie jedynie do par. 60, stwierdził że nie ma naruszenia i na tej podstawie uznał, że "odwołująca nie może zostać uznana za stronę postepowania".
Czy w zaskarżeniu pisać o:
uznanie mnie za stronę i uchylenie zaskarżanej decyzji, czy tylko o uchylenie deczyji?
BŁAGAM, POMOCY !!!
PS,
Może to powinno być w wątku budowlanym, ale mnie chodziło o sprawy postępowań przed WSA, bo tego nie wiem. Ewentualnie proszę przenieść do budowlanki.