P
ppiotr27
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2020
- Odpowiedzi
- 6
Hej, chciałbym was prosić o pomoc, gdyż planuję złożyć pozew przeciwko sprzedawcy, lecz nie do końca wiem jak to zrobić poprawnie. Ja wiem, że w necie jest sporo na ten temat, ale to wszystko jest zawiłe, nie na wszystko znalazłem odpowiedzi.
Sprawa jest taka - kupiłem laptopa u sprzedawcy, złożyłem reklamację z tytułu rękojmi z powodu usterek laptopa, lecz sprzedawca ją odrzucił, potem odrzucał odwołania itp. Rzecznik konsumentów próbował pomóc, lecz sprzedawca robił wszystko na złość - a to nie odpisywał Rzecznikowi na pisma, a to przetrzymywał laptopa, a to nie odpowiedział na pisma w terminie itp. Udałem się do rzeczoznawcy który potwierdził że laptop ma usterkę i chciałbym teraz udać się do sądu, gdyż nie widzę innego wyjścia. Niestety Rzecznik nie bardzo może mi pomóc, jest chyba na urlopie, brak kontaktu, wcześniej mówił żebym jak najszybciej złożył pozew.
W jaki sposób powinienem złożyć pozew, o czym pamiętać? Jakie pisma wypełnić, gdzie dokładnie złożyć, czy ktoś może mi w tym pomóc? Czy tryb "uproszczony" czy "zwykły"? Czy coś dołączać od razu do pozwu - jakieś dowody typu pisma reklamacyjne i odpowiedzi od sprzedawcy, ekspertyzę laptopa, pliki (screeny, filmy) potwierdzające usterki laptopa, samego laptopa? Czy trzeba mieć "świadków" np Rzecznik Konsumentów albo Rzeczoznawca?
Czy oprócz żądania zwrotu całej kwoty (czyli dokonania odstąpienia od umowy) mogę żądać jakieś inne zadośćuczynienia/odszkodowania? Czy muszą one być umocowane prawnie czy mogę sobie sam z siebie zażądać dodatkowej kwoty?
Zwrot opłaty za postępowanie sądowe i opłaty za ekspertyzę i wysyłkę laptopa do Rzeczoznawcy (inne miasto) chyba mi przysługuje. A co np. z zadośćuczynieniem np za przetrzymywanie laptopa do testów przez rzeczoznawcę przez 3 miesiące? Ponoć według prawa nie mogę żądać żadnego odszkodowania, bo wg ustawy nie ma terminu określającego ile max czasu sprzedawca może oglądać/testować towar, ale jest napisane że możliwie najszybciej, bez uciążliwej zwłoki dla klienta.
Czy w takim razie mogę po prostu napisać, że z powodu uciążliwej procedury reklamacyjnej itp żądam dodatkowego odszkodowania? Ile ono może/powinno wynosić?
A może powinienem najpierw udać się do jakiegoś prawnika?
Sprawa jest taka - kupiłem laptopa u sprzedawcy, złożyłem reklamację z tytułu rękojmi z powodu usterek laptopa, lecz sprzedawca ją odrzucił, potem odrzucał odwołania itp. Rzecznik konsumentów próbował pomóc, lecz sprzedawca robił wszystko na złość - a to nie odpisywał Rzecznikowi na pisma, a to przetrzymywał laptopa, a to nie odpowiedział na pisma w terminie itp. Udałem się do rzeczoznawcy który potwierdził że laptop ma usterkę i chciałbym teraz udać się do sądu, gdyż nie widzę innego wyjścia. Niestety Rzecznik nie bardzo może mi pomóc, jest chyba na urlopie, brak kontaktu, wcześniej mówił żebym jak najszybciej złożył pozew.
W jaki sposób powinienem złożyć pozew, o czym pamiętać? Jakie pisma wypełnić, gdzie dokładnie złożyć, czy ktoś może mi w tym pomóc? Czy tryb "uproszczony" czy "zwykły"? Czy coś dołączać od razu do pozwu - jakieś dowody typu pisma reklamacyjne i odpowiedzi od sprzedawcy, ekspertyzę laptopa, pliki (screeny, filmy) potwierdzające usterki laptopa, samego laptopa? Czy trzeba mieć "świadków" np Rzecznik Konsumentów albo Rzeczoznawca?
Czy oprócz żądania zwrotu całej kwoty (czyli dokonania odstąpienia od umowy) mogę żądać jakieś inne zadośćuczynienia/odszkodowania? Czy muszą one być umocowane prawnie czy mogę sobie sam z siebie zażądać dodatkowej kwoty?
Zwrot opłaty za postępowanie sądowe i opłaty za ekspertyzę i wysyłkę laptopa do Rzeczoznawcy (inne miasto) chyba mi przysługuje. A co np. z zadośćuczynieniem np za przetrzymywanie laptopa do testów przez rzeczoznawcę przez 3 miesiące? Ponoć według prawa nie mogę żądać żadnego odszkodowania, bo wg ustawy nie ma terminu określającego ile max czasu sprzedawca może oglądać/testować towar, ale jest napisane że możliwie najszybciej, bez uciążliwej zwłoki dla klienta.
Czy w takim razie mogę po prostu napisać, że z powodu uciążliwej procedury reklamacyjnej itp żądam dodatkowego odszkodowania? Ile ono może/powinno wynosić?
A może powinienem najpierw udać się do jakiegoś prawnika?