Jak zrzec się pozostawionych długów po śmierci teścia?

  • Autor wątku Autor wątku ren.ch
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

ren.ch

Użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
105
Proszę żeby ktoś wytłumaczył co zrobić żeby nie spłacać długów teścia. Zmarł w październiku i podejrzewamy , że miał długi. Mąż chcę się zrzec i chce złożyć też wniosek za syna. Nie wiemy od czego zacząć. W sądzie czy u notariusza? Proszę powiedzcie po kolei jak to załatwić?
 
Mąż podejrzewa, że teść miał długi. nie wie tego na 100 procent. Może jest jakiś sposób,żeby się dowiedzieć, ale nie wiemy jak. Podpowiedzcie co robić? A może syn nie musi się zrzekać?
 
ren.ch napisał:
Mąż podejrzewa, że teść miał długi. nie wie tego na 100 procent. Może jest jakiś sposób,żeby się dowiedzieć, ale nie wiemy jak.
Najprościej ze skrzynki pocztowej Twojego teścia. Kto wyjmuje korespondencję? Po czterech miesiącach od śmierci to już powinien się uzbierać kompletny zestaw wezwań do zapłaty.

A może ojciec Twojego męża zostawił testament i nie dojdzie do dziedziczenia ustawowego?
 
Ty nie dziedziczysz ewentualnych długów, nie minęło pół roku więc mąż może zrzec się dziedziczenia u notariusza. Natomiast, żeby zrzec się za syna musicie mieć zgodę od sądu rodzinnego. Pismo do sądu możecie składać dopiero po zrzeczeniu się spadku przez męża.

Koszty mąż, notariusz około 130 - 150 zł
Sąd rodzinny 100 zł rozprawa i 20 zlotych za wydanie decyzji.
Ponownie notariusz (tym razem za dziecko) 130 -150 zł





Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Morgan41 napisał:
Ty nie dziedziczysz ewentualnych długów, nie minęło pół roku więc mąż może zrzec się dziedziczenia u notariusza. Natomiast, żeby zrzec się za syna musicie mieć zgodę od sądu rodzinnego. Pismo do sądu możecie składać dopiero po zrzeczeniu się spadku przez męża.
tesc niezyje - takze zrzeczenie sie jest niemozliwe. Moze odrzucic spadek ale wtedy dziedziczy dziecko. Zgode na odrzucenie spadku musi wyrazic sad ale mysle ze z z powodu tylko podejrzenia posiadania dlugow to troche za malo zeby sad wyrazil zogde.
 
pdanielak napisał:
tesc niezyje - takze zrzeczenie sie jest niemozliwe
Jestem świeżo po takiej sytuacji więc wiem, że jest to możliwe. Też zmarł mi teść i całą sprawę załatwiamy u notariusza (do pół roku) potem sąd rodzinny i znowu notariusz.
Ale fakt źle to nazwałem, nie zrzeczenie, a odrzucenie spadku


pdanielak napisał:
ale mysle ze z z powodu tylko podejrzenia posiadania dlugow to troche za malo zeby sad wyrazil zogde.
To źle myślisz, we wniosku nic nie trzeba udowadniać (przynajmniej u nas nie trzeba bylo) zresztą dalsza rodzina, która też odrzucała spadek, nie musiała nic udowadniać. Wystarczyło oświadczyć, że były długi i dla dobra dziecka nie chcemy by je odziedziczyło.

Tyle, całość trwała 4 miesiące.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Morgan41 napisał:
To źle myślisz, we wniosku nic nie trzeba udowadniać (przynajmniej u nas nie trzeba bylo)
Co sąd to obyczaj...
 
Nie zostawił tesamentu.
 
Paulie Gualtieri napisał:
Najprościej ze skrzynki pocztowej Twojego teścia. Kto wyjmuje korespondencję? Po czterech miesiącach od śmierci to już powinien się uzbierać kompletny zestaw wezwań do zapłaty.

A może ojciec Twojego męża zostawił testament i nie dojdzie do dziedziczenia ustawowego?

Nie zostawił testamentu.
 
Kto wyjmował ze skrzynki na listy korespondencję adresowaną do zmarłego? Wezwania do zapłaty są zazwyczaj (na etapie windykacji długu) wysyłane jako listy zwykłe więc nie trzeba nawet iść na pocztę żeby je odbierać.
 
Powrót
Góra