Jak zaznaczyć, że zdjęcia objęte są prawami autorskimi?

  • Autor wątku Autor wątku Natnat2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Natnat2000

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2017
Odpowiedzi
2
Czytałam już troszkę o tym ale nadal nie do konća rozumiem jak to wygląda-otóż interesuję się fotografią i chciałabym się dzielić swoimi amatorskimi zdjęciami w internecie (nie chodzi tu o portale typu instagram czy facebook) ale nie chcę, aby ktoś je kradł. Jak dać do zrozumienia, że zdjęcia te są objęte prawami autorskimi? Nie chcę wklejać znaku wodnego w każde zdjęcie, ponieważ uważam, że psuje to efekt. Czy są jakieś inne sposoby?
 
Natnat2000 napisał:
... Jak dać do zrozumienia, że zdjęcia te są objęte prawami autorskimi? ...
Zdjęcia, z drobnymi wyjątkami, są utworami podlegającymi ochronie prawnoautorskiej z mocy ustawy. Nie musisz niczego zaznaczać. Każde ich użycie bez Twojej zgody, nie mieszczące się z dozwolonym użyciu chronionych utworów, narusza Twoje prawa autorskie za co przysługują Ci roszczenia cywilnoprawne a naruszycielowi odpowiedzialność karna: Prawo autorskie.

Użyj też opcji - szukaj bo temat był wielokrotnie omawiany.
 
Natnat2000 napisał:
Czy są jakieś inne sposoby?
Co do prawa odpowiedz dostałas powyżej.
Natomiast zabezpieczeniem przed kradzieżą jest uniemożliwienie pobierania zdjęć z twojej strony. Można tak ustawic parametry, żeby zdjęć nie można było kopiować.
 
mypetro napisał:
Wyczuwam ironię.
Nie znam sie na stronie technicznej przedsięwzięcia. Wiem że nie jest prosta i trzeba sporych kwalifikacji, żeby to naprawdę dobrze zrobić. Znam jednak takich, którzy w dużym wydawnictwie sie tym zajmują.
PS. Oczywiście niczego nie zabezpieczysz przed dokonaniem zrzutu ekranu, ale rozmawiamy chyba o zdjęciach dobrej jakości...
 
rozapcp napisał:
... Natomiast zabezpieczeniem przed kradzieżą jest uniemożliwienie pobierania zdjęć z twojej strony. ...
Pobieranie zdjęć nie jest czynem niedozwolonym. Nie można ukraść utworu, można go bezprawnie rozpowszechnić lub przypisać sobie autorstwo.
 
Ostatnia edycja:
Każde zdjęcie wyświetlane w przeglądarce zapisywane jest na dysku i nie trzeba do tego celu wykonywać zrzutów ekranu. Treści cyfrowe, w szczególności obrazy, zabezpiecza się poprzez umieszczanie w nich tzw. znaków wodnych (i nie chodzi tu o nakładanie przezroczystego znaczka). Zabezpieczenie takie pozwala wskazać autora nawet na podstawie wydruku, nawet tylko części obrazu, nawet w pewnym stopniu uszkodzonego. Technik jest wiele, opis wykracza poza ramy tego forum.
 
p_a_g napisał:
... Zabezpieczenie takie pozwala wskazać autora ...
W sumie piszecie nie na temat. Odpowiedź padła w poście #2.
Powtórzę, ochrona prawnoautorska nie wymaga oznaczania utworu w jakikolwiek sposób.
 
LeszsekS napisał:
W sumie piszecie nie na temat. Odpowiedź padła w poście #2.
Powtórzę, ochrona prawnoautorska nie wymaga oznaczania utworu w jakikolwiek sposób.

Masz rację. Teoretycznie. Praktycznie temat jest szerszy. Oznaczenie chroni. Kradzież pojazdu też nie jest dozwolona, a mimo to masz tu i tam ostrzeżenia o monitoringu.
Praktyka pokazuje, że nawet profesjonalne podmioty biorą sobie zdjęcia z sieci. I podpisują, źródło: you tube, facebook, internet i inne.
Znak wodny umieszczony na zdjęciu zwiększa szanse na uniknięcie kłopotu. Ale nie wyklucza.
Daje szansę, że jeśli ktoś chce opublikować zdjęcie, znajdzie autora. Jeśli ktoś wytnie znak wodny np. poprzez wykadrowanie zdjęcia, daje sygnał, że działa w złej wierze, co jest istotne podczas ew. procesu.
Jeśli nie wytnie i opublikuje, wcześniej czy później ktoś autora zawiadomi.
Minusy jakie są to kwestie estetyczne.
 
wokowoko napisał:
.. Oznaczenie chroni. ...
Nie rozumiesz zagadnienia, pytania i odpowiedzi, świadczy o tym szczególnie porównywanie rzeczy do utworu. Czytaj poprzedni post powoli dokładnie i ze zrozumieniem.

Edit.
wokowoko napisał:
... I podpisują, źródło: you tube, facebook ...
Na prawdę nie masz pojęcia o czym piszesz.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Nie rozumiesz zagadnienia, pytania i odpowiedzi, świadczy o tym szczególnie porównywanie rzeczy do utworu. Czytaj poprzedni post powoli dokładnie i ze zrozumieniem.

Edit.
Na prawdę nie masz pojęcia o czym piszesz.

Ty i może tylko ty piszesz na temat, masz pojęcie i czytasz ze zrozumieniem nawet od tyłu. Ale to ja sprzedaję zdjęcia do gazet i mam trochę znajomych, którym zdjęcia skradziono i wiem jak wyglądała ich walka. Ustawę możesz sobie powiesić na forum, a prawda jest taka, że to co nazywasz sądem, to często jest pod pierwszą warstwą pani Krystyna, która ma np. przekonanie, że jak ktoś nie zarabia na zdjęciach, i gazeta mu je ukradnie, to kasa mu się nie należy, bo nie zarabia przecież. Albo w todze siedzi jakiś pan Henryk, który zupełnie nie wie o co to całe zamieszanie, bo przecież wszyscy wrzucają zdjęcia do netu, i jak ktoś wrzucił, to znaczy, że zgadza się by je kopiować i wrzucać, bo wielu tak robi. I zgodnie z tym co czują, ponieważ są niezawiśli, wydają wyroki. Ustawa? tak tak, ustawa, możesz się odwołać. System to przewiduje.
Przychodzi potem ktoś tu na forum i mu moderator pisze, że nic nie trzeba zabezpieczać, bo ho ho ho ho z mocy ustawy to i tamto. Kto myśli inaczej to nie ma bladego pojęcia, bo przecież moderator wie.
Na tym kończę rozmowę z Tobą, bo to jest moim zdaniem smutne, kiedy sam moderator wykazuje arogancję. Pozdrawiam i bez odzewu.
 
Ostatnia edycja:
wokowoko napisał:
... Kto myśli inaczej to nie ma bladego pojęcia, bo przecież moderator wie. ...
Gdybyś faktycznie miała blade pojęcie to rozumiałbyś o czym się tutaj pisze. Oznaczenie zdjęcia znakiem wodnym czy w jakikolwiek inny sposób nie ma żadnego wpływu na objęcie utworu ochroną prawnoautorską.
Mylisz (:!:) zagadnienie ochrony prawnoautorskiej z udowodnieniem autorstwa konkretnego utworu. Proponuję przed dalszą dyskusją uzupełnić wiedzę podstawową z tego zakresu.

PS.
Możesz ukraść egzemplarz, utwór możesz bezprawnie rozpowszechnić lub przywłaszczyć autorstwo. Jak zrozumiesz tę różnicę możemy podyskutować dalej. Utwór to nie rzecz.
 
Ostatnia edycja:
Spytaj się autora wątku czy mu to coś pomogło, co napisałem.
 
Twoje wprowadzanie w błąd mylnymi pojęciami :?:
Raczej zamieszało w głowie. Nie trolluj, uzupełnij wiedzę, nie wprowadzaj zamieszania. Przeczytaj post #12 powoli, dokładnie i ze zrozumieniem.
 
Ostatnia edycja:
Boisz się spytać. To skandal, że tak świetne kiedyś forum doczekało się takiego aroganckiego moderatora.
Może i masz rację jeśli chodzi o pojęcia, ale facet nie o to pytał. Nawet nie zrozumiałeś jego pytania. Nie gadam z Tobą więcej, bo mi jeszcze zagrozisz banem.
 
wokowoko napisał:
... Nawet nie zrozumiałeś jego pytania. ...
To Ty nie zrozumiałeś odpowiedzi. Dochodzenie roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich nie wymaga aby utwór był oznakowany.

PS.
Zdjęcie, jak i metadane można skutecznie edytować, zatem oznakowanie dla zawodowca nie ma znaczenia.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra