Zasadniczo - nie za bardzo rozumiem pytanie... Nie podpisalas umowy ale pracodawca odprowadza za Ciebie skladke NIN i placi tax, czy kase dostajesz 'do reki' i nie dostajesz zadnych 'payslip's' itp?
Brak umowy w UK nie świadczy o nielegalności zatrudnienia. Możesz uczyć mnie gry na gitarze raz w tygodniu godzinę za 15 funtów... i nie musisz mieć działalności gospodarczej, umowy ze mną i możesz to dopisać do zeznania podatkowego. Nikt nie będzie Cię nachodził i sprawdzał ile kasy za to dostajesz bo nie opłaca się kombinować.
I tu sie mylisz - wedlug prawa KAZDY dochod powinien byc zgloszony i opodatkowany. Kazdy jednak wie, ze jesli od czasu do czasu pomozemy sasiadowi czy jego znajomemu np. przygotowac jego syna do jakiegos egzaminu itp. nikt nie bedzie tego zglaszal i bawil sie w podatki.
Jesli jednak cos robimy regularnie, przez dluzszy okres czasu i pobieramy za ta czynnosc wynagrodzenie - powinnismy zarejestrowac dzialalnosc, zglosic to jako 'income' i powinno to zostac opodatkowane.
To tak w regule i wg prawa.
A jak to wyglada w praktyce to kazdy wie
BTW
Pracowałem bez umowy w jednej firmie przez 2 lata, w wielu innych krócej. Jak wysyłałem formularz zwrotu podatku to zwracali wszystko.
Jesli dostawales zwrot podatku, to znaczy, ze nie przekroczyles progu podatkowego (Personal Allowance). Nie jest wazne w ilu firmach czy agencjach pracowales... Wazne jest ile w kazdej z nich w danym roku podatkowym zarobiles (kwoty te sa sumowane). Jesli nie przekroczyles PA (w tym roku jest to 11.500 funtow) nie placisz podatku dochodowego i mozesz sie starac o pelny zwrot. Oczywiscie sa wyjatki i nie dotyczy to osob samo-zatrudnionych... Jednak jest to temat rzeka a to takie podstawy

Jesli oszukales/nie zaplaciles naliczonego podatku napewno w przyszlosci zostanie to od Ciebie sciagniete (np w nastepnym roku podatkowym co miesiac/tydzien bedzie od Ciebie sciagana suma dodawana automatycznie do taxu [np jesli zalegales 120 funtow w nastepnym roku podatkowym co miesiac bedziesz placil extra 10 funtow miesiecznie do podatku].
Jesli swiadomie zatailes/oszukales brytyjski urzad skarbowy - czekaja Cie duzo wieksze problemy i konsekwencje...
Tak jak w PL - skarbowka zawsze Cie znajdzie i rozliczy...
Jak ktos kiedys wspomnial - 'Na tym swiecie pewne sa tylko dwie rzeczy - smierc i podatki'
https://www.gov.uk/income-tax-rates