Jak zastrzec prawa autorskie do utworu który napisałem

  • Autor wątku Autor wątku skiper83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

skiper83

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
9
Witam przeglądałem forum w poszukiwaniu odpowiedzi na moje pytanie jak w temacie.
Otóż napisałem sobie utwór który uważam że jest mój w 100% i chciałbym by był rozpowszechniany z moim imieniem lub ksywką.
Przeczytałem ustawę o prawach autorskich i nic nie rozumiem.
Czy to należy gdzieś zgłosić, podać do wiadomości czy ot po prostu podpisywać się pod tym.??
Jak ta machina działa ..??
 
można podpisać się pod dziełem, ,można także pod dziełem dodać informacje:
Ninejsze dzieło podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.
ochrona prawa autorskiegojest chroniona z mocy prawa.
 
Czyli rozumiem że jeśli to jest moje to nie muszę nigdzie tego zgłaszać tylko wystarczy info o autorze itd...
A czy ktoś to nadużyje do już moja brocha by tego pilnować??
A co w sytuacji gdy ktoś użyje tego jako swojego jak można z tym walczyć??
 
Nie trzeba nigdzie zgłaszać, jesli jest to "przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze" to podlega ochronie z mocy prawa.
[cytat:3yrcxipf]Art. 8. 1. Prawo autorskie przysługuje twórcy, o ile ustawa nie stanowi inaczej.

2. Domniemywa się, że twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu. [/cytat:3yrcxipf]
Jeśli ktoś inny uzyje tego to należy swoje autorstwo udowodnić w sądzie (jeśli to Pan podnosi się ze jest autorem i pozywa jego). Dlatego warto trzymać dowody na pańskie autorstwo, pamietać proces twórczy.

Proszę edytowac sygnaturkę - bez zgody administratora nie można mieć w niej linków. Łamie Pan regulamin.
 
Tak jest- po stworzeniu dzieła o oryginalnym charakterze jest Pan jego autorem i ma do niego prawa autorskie. Nic nie trzeba zastrzegać ani robić.
Ale oczywiście istnieją "domorosłe" sposoby na zapewnienie sobie większego spokoju w razie konieczności udowadniania autorstwa. Raczej się to do niczego nie przydaje ale można zrobić jedną z dwóch rzeczy, albo obie:
-można wprowadzić wersję cyfrową do komputera (.doc, scan zdjęcia etc) i wkleić w treść maila lub dodać w załączniku i wysłać do samego siebie (ze swojego adresu mailowego na swój adres/adresy mailowe)- to daje to, że jest dowodem na powstanie dzieła- tzn. jeśli ktoś za pół roku w jakiś sposób wprowadzi Pana utwór do obiegu to pa będzie miał "w ręku" (w komputerze)
dowód na wcześniejsze istnienie tego dzieła i jego autorstwo.
- to samo ale bardziej tradycyjną metodą robili kiedyś hollywoodzcy scenarzyści- tj. egzemplarz dzieła (tekstu albo zdjęcia, obrazek, wydruk logo- czym jest Pański utwór)- pakuje się w kopertę i wysyła listem poleconym do samego siebie, zachowuje się dowód nadania a po odebraniu przesyłki odklada się ją na półkę bez otwierania- w razie problemów z udowadnianiem autorstwa dzieła taka opieczętowana urzędowo i z datą nadania przesyłka z zapieczętowanym w niej egzemplarzem także może być dowodem na potwierdzenie Pańskiego autorstwa.
To takie "tricki" dodatkowo zabezpieczające.
 
Powrót
Góra