M
marerka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 2
Jakiś czas temu, mój ojczym ciężko zachorował.11.10.07 w pełni świadomy, podpisał umowę końcową odnośnie sprzedazy działki. Rodzice podali swój nr konta na które 25.10.07 mają wpłynąć pieniądze, 140000zł. Mama jest współwłaścicielem konta. Ojczym umówił się SŁOWNIE ze swoją siostrą, bez obecności notariusza, żę da swoim dzieciom( z którymi nie utrzymuje kontaktów od 14 lat) po 20.000zł. Jest ich dwoje. W tej chwili Ojczym jest już nieprzytomny. Leży pod tlenem. Ma oprócz raka i silnej zakrzepicy...udar.Ale powracając do sprawy. Jak to jest z tym podziałem pieniędzy za działkę, skoro umowę podpisał będąc jeszcze świadomym. wszystko odbyło się w obecności notariusza. Czy mojej mamie nalezy się 1/3, czy 1/2 w przypadku gdy Ojczym umrze, a pieniadze nie dotrą na konto? A co jeśli dojdą, a ojczym umrze po tygodniu od wpłaty? Ile należeć się będzie dzieciom?