Jak zebezpieczyc sie przed dlugami przyszlego meza

  • Autor wątku Autor wątku darooo88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

darooo88

Użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
30
Witam mam pytanie. Planujemy wraz z narzeczonym ślub. On posiada dług alimentacyjny w stosunku co do swoich dzieci oraz jakieś inne długi za np nie placenie mandatu. W jaki sposób mogę zabezpieczyć sie przed długimi i wierzycielami przyszlego męża ? Czy intercyza przed małżeńską uchroni mnie przez jego komornikiem czy wierzycielem?
 
Poprawie sie proszę wybaczyć .

Witam mam pytanie. Planujemy wraz z narzeczonym ślub. ON POSIADAL dług alimentacyjny w stosunku co do swoich dzieci oraz jakieś inne długi za np nie placenie mandatu. Sprzedał mieszkanie ( umowa zamiany) własnościowe którego był właścicielem i splacil dług alimentacyjny i te inne. Teraz jest właścicielem mieszkania mniejszego w związku z czym o mniejszej wartości. W jaki sposób mogę zabezpieczyć sie przed długimi i wierzycielami przyszlego męża ? Czy intercyza przed małżeńską uchroni mnie przez jego komornikiem czy wierzycielem?

Czy jeśli po slubie z podpisana intercyza przed małżeńską mąż by mi podarował to mieszkanie bądź naszemu wspólnemu dziecku którego oczekujemy to czy jacyś komornicy którzy pojawili by sie w przyszłości mogli by cofnąć taka umowę darowizny gdyby mąż narobił sobie kolej ich długów np uchylając sie znowu od płacenia alimentów ?
 
Obawiasz się, że jest tak nieodpowiedzialny, że będzie zaciągał długi po Waszym ślubie bez Twojej zgody? Za długi męża, które zaciągnął przed dniem ślubu nie odpowiadasz tak czy owak...

Czy jeśli po slubie z podpisana intercyza przed małżeńską mąż by mi podarował to mieszkanie bądź naszemu wspólnemu dziecku którego oczekujemy to czy jacyś komornicy którzy pojawili by sie w przyszłości mogli by cofnąć taka umowę darowizny gdyby mąż narobił sobie kolej ich długów np uchylając sie znowu od płacenia alimentów ?
To zależy, czy obecnie ów dług ma.

W całej tej opowieści jednego nie rozumiem - a co ma do rzeczy intercyza? Bo w opisanej sytuacji ona nic nie zmienia... Chyba, że chcesz mu w ten sposób ułatwić spłacenie długów.
 
Ostatnia edycja:
Co do pytania pierwszego. Długów to On raczej nie zaciąganie ale wiem ze nie regularnie płaci alimenty i gdy po naszym slubie nadal będzie placil nie regularnie to bez intercyzy chyba mogli by mnie jako jego małżonkę jakoś ścigać za ten dług?

Obecnie wszystkie alimenty są spłacone nie ma żadnych komornikow i wierzycieli.

Myślałam ze gdy w przyszłości pojawia sie jacyś komornicy w sumie z przeszłości którzy do tej pory nie podjęli próby ściągnięcia z niego długów to intercyza mnie przed nimi uchroni.

Co masz na myśli ze to ułatwi mu splacenie długów?
 
No to rozdzielność majątkową spiszcie u notariusza.
 
darooo88 napisał:
Myślałam ze gdy w przyszłości pojawia sie jacyś komornicy w sumie z przeszłości którzy do tej pory nie podjęli próby ściągnięcia z niego długów to intercyza mnie przed nimi uchroni.
W poście #2 mowa jest o spłacie długów
darooo88 napisał:
splacil dług alimentacyjny i te inne.
Więc spłacił ? czy nie spłacił ?
 
Pytaj w podforum o prawie innych państw.
W Polsce małżeństwa homoseksualne nie są jeszcze zawierane.
 
darooo88 napisał:
A intercyza to nie to samo ?

Małżeńska umowa majątkowa zwana intercyzą a umowa ustanawiająca rozdzielność majątkową to nie to samo. Intercyzę zawiera się wyłącznie przed zawarciem związku małżeńskiego i zaczyna obowiązywać dopiero po ślubie.
 
Na chwilę obecna to co było wiadome jest spłacone ale jeśli kiedyś znowu mu się noga powinie i przestanie płacić te alimenty.

damian xxx napisał:
W poście #2 mowa jest o spłacie długów

Więc spłacił ? czy nie spłacił ?
 
Shocked napisał:
Pytaj w podforum o prawie innych państw.
W Polsce małżeństwa homoseksualne nie są jeszcze zawierane.

Jesteśmy różnych płci :-)
 
Dowgird napisał:
Małżeńska umowa majątkowa zwana intercyzą a umowa ustanawiająca rozdzielność majątkową to nie to samo. Intercyzę zawiera się wyłącznie przed zawarciem związku małżeńskiego i zaczyna obowiązywać dopiero po ślubie.

Wiec intercyza jest lepsza bo obowiązuje już od pierwszego dnia ślubu. I uchroni mnie przed jego ewentualnymi dlugami które mogły by powstać w przyszłości z tytułu nie płacenia alimentów . dobrze rozumiem
 
Nie myślałam, ze login jest zobowiązujący
 
Nie login ale płeć w profilu. Teraz to zmieniłaś i widać kto i co.
 
Przez tyle lat nie zwróciłam na to uwagi :-)
 
Tak czy siak: Tzw "intercyza" a właściwie - ustanowienie rozdzielności majątkowej chroni przed długami męża dokładnie w taki sam sposób, jak jej całkowity brak. Czynność całkowicie zbędna.

Chroni natomiast przed długami, które zaciągnąłby w przyszłości - gdyby na przykład wymyślił sobie wziąć kredyt konsumpcyjny.

Długi już istniejące, w tym zobowiązania alimentacyjne (już istnieją, czy je spłaca czy też nie) tak czy siak nie dotyczą Ciebie - czy masz tą rozdzielność czy nie. Co więcej - jeśli jej nie masz - to nie dotyczą one także Waszego majątku wspólnego. Więc nie wiem przed czym miałaby tu owa "intercyza" chronić - raczej "zagrozić".
 
Ten cudzysłów nie był przypadkowy. Niczemu. Ale wiele osób może tak to odczytywać. Otóż mamy dwie możliwe sytuacje - jest "intercyza" lub jej nie ma. I teraz jeśli nie ma:
Mąż ma dług sprzed dnia zawarcia małżeństwa. Można go egzekwować z jego majątku osobistego, ale wszystko, co kupiliście po ślubie, wchodzi do majątku wspólnego, z którego wierzyciel nie uzyska tytułu do egzekucji, ponieważ dług powstał przed ślubem. Komornik zajmuje telewizor kupiony po ślubie, w sądzie na podstawie paragonu udowadniasz datę zakupu, wiadomo, że majątek wspólny.
A jeśli jest:
Mąż ma dług sprzed dnia zawarcia małżeństwa, ale nie powstała małżeńska wspólność majątkowa. To powoduje, że komornik egzekwując ten dług, zajmuje np. telewizor, który kupiłaś Ty po ślubie. I jeśli nie masz faktury imiennej na siebie, to nie udowodnisz, że jest Twój. Bo co tu zmienia data zakupu, skoro majątek wspólny nie powstał?
 
Powrót
Góra