R
rudyroman
Witam. Jakiś czas temu miałem kolizję ze sarną, po tej kolizji zmieniłem samochód. I od tego czasu zaczęły się schody:/ Samochód to limuzyna przez co zjazd z wysokich krawężników to spore utrudnienie by zjechać nie przycierając podłogą. Tym samochodem codziennie jeżdżę do teściów (dwa razy dziennie), aby do nich dojechać muszę przejechać przez parking należący do urzędu gminy i później żeby wrócić muszę z niego zjechać. I przy każdym zjeżdżaniu przycieram podłogą o krawężnik (do tego stopnia że mam już strasznie porysowaną podłogę i pogięte elementy zawieszenia przez co czeka mnie prostowanie co wiadomo wiąże się z kosztami i to zapewne sporymi bo i samochód dosyć drogi). I tutaj mam pytanie czy mogę coś z tym zrobić? Już nawet nie chodzi mi o zwrot kosztów prostowania, tylko żeby coś zrobili z tym krawężnikiem bo co z tego że wyprostuję jak za chwilę znów pognę. Czy wiecie może jaka jest dopuszczalna wysokość krawężnika przy wjeździe/zjeździe z parkingu?
Dodam że auto nie jest w żaden sposób obniżone, zawieszenie seryjne, koła jak zaleca producent.
Poprzednim autem też czasem zdarzyło mi się przytrzeć, ale były to bardzo sporadyczne przypadki tylko wtedy jak prostopadle najechałem. Ale tym które mam teraz praktycznie za każdym razem przycieram.
Dodam że auto nie jest w żaden sposób obniżone, zawieszenie seryjne, koła jak zaleca producent.
Poprzednim autem też czasem zdarzyło mi się przytrzeć, ale były to bardzo sporadyczne przypadki tylko wtedy jak prostopadle najechałem. Ale tym które mam teraz praktycznie za każdym razem przycieram.